Las w słoiku

Wymyśliłeś coś ciekawego i użytecznego - pochwal się. :)

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

Krzyswaw
Posty: 91
Rejestracja: pn 03 cze, 2019

wt 02 lut, 2021

Na początku informuje że nie jestem pewien czy to odpowiedni dział.
Niedawno zacząłem mały eksperyment mianowicie postanowiłem przeprowadzić jedna z koloni do tak zwanego ,,lasu w słoiku".
Zdecydowałem się na przeprowadzkę mojej koloni Polyrhachis dives. (1Q+10-15W)
Od razu po przeprowadzce koloni zaobserwowałem ożywienie mrówek.
Dzisiaj (2 dni po przeprowadzce) mrówki siedzą w próbówce którą zaczęły od środka pokrywać oprzędem.
W planie jest włożenie do środka także skoczogonków ale to już później gdy rośliny porządnie się ukorzeniom.
https://photos.app.goo.gl/VZYTydfFQDVR9M1d9
AntsForever
Posty: 220
Rejestracja: wt 16 kwie, 2019

wt 02 lut, 2021

Ja też kiedyś próbowałem kiedyś zagnieździć mrówkimw takim naturalnym zbiorniku, ale miałem problemy z wilgotnością, która powstawała przez podlewanie roślin i ze skraplającą się na ściankach parą wodną :|. Niestety finalnie rośliny zgniły a mrówki padły :( .
Mam nadzieje że Tobie się uda
Trzymam kciuki
Krzyswaw
Posty: 91
Rejestracja: pn 03 cze, 2019

wt 02 lut, 2021

Z podobnych względów zdecydowałem się na próbę z Polyrhachis dives które radzą sobie w 25-26 stopniach czyli u mnie mniej więcej temperaturą na wewnętrznym parapecie a wilgotność teoretycznie 50-60% choć moje były od początku trzymane przy około 70% i dają sobie radę.
Najważniejszy jest drenaż na dole pojemnika i to też jest powód wyboru P. dives które ogólnie nie kopią a więc nie wyniosą drenażu w razie problemów gotowy jest ich stary pojemnik do natychmiastowego przeniesienia. :D
Awatar użytkownika
KitApple
Posty: 264
Rejestracja: wt 28 kwie, 2020

śr 03 lut, 2021

AntsForever pisze: wt 02 lut, 2021 Ja też kiedyś próbowałem kiedyś zagnieździć mrówkimw takim naturalnym zbiorniku, ale miałem problemy z wilgotnością, która powstawała przez podlewanie roślin i ze skraplającą się na ściankach parą wodną :|. Niestety finalnie rośliny zgniły a mrówki padły :( .
Mam nadzieje że Tobie się uda
Trzymam kciuki
Jest to możliwe ale trzeba dbać o odpowiednie parametry
zero rójek, zero mrówek. cisza
ADAMKROL12
Posty: 56
Rejestracja: pn 01 lut, 2021

śr 03 lut, 2021

Najlepiej byłoby to zrobić z ekipą sprzątającą, tak aby uschnięte liście nie gniły. Również myślę o czymś podobnym. Tylko się zastanawiam czy same skoczogonki dadzą radę... Izopody raczej zostaną wymordowane przez mrówki... Aczkolwiek Messor są pierdołowate :wink: więc może...
Krzyswaw
Posty: 91
Rejestracja: pn 03 cze, 2019

czw 04 lut, 2021

Z tymi skoczogonkami to się jeszcze muszę zastanowić bo jakby nie patrzeć są to szkodniki podgryzające korzenie.
ADAMKROL12
Posty: 56
Rejestracja: pn 01 lut, 2021

śr 17 mar, 2021

Krzyswaw pisze: czw 04 lut, 2021 Z tymi skoczogonkami to się jeszcze muszę zastanowić bo jakby nie patrzeć są to szkodniki podgryzające korzenie.
Jeśli mają pożywienie to nie powinny brać się za korzenie.
ODPOWIEDZ