Lasius, nantiki jeszcze nie wyklute a już pakiet jak?

Miejsce dla początkujących. Masz podstawowe pytania? - śmiało je zadawaj, każdy kiedyś zaczynał :)

Moderatorzy: Moderatorzy, mod

beniamin82
Posty: 54
Rejestracja: pt 28 cze, 2019

sob 10 sie, 2019

Królowa lasius, chyba Niger ma ponad 20poczwarek. Złapana 7lipca.
Pierwsze robotnice się jeszcze nie wykluły a już złożyła pakiety jaj. Powinienem się cieszyć?

Królowa siedziała w strzykawce z podłączona próbówką - first stepem. Mimo że nie nawadniałem strzykawki przez dwa tygodnie nie przeniosła się.
Jak tylko zobaczyłem że złożyła jajka nawadniam co trzeci dzień kilka kropel (już dwa razy).

I tak się zastanawiam czy te mrówki w kokonach mogły uschnąć? Królowa się zreflektowała i zaczyna od nowa? Czy po prostu wie że za chwilę będą robotnice i już szykuje robotę?

Szczerze liczyłem że nantici przeniosą kolonię do normalnej probówki...
Awatar użytkownika
slodkie_ciacho
Posty: 294
Rejestracja: sob 23 cze, 2018
Kontakt:

ndz 11 sie, 2019

Witam
beniamin82 pisze:
sob 10 sie, 2019
Powinienem się cieszyć?
Tak, po prostu nie będzie przestoju między pierwszym, a drugim pokoleniem.
beniamin82 pisze:
sob 10 sie, 2019
Królowa siedziała w strzykawce z podłączona próbówką - first stepem. Mimo że nie nawadniałem strzykawki przez dwa tygodnie nie przeniosła się.
A probówka była zasłonięta?
beniamin82 pisze:
sob 10 sie, 2019
I tak się zastanawiam czy te mrówki w kokonach mogły uschnąć?
Nie, poczwarki są przetrzymywane w suchym miejscu, larwy i jaja w bardziej wilgotnym.
beniamin82 pisze:
sob 10 sie, 2019
Królowa się zreflektowała i zaczyna od nowa?
Wszystko przebiega prawidłowo :)
beniamin82 pisze:
sob 10 sie, 2019
Szczerze liczyłem że nantici przeniosą kolonię do normalnej probówki...
No to zależy od ich humoru :D
Probówka ze strzykawką są połączone bezpośrednio?
Pozdrawiam
beniamin82
Posty: 54
Rejestracja: pt 28 cze, 2019

ndz 11 sie, 2019

Mam tak jak na zdjęciu. Ale całość jeszcze w zaciemnionym pudełku. Nie chciałem aż tak jej stresować, myślałem że brak nawadniania wystarczy. Dziś znowu dodałem parę kropel, ale okazuje się że wata ma jeszcze sporo wilgoci jednak.
Załączniki
IMG_20190811_203251.jpg
Awatar użytkownika
slodkie_ciacho
Posty: 294
Rejestracja: sob 23 cze, 2018
Kontakt:

pn 12 sie, 2019

No przy przeprowadzce stara część musi być odsłonięta żeby było jasno, do tego komora sprawia że królowa ma tam ciasno i przytulnie, to z pewnością daje jej poczucie bezpieczeństwa przez co nie ma ochoty się przenosić.
Tarlez
Posty: 33
Rejestracja: pn 08 lip, 2019

pn 12 sie, 2019

Ja swoje Nigerki przeprowadziłem dodatkowo doświetlając starą część lampką. zajęło to pół dnia, ale się przeniosły. Uważałem przy tym, żeby ich tym doświetlaniem nie ugotować.
Z kolei Formica cunicularia jest dość płochliwa i sam brak zaciemnienia gniazda spowodował przeprowadzkę w ciągu doby.
Najszybsze okazały się jednak tetramorium caespitum. Te przeniosły się w ok. godzinę :)
ODPOWIEDZ