Mrówki u Mikasa (Lasius niger)

Zapisy obserwacyjne hodowli mrówek to cenne źródła informacji którym warto się dzielić. Oto nowy dział "Dzienniki Hodowlane". :-)

Moderator: Moderatorzy

kopaaaa
Posty: 1
Rejestracja: śr 09 sty, 2019
Lokalizacja: Warszawa

czw 10 sty, 2019

Cześć wszystkim,
całkiem niedawno rozpocząłem swoją przygodę z hodowlą mrówek, co wiąże się z tym, że jeszcze w wielu tematach jestem kompletnie zielony. Nic nie dostarcza tyle wiedzy i jeszcze bardziej pogłębia zajawki jak grupa pasjonatów żyjąca swoim hobby, dlatego właśnie się tu znalazłem. Liczę na to, że będziecie moimi kompanami w prowadzeniu hodowli, wytkniecie błędy jakie popełniam, poratujecie cenną informacją. Bardzo spodobała mi się forma prowadzenia dziennika z obserwacji własnej zgrai tych małych urwisów. Staram się podejść do tematu bardzo rzetelnie, to nie tak że sprawiłem sobie nową zabawkę. Ostatni czas, można powiedzieć, że żyłem w ogromnej nieświadomości jak dużą popularność zyskały te małe skubańce na polskim youtubie. Sam o mrówkach dowiedziałem się po rozpoczęciu studiów na SGGW, gdzie na jednym wykładzie dotyczącym właśnie owadów, poruszyliśmy temat tych żyjątek. Od razu gdy wróciłem do domu zacząłem szperać w internecie i tak parę miesięcy później stałem się szczęśliwym posiadaczem małej koloni Hurtnicy pospolitej (Lasius niger). Poniżej zaprezentuję wam swoje wypociny, enjoy!



06.12.2018 r.
6 grudnia, chyba przez każdego lubiany dzień. W tym roku postanowiłem sprawić sobie na prezent mikołajkowy moją pierwszą, własną kolonie! Przeglądając internet wyczytałem, że najlepszym gatunkiem na rozpoczęcie swojej przygody z mrówkami jest właśnie Lasius niger, bo ponoć jest dość pomocna hodowcy i nie obraża się od razu gdy coś źle zrobimy. W paczce przyszło do mnie akrylowe formikarium z gniazdem korkowym od Anthillshop, kolonia składająca się z królowej i 19 robotnic i jakies tam elementy wystroju areny. Nie zwlekając zabrałem się do pracy, po chwili wszystko było gotowe. Korek nawodniony, arena przygotowana to teraz tyko zabieramy korek z probówki i siup ją do środka. Tak się przynajmniej wydawało.
20181206_143020.jpg
09.12.2018 r.
Po paru dniach mrówki przeniosły się do gniazda, wydawało mi się, że wszystko zrobiłem cacy ale jednak nie, bo gniazdo okazało się za duże jak na tak małą kolonie.
20181209_235753.jpg
18.12.2018 r.
Nie minęło wcale dużo czasu, a mrówki zabunkrowały się w swojej komorze. Byłem bardzo zły, dobrze wiedziałem, że nie można wpuścić mrówek do za dużej przestrzeni ale nie potrafiłem ocenić ile to dużo, a na stronie producenta formikarium było napisane, że jest ono dla nich odpowiedniej wielkości (plus to był zestaw) z racji tego, że mają dostęp tylko do jednej z komór. Myślę sobie no trudno, jakoś już sobie poradzą, przecież pisali wszędzie, że to twarde babki.
20181230_181254.jpg
02.01.2018 r.
Wracam do Warszawy po świątecznym okresie, zaglądam do mrówek i co widzę? Zalążek pleśni. Mówię sobie no chyba nie mogło być gorzej. Nie wiem czy dostrzeżecie to na zdjęciu ale w prawym brzegu komory zaczęła wychodzić właśnie tak przeklęta pleśń.
20190102_124535.jpg
07.01.2018 r.
Zaraz po dostrzeżeniu pleśni, stwierdziłem, że muszę coś z tym zrobić bo moja kolonia jest przecież za mała by na dodatek tracić robotnice, a w najgorszym wypadku królową. Zapobiegawczo, nie stresując ich zbytnio, włożyłem do środka formikarium zaciemnioną probówkę i przestałem zaciemniać gniazdo. Trochę to trwało bo, aż 5 dni ale mrówki przeniosły się do probówki, niestety trafiły do tej samej, w której do mnie przyszły (nie za ciekawa plastikowa probówka) bo nie miałem szklanej. Szklaną dopiero zamówiłem w necie.
20190107_205843.jpg
09.01.2018 r.
Właśnie przyszła do mnie przesyłka z probówkami, dodatkowo zaopatrzyłem się w korek i powstało taki o to cudeńko. Łączę dwie probówki wężykiem i czekamy.
20190109_231546.jpg
13.01.2018 r.
Misja zmiany miejsca zamieszkania zakończona sukcesem. Zamieszczone zdjęcie było zrobione w trakcie przenoszenia potomstwa, później już nie chciałem ich drażnić. Jeżeli ktoś z was jest zainteresowany to zapraszam do grupy na facebook'u, na której również można śledzić poczynania koloni, link poniżej:
https://www.facebook.com/groups/2190277617958770/
50046973_308461783130636_3455710341101518848_n.jpg
Ostatnio zmieniony ndz 13 sty, 2019 przez kopaaaa, łącznie zmieniany 1 raz.
srebrny
Posty: 764
Rejestracja: śr 16 lip, 2014
Kontakt:

pt 11 sty, 2019

kopaaaa pisze:
czw 10 sty, 2019
Cześć wszystkim,
całkiem niedawno rozpocząłem swoją przygodę z hodowlą mrówek, co wiąże się z tym, że jeszcze w wielu tematach jestem kompletnie zielony. Nic nie dostarcza tyle wiedzy i jeszcze bardziej pogłębia zajawki jak grupa pasjonatów żyjąca swoim hobby, dlatego właśnie się tu znalazłem. Liczę na to, że będziecie moimi kompanami w prowadzeniu hodowli, wytkniecie błędy jakie popełniam, poratujecie cenną informacją. Bardzo spodobała mi się forma prowadzenia dziennika z obserwacji własnej zgrai tych małych urwisów. Staram się podejść do tematu bardzo rzetelnie, to nie tak że sprawiłem sobie nową zabawkę. Ostatni czas, można powiedzieć, że żyłem w ogromnej nieświadomości jak dużą popularność zyskały te małe skubańce na polskim youtubie. Sam o mrówkach dowiedziałem się po rozpoczęciu studiów na SGGW, gdzie na jednym wykładzie dotyczącym właśnie owadów, poruszyliśmy temat tych żyjątek. Od razu gdy wróciłem do domu zacząłem szperać w internecie i tak parę miesięcy później stałem się szczęśliwym posiadaczem małej koloni Hurtnicy pospolitej (Lasius niger). Poniżej zaprezentuję wam swoje wypociny, enjoy!
Bardzo fajnie że do nas dołączyłeś - https://slack.formicopedia.org/ tutaj masz slacka do szybszej komunikacji.

Bardzo Fajnie że wrzucasz zdjęcia! Będziemy śledzić twoje poczynania i miłej przygody!
ODPOWIEDZ