Lasius Niger czy Lasius flavus?

To jest forum o mrówkach występujących w Polsce

Moderator: Moderatorzy

Reguglak
Posty: 8
Rejestracja: śr 01 maja, 2019

pn 10 cze, 2019

Chciałbym się dowiedzieć który gatunek jest ciekawszy
Oba raczej są bardzo łatwe a hodoali
U Lasius flavus występuje pewne zachowanie w którym może być więcej niż jedna królowa co może daje gwarancję długowieczności koloni
Jak sądzicie?
srebrny
Posty: 609
Rejestracja: śr 16 lip, 2014
Kontakt:

pn 10 cze, 2019

Reguglak pisze:
pn 10 cze, 2019
Chciałbym się dowiedzieć który gatunek jest ciekawszy
Oba raczej są bardzo łatwe a hodowli
U Lasius flavus występuje pewne zachowanie w którym może być więcej niż jedna królowa co może daje gwarancję długowieczności koloni
Jak sądzicie?
Dużej różnicy w trudności nie ma raczej. Przy L. flavus pamiętaj że możesz dłużej poczekać na pierwsze mrówki!

Lasius flavus będą bardziej skryte i mogą mniej furażować po arenie - przynajmniej moje były takie
Awatar użytkownika
slodkie_ciacho
Posty: 200
Rejestracja: sob 23 cze, 2018
Kontakt:

pn 10 cze, 2019

Witam.
srebrny pisze:
pn 10 cze, 2019
może być więcej niż jedna królowa co może daje gwarancję długowieczności koloni
Może się mylę ale wydaje mi się że flavus jest monoginiczna i monokaliczna, natomiast może występować pleometrjoza.


Z długowiecznej kolonii to przychodzi mi na myśl tylko Monomorium pharaonis. Ale nie polecam, to zły pomysł :)
srebrny pisze:
pn 10 cze, 2019
możesz dłużej poczekać na pierwsze mrówki!
U mnie trwało to:
Flavus: 15dni stadium jaja, 8 larwy, 16 dni poczwarki.
Niger: 16dni jaja, 7 dni larwy, 14 poczwarki
Kwestia dwóch dni :D

Co do furażowania to niger faktycznie więcej wychodzą, ale przy kilku tysiącach flavus też są śmiałe:
https://photos.google.com/share/AF1QipP ... F3SEZubmtR
https://photos.google.com/share/AF1QipN ... ZDOXRoeXNR
Natomiast na pewno trudniej się je przenosi, często prędzej wyschną niż się przeniosą same.

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
AntKeeper.pl
Posty: 81
Rejestracja: ndz 28 paź, 2018
Kontakt:

pn 10 cze, 2019

W mojej subiektywnej ocenie L. niger > L. flavus.
Awatar użytkownika
slodkie_ciacho
Posty: 200
Rejestracja: sob 23 cze, 2018
Kontakt:

wt 11 cze, 2019

Najlepiej to niger i flavus, zrobić dwie małe arenki i sam zobaczysz co Ci lepiej odpowiada.
Niger pewnie zacznie latać w ciągu dwóch tygodni, flavus za jakieś miesiąc-półtora.
Małcin B)
Posty: 168
Rejestracja: sob 11 sie, 2018
Lokalizacja: Pomorze Gdańskie

pt 14 cze, 2019

slodkie_ciacho pisze:
pn 10 cze, 2019
Może się mylę ale wydaje mi się że flavus jest monoginiczna i monokaliczna, natomiast może występować pleometrozja.
Flavus jest monogeniczny, po prostu bardzo często zachodzi pleometrozja. Tylko że z czasem te królowe się nawzajem eliminują.

Żywot jest ten sam i gdyby nie żółtość flavusów to zdecydoeanie wybrałbym nigerki, flavusy bardzo powoli się rozwijają i nie robią nic takiego ponad inne gatunki.

Zalecam wciągnąć się w lektury, myrmeblog oraz atlas mrówek
Jesteś na tyle interesujący, na ile głębokie są Twoje zainteresowania...
ODPOWIEDZ