C.fallax podejście numer dwa

Zapisy obserwacyjne hodowli mrówek to cenne źródła informacji którym warto się dzielić. Oto nowy dział "Dzienniki Hodowlane". :-)

Moderator: Moderatorzy

Tidude
Posty: 157
Rejestracja: pn 26 lip, 2010
Lokalizacja: Poniatowa

sob 10 sie, 2013

Witajcie.
Zaczynam znowu przygodę z mrówkami. Od razu biorę się za C.fallax. Dlaczego akurat Camponotus?
Powodów jest kilka:
- gatunek ten lubi drążyć w drewnie, co mnie bardzo interesuje,
- wielkość robotnic, królowej pozwala na ich obserwację bez lupy,
- interesuje mnie ten gatunek ze względu na to, że ciężko go spotkać w naturze. Bo o ile spotykałem robotnice w kilku miejsach, tak samo gniazdo a raczej wejście widziałem w jednym stanowisku (gruszce na działce).
- duże różnice między kastami, co zdecydowanie ułatwia obserwację,
- mała agresywność względem innych gatunków, w przyszłości chciałbym na jednej arenie mieć C.fallax'a z Dolichoderus quadripunctatus(czterokropkiem).

Ktoś zapyta dlaczego "podejście numer dwa". Otóż miałem już kiedyś królową C.fallax od użytkownika z tego forum, ale niestety okazało się że była ona chora i nie miała swojego potomstwa.

Jako, że nie jestem fanem rozwoju kolonii od początku do końca, to zdecydowałem się na podrzucenie potomstwa które kupiłem od Taliba. Za co chciałbym mu z tego miejsca podziękować.

W skrócie o Camponotus fallax(z moich obserwacji):
Królowa mierzy 8-13m,
Robotnice mierzą 4-9mm,
Truteń około 6-7mm,
Gniazdują w martwych częściach drzew, nigdy nie gniazdują w ziemi,
Pokarm stanowi miód/spadź oraz owady,
Hibernacja najprawdopodobniej tak jak u C.ligniperdus od końca października do końca marca.
Cechy jakie można by przypisać to nieśmiałość, wręcz płochliwość, bardzo zwinne tudzież szybkie. Aktywność wzrasta wraz z porą wieczorną i utrzymuje się przez noc.


Plany na przyszłość.
Wraz z rozwojem kolonii chciałbym zrobić dla nich w miarę naturalne warunki gniazdowania. Skupiam się głównie na wykonaniu gniazda z drewna, choć nie wykluczam też użycia korka. Wszystko będzie zależało od trudności związanych z jego wykonaniem.

Póki co trzymam je w szklanej próbówce, choć przygotowałem im na szybko gniazdo w gałązce, to nie były nim zainteresowane i pozostały w próbówce. W takim razie pozostaną w próbówce do czasu, gdy przygotuję im arenę 25x25x25 z częścią gniazdową.
Przyznam, że zaskoczyło mnie to jak dużo chcą jeść. Ale to akurat mnie cieszy, bo najwidoczniej rozwijają się dobrze.


Kolonia w statystykach na chwilę obecną(31-07-2013)
Królowa,
Truteń,
20 robotnic,
4 kokony,
2 larwy,
pakiet kilku jajek(4-5)

Zdjęcia zostały wykonane tydzień temu i nie odzwierciedlają tego co jest teraz.

http://imageshack.us/a/img27/4595/w9t1.png
http://imageshack.us/a/img191/9973/w0kd.png



Aktualizacja 06-08-2013

Kolonia w statystykach na chwilę obecną(31-07-2013)
Królowa,
Niezapłodniona królowa,
Truteń,
23 robotnic,
2 kokony,
1 larwa,
pakiet jajek(12 szt)

Kolonię dalej trzymam w próbówce, gdyż nie były zainteresowane gniazdem w gałązce sosny.
Robotnice zdecydowanie przepadają za miodem, którym się ochoczo objadają. Ogólnie stan kolonii oceniam na bardzo dobry. Mrówki bardzo aktywne. Póki co nie zanosi się na stagnację i odpukać w niemalowane.

W przeciągu miesiąca postaram się wykonać wspomniane wcześniej gniazdo i formikarium.


7 sie 2013, 09:18

Dziwne zjawisko, otóż królowej która wczoraj przyszła na świat zostały wygryzione/obcięte skrzydła.
Zostały małe kawałeczki skrzydeł. Nigdy z czymś takim się nie spotkałem u mrówek. Bo gdyby chciały pozbyć się przedstawicieli królewskich to zaczęłyby od trutnia, który jest już w próbówce od ponad tygodnia.
Żadnych innych ubytków nie zauważyłem.

Dziwi mnie ten fakt niezmiernie. Próbuję dojść do tego, w jakim celu te skrzydełka zostały jej usunięte. Królowa jej tego nie zrobiła, bo się nią najzwyczajniej w świecie nie interesuje. Natomiast robotnica ją czyści, trochę podskubuje jej te pozostałości po skrzydłach.


Jest to zbiór postów z forum Antmanii. Niestety tamtejsi użytkownicy nie potrafili mi pomóc. Więc zjawiam się tutaj.

Pozdrawiam.



Pytania do dziennika: Kliknij tutaj!
Były: C.ligniperdus, C.truncatus, C.fallax, L.fuliginosus + L.umbratus, T.caespitum, Tapinoma erraticum, F.gagates

Są: C.vagus
ODPOWIEDZ