Camponotus turkestanicus- Potrzebna pomoc

Mrówki bez granic :-)

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

Krzyswaw
Posty: 91
Rejestracja: pn 03 cze, 2019

czw 27 sie, 2020

Dzisiaj po powrocie do domu zauważyłem że u mojej małej koloni Camponotus turkestanicus (Q+2w+1poczwarka+2larwy) wydarzyła się katastrofa .
Mianowicie zmarła jedna robotnica przez to że przez 4 dni mojej nieobecności nikt się mrówkami nie opiekował to nikt zwłok nie usunął te zaczeły pleśnieć prawdopodnie w następstwie zmarła druga robotnica.
od razu królową z potomstwem przeniosłem do nowego first-stepa.
Chce się upewnic czy to wszystko co mogę na razie zrobić?
zaznacze że poczwarka jest ,,na dniach" do wyklucia z góry dziękuje za odpowiedź.
Sadwik
Posty: 164
Rejestracja: czw 25 lip, 2019
Lokalizacja: Śląsk

czw 27 sie, 2020

Zaczekaj aż poczwarka się wykluje i wtedy może kolonia przeżyje
Moje najciekawsze mrówki:
Camponotus ligniperda
Formica sanguinea
Lasius fuliginosus
Formica foreli
Tetramorium bicarinatum
Karol Be
Posty: 359
Rejestracja: pn 15 lip, 2019

czw 27 sie, 2020

Krzyswaw pisze: czw 27 sie, 2020 Chce się upewnic czy to wszystko co mogę na razie zrobić?
Jeśli jest poczwarka to wszystko powinno być dobrze. Ja mialem taka samą sytuację z moją F. fusca. Rówineż miałem 2 robotnice, 2 larwy i jedną "prawie" poczwarkę (ta prawie poczwarka to była dobrze wykarmiona larwa która która bez oprzędu zaczeła się powoli przepoczwarzać). Niestety larwa nie zdążyła się zmienić w poczwarkę w 100%, i po śmierci 2 robotnic królowa z nie wiadomo powodu zeżarła ją w raz z dwoma pozostałymi larwami.
L. cf. niger
F. fusca
Krzyswaw
Posty: 91
Rejestracja: pn 03 cze, 2019

sob 29 sie, 2020

Niestety królowa z niewiadomych powodów zjadła potomstwo
Sadwik
Posty: 164
Rejestracja: czw 25 lip, 2019
Lokalizacja: Śląsk

sob 29 sie, 2020

Spróbuj karmić ją tak żeby przeżyła dziwne że poczwarkę zjadła nie wiedziałem że mrówy tak robią i spróbuj poszukać na facebooku czy gdzie indziej czy ktoś sprzeda poczwarki bo raczej już potomstwa nie odchowa sama ale mniej nadzieje
Moje najciekawsze mrówki:
Camponotus ligniperda
Formica sanguinea
Lasius fuliginosus
Formica foreli
Tetramorium bicarinatum
Tlaloc
Posty: 373
Rejestracja: wt 20 sie, 2019

sob 29 sie, 2020

Ostatnio się zastanawiałem czy 1-2 robotnice mogą odpowiednio zadbać o larwy i królową równocześnie
Mam taką sytuację że zmarła mi właśnie 1 robotnica i została już tylko ostatnia a jajeczka już ponad miesiąc nie zamieniły się w nowe robotnice.
Mam też kilka nowych kolonii i u nich pierwsze pokolenie robotnic jest bardzo obfite.

Doszedłem do wniosku że przy małej ilości robotnic najlepiej jest karmić kolonię muszkami czy pająkami a nie tylko mącznikiem
W takiej sytuacji raz zaciągnięty owad do gniazda staje się automatycznie obgryzany przez larwy a robotnica ma spokój i czas żeby zadbać o królową
Dzięki temu larwy powinny się rozwijać szybciej co może uratować niejedną kolonię


Myślę że twoja królowa zjadła ostatnie larwy bo potrzebowała białka którego nikt nie mógł jej już dostarczyć
Lasius niger
Lasius flavus
Formica cinerea
Formica fusca
Myrmica spp.
Leptothorax acervorum
Crematogaster scutellaris
Chthonolasius sp.
ODPOWIEDZ