Holandia, Niemcy

Odwiedziłeś ciekawą okolicę, napotkałeś ciekawe gatunki - napisz o tym ;)

Moderator: Moderatorzy

Raclaw
Posty: 162
Rejestracja: czw 31 maja, 2018

pn 16 lip, 2018

Hej, szykuje mi się wyjazd, a dokładnie wylot do Holandii, a potem do Niemiec. Myślałem o tym, żeby wziąć kilka strzykawek i pochodzić po nieodwiedzanych szlakach. Stąd moje pytania:
1. Czy można przewozić mrówki w luku bagażowym? (Mam wykupiony dodatkowy bagaż)
2. Jakich mrówek mogę się spodziewać w Holandii? Raczej las czy raczej tereny łąkowe? Czy są tam mrówki, które w Polsce są albo niedostępne, albo trudniej dostępne? (bez sensu przywozić L. niger jak biegają mi po ogrodzie)
3. Czy prawo holenderskie, niemieckie lub polskie zabrania przewozić mrówki pomiędzy krajami?
Dzięki z góry za informację!
srebrny
Posty: 576
Rejestracja: śr 16 lip, 2014
Kontakt:

śr 18 lip, 2018

Cześć na 100% nie możesz brać ich na pokład samolotu.

Przewożenie mrówek przez granice krajów nie jest chyba w 100% legalne z tego co się orientuje.

Były przypadki nałożenia kary za nielegalny przewóz zwierząt etc.

Jeżeli ktoś ma więcej doświadczenia to niech wypowie się w temacie
kari 220
Posty: 24
Rejestracja: wt 17 lip, 2018

pn 23 lip, 2018

1- weź sobie jakiś podrenczny mały plecaczek
2-w bułgari możesz spotkać różne odmiany messorów np. structor . barbarus ja mam kolonie messor barbarus
wszystkie messory odżywiają sie nasionami i robakami w polsce ich nie złapiesz no i som dosyć drogie na sklepie ant center za królową i 10 -20 robotnić zapłacisz około 100zł messory są bardzo ciekawe w obserwacji ponieważ mają podział na kasty:żołnierze,robotnice,piastunki,zbieraczki,królowe i samce z tego co wiem to chyba messor structor są gatunkiem polifonicznym
3-to.dokładnie nie wiem ale znam gościa który był w bułgari i złapał właśnie rójkowom królowom messor structor i z bułgari przewiózł jom do polski i nic mu nie zrobili ale on chyna jechał autem a samolotem to niewiem
kari 220
Posty: 24
Rejestracja: wt 17 lip, 2018

pn 23 lip, 2018

acha sory bo ja ci napisałem o bułgari a ty lecisz do holandii niemiec sory jeszcze raz ale w holandi jest podobnie
Raclaw
Posty: 162
Rejestracja: czw 31 maja, 2018

ndz 05 sie, 2018

Dzięki wielki za wszystkie posty. Właśnie wróciłem, byłem tak zajęty, że nie miałem jak pochodzić za mrówkami. Widziałem za to dużo królowych zarówno w Nijmegen, jak i w Mainz i Monachium. Byłem też w Dachau, a tam masa takich dużych żyjących w drzewie.
Raz jeszcze, dziękuję.
ODPOWIEDZ