Messor Barbarus nagły zgon 10% populacji

Mrówki bez granic :-)

Moderator: Moderatorzy

PiotrSokol
Posty: 6
Rejestracja: pn 21 paź, 2019

ndz 10 lis, 2019

Cieszyłem się przyrostem kolonii i nagle pojawił się problem.
W stabilnych warunkach kolonia rozwija się od 4,5miesiecy. Stały pokarm, stała higiena, gotowana woda. Na arenie kreciło się zawsze kilka mrówek. Zmiana się pojawiła po narodzinach pierwszego super majora. Kilka dni po jego usamodzielnieniu mrówki wkroczyły na arenę batalią 30,50 sztuk i wyraźnie czegoś szukają. Trwało to około tygodnia i nagle zbiorowa tragedia. Z kolonii około 300 sztuk, rano wydobyłem 18 ciał. Wieczorem kolejnych 10. Przy tej kolonii 1,2 mrowki tygodniowo to było coś normalnego i nagle strzał.
Wszystkie ciała oglądałem pod mikroskopem. Są kompletne- brak śladów walki. Brak narośli- pleśni, pasożytów.

Obstawiam jeden z dwóch problemow:
Temperatura
Roztocza

Temperatura:
Formikarium akrylowe, dwie areny. Jedna arena zimna, druga ciepła.
Zimna ma temperaturę pokojową i okolice 21-23'C. Nawadnianie przy pomocy karmidełka na miód, ale zamiast miodu jest woda gotowana.
Ciepła arena ma około 27'C i wilgotność 60-99% w zależności od humoru środowiska. Nawadnianie poidełkiem wodą.
Gniazdo ma zróżnicowaną temperaturę od 21,23'C do 35'C.
Jest gąbka wygłuszająca drgania.
Na gąbce jest płytka grzejna 7W.
Na grzałce jest kafelek dla zrównoważenia temperatury.
Na kafelku są 4 dystanse z gąbki zapewniające przepływ powietrza dołem i likwidują drgania. Dystans to około 2cm.
Na tym stoi formikarium.
Centrum ciepła wypada po prawej stronie gniazda, tam mrówki trzymają nasiona i ta część nie jest nawilżana.
Lewa strona, widać dla mrówek jest najprzyjemniejsza jeśli chodzi o trzymanie potomstwa i siedzenie cały dzień. Nawilżana regularnie 2,3 razy na dobę.

Roztocza:
Te małe bydlaki kręcą się od zawsze. Kilka razy przeniosłem mrówki by solidnie wyczyścić areny i gniazdo. Roztocze zawsze wraca mimo higieny. Ponieważ nie zauważyłem jakiegoś negatywnego efektu pozwalam im żyć razem z mrowkami. Ich ilość jest dość mizerna więc hoduje mrówki a nie roztocze. Obserwuje interakcje między gatunkami i nie widzę agresji czy innych problemów. Ostatnie przenosiny około 4 miesiecy temu.

Higiena:
Regularnie i na bieżąco wyjmuje resztki pożywienia. Raz w tygodniu używam odkurzacza by pozbyć się drobnych śmieci i przy okazji części roztocza. Gniazdo dość czyste, bez pleśni czy kiełkujących nasion.

Potomstwo:
Jajeczek i larw w różnym stadium jest od groma, królowa mniej więcej raz w tygodniu składa młodą ikre. Pełno nie ubarwionych mrówek stawia pierwsze kroki.

Rodzinka:
Mam dwa supermajory, Grześ i Maciuś, są wyjątkowo łagodne.

Odżywianie:
Od długiego czasu bez zmian. Mrożone serce kurze, pierś kurczaka, mak, len, słonecznik, jajko na twardo, orzechy. Leży w woreczkach w suchym miejscu lub zamrażarce. Szansa na problem z pokarmem raczej mała.


Pytania:
Co może być przyczyną tragedii?
Jak ewentualnie powstrzymać kolejne pogrzeby bez diagnozy?

Jest możliwe, że kolonia widząc dostatek pożywienia wpadła na pomysł podmiany masowej najmniej wydajnych sztuk na nową partię?
Może mimo pełnego magazynu i dostępu do pokarmu i tak są głodne bo brakuje im różnorodności?
Może zmiana temperatury w domu na trochę większe grzanie spowodowała gotowanie mrówek?
Ktoś ma jakiś pomysł?

Aha, bardzo przepraszam za braki polskich znaków. Słownik w telefonie mnie ostatnio bardzo zawiódł.
Załączniki
20191109_231941.jpg
20191109_232013.jpg
20191109_231042.jpg
AntsForever
Posty: 153
Rejestracja: wt 16 kwie, 2019

ndz 10 lis, 2019

Za bardzo docieplasz gniazdo. 35 stopni to gruba przesada.
srebrny
Posty: 836
Rejestracja: śr 16 lip, 2014
Kontakt:

wt 12 lis, 2019

Temparatura gnazda wg mnie nie powinna przekraszać 32 stopni.

Ja miałem podobnie tyle że padło mi około 25% populacji ale bez żadnych szczególnych powodów - wszystko sterowane automatycznie
MyrmeLuna
Posty: 36
Rejestracja: pn 11 lis, 2019
Kontakt:

wt 12 lis, 2019

Przyczyna 1.:
Temperatura nie powinna być wyższa niż 28°C.
Przyczyna 2.:
Może to czas na hibernację?
MyrmeLuna
AntsForever
Posty: 153
Rejestracja: wt 16 kwie, 2019

wt 12 lis, 2019

Messor barbarus się nie chibernuje tylko zapewnia tak zwany okres niskich temperatur czyli zamiast standardowego 28 stopni około 15 przez mniej więcej 1,5 miesiąca.

// EDIT ADMINA@srebrny - ORTY PANIE!
ODPOWIEDZ