Witam, potrzebuję porady na temat wilgotności w formikarium.
Mam kolonie Messor Barbarus, ok. 60 robotnic, są w akrylowym formikarium.
Z moich obserwacji wynika że prawdopodobnie maja w formi za duża wilgotnosc, ponieważ zaczęły wynosić ziarna z gniazda na arenę.
Stało się to po tym jak położyłem je na mate grzewczą.
Zastanawiam się co zrobić by im tę wilgoć zmniejszyć. Mata nie leży bezpośrednio pod komorą do nawadniania i poidełkiem.
Myślałem też o usunięciu lub zamianie plastikowego poidełka, ponieważ widzę że to z niego najczęściej paruje woda lecz nie wiem czy mrowki nie umrą z pragnienia. Podczas wysuszania formikarium.
Wilgotność
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod
- slodkie_ciacho
- Posty: 1556
- Rejestracja: sob 23 cze, 2018
- Kontakt:
Witam.
).
Należałoby zadbać o dobrą wentylację, najlepiej arena otwarta z rantem.
Pozdrawiam
Czy chodzi o tą kolonię [link] ? Przeoczyłem/zapomniałem o tym temacie wcześniej...Igor1007 pisze: czw 17 paź, 2024 Mam kolonie Messor Barbarus, ok. 60 robotnic, są w akrylowym formikarium.
Większa temperatura, to większe parowanie, czyli większa wilgotność...
Zmniejszyć temperaturę, albo mniej nawadniać (z tym ostrożnie
Hmm poidełko stawia się raczej na arenie, więc z tej wypowiedzi można wywnioskować, że na arenie też jest za duża wilgotność?Igor1007 pisze: czw 17 paź, 2024 Myślałem też o usunięciu lub zamianie plastikowego poidełka, ponieważ widzę że to z niego najczęściej paruje woda
Należałoby zadbać o dobrą wentylację, najlepiej arena otwarta z rantem.
Pozdrawiam
.png)