wkoncu sie udalo przeszly... a raczej przelecialy..
niestety musialem uzyc drastycznego srodka przeprowadzki...
ale naszczescie mrowki czuja sie dobrze a co wazniejsze po ich zachowaniu wyglada ze sa spokojniejsze.. a foty beda na dniach...
niestety mam problem, bo nie mam ani lustrzanki ani cyforowej lustrzanki.. wiec obiektywy makro odpadaja... jedyne co mi zostalo to kupic ppiersciec na moja cyfrowke i moze co z tego wyjdzie
przepraszam za tak dluga nieobecnosc ale... no wiec chodzi o to ,ze teraz przenosze je do swierzej probowki... a przez zime bede im robil nowe formi narazie kompakcik...
a co do zdjecia to mam pytanie czym moge zrbic dobre zdjecie... nie mam narazie sprzetu bo dopiero od niecalego miesiaca mam ...
Domyslam sie procz tego ze krolowa jest mala ( jakies 6 mm) to w dodatku robotnice maja gora 2 mm .. a czytalem ze L. alienus sa mniejsze od nigerek... a na tym betonem pomysle bo przeciez ile moga mieszkac w probowce