Dzień dobry. Znalazłam swój haniebny post sprzed lat. Wstyd mi okropny, jak mogłam chcieć pozbyć się mrówek? Teraz , to moje pupilki. Uwielbia je też mój Mumbik - dokarmia cukrem, mięsem, robi im ogrodzenia. One w podzięce sprzątają nam podwórko, czyszczą dęby z pasożytów.
Okropne, że od kilku ...