królowa nie znosi jajeczek

Miejsce dla początkujących. Masz podstawowe pytania? - śmiało je zadawaj, każdy kiedyś zaczynał :)

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod

Filipof
Posty: 15
Rejestracja: ndz 22 kwie, 2012
Lokalizacja: Mazury

pn 23 kwie, 2012

Mam formica fusca. kr<b>ó</b>lowa od kiedy przeprowdziłem kolonie do formi nie znosi jajeczek. Karmie je owadami i wodą z miodem z fiolki zatkanej watą. Proszę o szybką pomoc.
Wszystko się da, tylko tzeba umieć.
Obrazek
fajna gra ;)
Awatar użytkownika
Umbramen
Posty: 430
Rejestracja: pn 10 lis, 2008

pn 23 kwie, 2012

Była zimowana? Ma robotnice? Moze ją stresujesz? Opisz dokładniej.
Filipof pisze:wodą z miodem z fiolki zatkanej watą
- tego nie rozumiem.
Filipof
Posty: 15
Rejestracja: ndz 22 kwie, 2012
Lokalizacja: Mazury

pn 23 kwie, 2012

Woda z miodem jest w fiolce zatkanej watą.
Królową kupiłem na curtusie z ~ 20 robo i 2 poczwarkami bez kokonów. Jeżeli chodzi o stres to Formica fusca są ogólnie nerwowe, a ja tylko czasami wyciagam je z szafy i wkładam z powrotem.

O masakro teksańska. Ze zmasakrowanym napakowaniem błędów ort. pomoże instalacja Fajerfoksa.
Wszystko się da, tylko tzeba umieć.
Obrazek
fajna gra ;)
galat
Posty: 3
Rejestracja: wt 10 sty, 2012

pn 23 kwie, 2012

a jak tam z temperaturą?
i nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale mieszasz wodę z miodem?
Awatar użytkownika
Umbramen
Posty: 430
Rejestracja: pn 10 lis, 2008

pn 23 kwie, 2012

Zrób im arenę, nie mieszaj miodu z wodą, jak go rozcieńczasz to fermentuje jak szalony, poprawiaj błędy ortograficzne, nie niepokój ich często, najlepiej postaw je w takim miejscu żebyś nie musiał nimi poruszać w ogóle.
Filipof
Posty: 15
Rejestracja: ndz 22 kwie, 2012
Lokalizacja: Mazury

pn 23 kwie, 2012

Temperatura około 20 stopni. Wode z miodem co pare dni zmieniam. Arene mają formicarium z curtusa http://curtus.pl/?produkty=23.
Wszystko się da, tylko tzeba umieć.
Obrazek
fajna gra ;)
tracha
Posty: 3
Rejestracja: pt 15 lip, 2011
Lokalizacja: Białystok

pn 23 kwie, 2012

Może jest za zimno? Moja Formica rufibarbis zaczęła czerwić dopiero jak przez cała dobę miała powyżej 20 stopni , podgrzewałem do 24-26 i zaczeła ładnie czerwić. Jak było 19-20 to nie składała jaj, a jak czasem coś złożyła to i tak zjadała.
Filipof
Posty: 15
Rejestracja: ndz 22 kwie, 2012
Lokalizacja: Mazury

pn 23 kwie, 2012

tracha pisze: a jak czasem coś złożyła to i tak zjadała.
Moja jest w formi i ma ~20 robo (oczywiscie je karmie) :wink: .
Teraz jest 22 stopnie :wink: .
Wszystko się da, tylko tzeba umieć.
Obrazek
fajna gra ;)
tracha
Posty: 3
Rejestracja: pt 15 lip, 2011
Lokalizacja: Białystok

pn 23 kwie, 2012

Ja swoją (królowa i 8 robotnic)też karmiłem ,ale dopiero jak zacząłem podgrzewać to ruszyła ze składaniem , a tak to czekałem 3 miesiące zanim wyczytałem że 20 stopni to dla formic może być za mało.
Awatar użytkownika
Szacho
Posty: 122
Rejestracja: czw 26 sty, 2012

pn 23 kwie, 2012

zgadzam się z przedmówcami - u mnie Formici czerwią dopiero gdy dostaną lampkę inaczej ni dy rydy ;)

Pozdrawiam :D
Obrazek

"To za mało, jeśli na to ciebie stać
Trzeba znacznie więcej, więcej z siebie dać"
patry090
Posty: 613
Rejestracja: ndz 25 kwie, 2010
Lokalizacja: łodzkie

wt 24 kwie, 2012

Szacho pisze:zgadzam się z przedmówcami - u mnie Formici czerwią dopiero gdy dostaną lampkę inaczej ni dy rydy ;)

Pozdrawiam :D
Nazw łacińskich się nie odmienia :) Ja mam zazwyczaj koło 20* i dają radę, przy solidnej diecie.
M.barbarus, F.rufibarbis, P.pallidula,
[url]http://chomikuj.pl/patry090/Mr*c3*b3wki[/url] - Książki i klucze do oznaczania mrówek
Filipof
Posty: 15
Rejestracja: ndz 22 kwie, 2012
Lokalizacja: Mazury

wt 24 kwie, 2012

Jak regulowac temperaturę, bo lampka to nie bardzo. :|
(teraz mam 23 stopnie) :wink:
(firefox pomaga tylko u babci mam a w domu zapchany dysk)
Wszystko się da, tylko tzeba umieć.
Obrazek
fajna gra ;)
Awatar użytkownika
geb88
Posty: 1970
Rejestracja: pt 20 paź, 2006
Lokalizacja: Warszawa, Malbork

wt 24 kwie, 2012

idzie i lampką. Odsuwasz, przysuwasz, przybijasz w innym miejscu (jak wisząca i o ile masz możliwość), stawiasz pod innym kątem. A jak masz komputer stacjonarny to możesz ustawić mrówki gdzieś w pobliżu wylotu wentylatora zasilacza (jak np. ja- mam od 29 do 32 *C + lampka 60 W z odległości jakiś 40 cm, którą akurat wcześniej tam przybiłam).
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Filipof
Posty: 15
Rejestracja: ndz 22 kwie, 2012
Lokalizacja: Mazury

śr 25 kwie, 2012

No to spróbuje lampką, ale tematu nie zamykajcie.
Co to "tetrasy" jaka Łacińska nazwa?

Edit: Wczoraj wieczorem zacząłem podgrzewać lampką mają 27-28 stopni, jutro może będą jajeczka. :mrgreen:

Edit 2.: Okropnie stresuje je otwieranie formi :placze: (szyba sporo zgrzyta). Dałem im miodu.

Edit 3.: Ale jak curtus na filmiku sprząta to mu te<b>ż</b> panikują (albo mi sie zdaje). :roll:

Edit 4.: Od wczoraj rano mają 28-29 stopni i nie ruszam formi, a jajeczek 0. :cry:
Czemu nikt nie odpowiada? :help:

Edit 5.: Dalej nie ma jajeczek. :zlosc:

Edit 6.:szczena:: Zadzwoniłem do curtusa i muwi że trza 30 stopni i więcej białka.
Wszystko się da, tylko tzeba umieć.
Obrazek
fajna gra ;)
ODPOWIEDZ