Skrzydlata królowa zniosła jajko

To jest forum o mrówkach występujących w Polsce

Moderator: Moderatorzy

Mrywka
Posty: 21
Rejestracja: ndz 05 lip, 2020

pn 17 sie, 2020

Znalazłam w lesie królową formica fusca ze skrzydlami. Złapałam ją, ponieważ miała takie trochę podwinięte w dół jedno skrzydło. Zostawiłam ją na kilka dni. Dzisiaj patrzę, królowa dalej ma skrzydła, ale pod nią jest jedno jajko. Czy królowa morze normalnie składać jajka ze skrzydłami? Czy to może być niezapłodnione jajko, czyli samiec?
Gonwienko
Posty: 219
Rejestracja: pt 15 maja, 2020

pn 17 sie, 2020

Mrywka pisze:
pn 17 sie, 2020
Znalazłam w lesie królową formica fusca ze skrzydlami. Złapałam ją, ponieważ miała takie trochę podwinięte w dół jedno skrzydło. Zostawiłam ją na kilka dni. Dzisiaj patrzę, królowa dalej ma skrzydła, ale pod nią jest jedno jajko. Czy królowa morze normalnie składać jajka ze skrzydłami? Czy to może być niezapłodnione jajko, czyli samiec?
Zdarzają się przypadki, że Q nie zrzuca skrzydeł po rójce i normalnie składa jaja. Jeśli szukała gniazda, to jest najprawdopodobniej już po rójce i gotowa jest.
Nie ma rzeczy niemożliwych, są one tylko bardzo trudne. :sun:
Kolonie:
Lasius Niger
Leptothorax acervocum
Tetramorium Caespitum


Byłe Kolonie:
Lasius Flavus
Mrywka
Posty: 21
Rejestracja: ndz 05 lip, 2020

pn 17 sie, 2020

Gonwienko pisze:
pn 17 sie, 2020
Mrywka pisze:
pn 17 sie, 2020
Znalazłam w lesie królową formica fusca ze skrzydlami. Złapałam ją, ponieważ miała takie trochę podwinięte w dół jedno skrzydło. Zostawiłam ją na kilka dni. Dzisiaj patrzę, królowa dalej ma skrzydła, ale pod nią jest jedno jajko. Czy królowa morze normalnie składać jajka ze skrzydłami? Czy to może być niezapłodnione jajko, czyli samiec?
Zdarzają się przypadki, że Q nie zrzuca skrzydeł po rójce i normalnie składa jaja. Jeśli szukała gniazda, to jest najprawdopodobniej już po rójce i gotowa jest.
Wiesz może czy królowa zrzuci jeszcze kiedyś skrzydła czy będzie je miała do końca życia?
Gonwienko
Posty: 219
Rejestracja: pt 15 maja, 2020

pn 17 sie, 2020

Z tego co wiem i myślę to już chyba nie zrzuci. Niech wypowiedzą się eksperci Mrówczarstwa czyli
Ekspert słodkie_ciacho i
Ekspert srebrny

Tylko trzeba poczekać
Nie ma rzeczy niemożliwych, są one tylko bardzo trudne. :sun:
Kolonie:
Lasius Niger
Leptothorax acervocum
Tetramorium Caespitum


Byłe Kolonie:
Lasius Flavus
Karol Be
Posty: 337
Rejestracja: pn 15 lip, 2019

pn 17 sie, 2020

Mrywka pisze:
pn 17 sie, 2020
Wiesz może czy królowa zrzuci jeszcze kiedyś skrzydła czy będzie je miała do końca życia?
Hej, przy pojawieniu się pierwszego pokolenia robotnic, te powinny je usunąć.

Pozdrawiam.
L. niger
F. fusca
Myrmica sp.
C. fallax
T. cf. caespitum

Doświadczenie: 2 letnie :).
Awatar użytkownika
slodkie_ciacho
Posty: 943
Rejestracja: sob 23 cze, 2018
Kontakt:

wt 18 sie, 2020

Witam.
Gonwienko pisze:
pn 17 sie, 2020
Niech wypowiedzą się eksperci Mrówczarstwa czyli
Ekspert słodkie_ciacho
Ja znam tylko podstawy podstaw, nie jestem ekspertem, sam do takich odsyłam niektórych.

Też gdzieś czytałem tak jak napisał Karol Be. Ale grunt żeby się rozwijała, no chyba że pod sprzedaż to wtedy faktycznie trochę lipa :p
Pozdrawiam
olaf
Posty: 178
Rejestracja: wt 10 wrz, 2019

wt 18 sie, 2020

Mrywka pisze:
pn 17 sie, 2020
Gonwienko pisze:
pn 17 sie, 2020
Mrywka pisze:
pn 17 sie, 2020
Znalazłam w lesie królową formica fusca ze skrzydlami. Złapałam ją, ponieważ miała takie trochę podwinięte w dół jedno skrzydło. Zostawiłam ją na kilka dni. Dzisiaj patrzę, królowa dalej ma skrzydła, ale pod nią jest jedno jajko. Czy królowa morze normalnie składać jajka ze skrzydłami? Czy to może być niezapłodnione jajko, czyli samiec?
Zdarzają się przypadki, że Q nie zrzuca skrzydeł po rójce i normalnie składa jaja. Jeśli szukała gniazda, to jest najprawdopodobniej już po rójce i gotowa jest.
Wiesz może czy królowa zrzuci jeszcze kiedyś skrzydła czy będzie je miała do końca życia?
Sama raczej już się tym nie zajmie. Prawie zawsze zajmują się tym pierwsze robotnice, choć są też wyjątki (sam do niedawna miałem taką z 1 skrzydłem)
Skrzydła o niczym nie przesądzają. Niezapłodnione raczej nie. Królowe nawet jak mają uszkodzone skrzydła to zwykle chcą dalej startować.

W przypadku skrzydlatej królowej na której Wam zależy polecam prosty test. Wypuśćcie ją na chwile.
Królowa idzie do światła / wspina się wyżej np. na trawy - niezależnie od stanu skrzydeł które mogą być uszkodzona, królowa jest niezaplemniona
Królowa ewidentnie wierci się i szuka miejsca na ziemi, ucieka od światła, próbuje odłamac skrzydła - te objawy mówią że jest ok.
ODPOWIEDZ