Przprowadzka mrówek

Jak karmić i zapewnić właściwe warunki mrówkom w formikarium.

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

frankodzia
Posty: 46
Rejestracja: wt 22 lis, 2022

śr 23 lis, 2022

Dzień dobry, mam mały problem z mrówkami nie wiem jak je zmusić do przeprowadzki do innej probówki w starej probówce jest jeszcze woda ale na wacie zarosła się pleśń i myślę że są rostocza bo nie widzę nowych mrówek od jakiegoś czasu. Proszę o pomoc jak zmusić je do przeprowadzki najlepiej bez dużej ingerencji i najbezpieczniejszym sposobem *sory za ortografię* moje mrówki to chyba Lasius niger.
Awatar użytkownika
slodkie_ciacho
Posty: 1484
Rejestracja: sob 23 cze, 2018
Kontakt:

śr 23 lis, 2022

Witam.

Nie powielaj tematów tylko czekaj aż ktoś odpisze :!: ten drugi usunąłem.

Ile jest robotnic?
frankodzia pisze: śr 23 lis, 2022 myślę że są rostocza bo nie widzę nowych mrówek od jakiegoś czasu
To że nie ma nowych nie oznacza że są roztocza-mówi się na to stagnacja-czas kiedy mrówki zwalniają w rozwoju żeby przezimować... Mogą też być inne powody np niedostateczna ilość białka-stąd pytanie-czym i jak często karmisz?
frankodzia pisze: śr 23 lis, 2022 Proszę o pomoc jak zmusić je do przeprowadzki
Podstawić drugą probówkę, całkowicie zasłoniętą materiałem który nie przepuszcza światła jak np folia aluminiowa, starą możesz doświetlić, najlepiej lampą LED żebyś nie przegrzał ich. Jeśli to nie pomoże (a spodziewam się że tak będzie skoro jest jeszcze woda w starej) to zostaje ręcznie przenieść...
frankodzia pisze: śr 23 lis, 2022 *sory za ortografię*
Zamiast przepraszać użyj sprawdzania pisowni lub autokorekty ;)

Polecam lektury:
https://kb.formicopedia.org/Kategoria:Hodowla
https://www.wiki.mrowki.ovh/index.php?t ... ium_wiedzy
http://www.antmania.pl/?page_id=43 ->baza wiedzy

Pozdrawiam
frankodzia
Posty: 46
Rejestracja: wt 22 lis, 2022

śr 23 lis, 2022

Dziękuje z odpowiedź mam około 20-30 mrówek karmie je świerszczami oraz miodem zpadziowym świerszcze są w zamrażarce. Jak około mam czekać na przeprowadzkę mrówek i jak mam ręcznie je przenieść jeśli będe musiał?
Załączniki
20221123_152835.jpg
Tlaloc
Posty: 464
Rejestracja: wt 20 sie, 2019

śr 23 lis, 2022

Musisz być cierpliwy

Mrówki mogą się przenieść bardzo szybko albo w ogóle
Daj je w jakieś jasne miejsce ale nie bezpośrednio na słońce (choć w zimie to już raczej nie "słońce")

Mnie się ostatnio przenosiły 3 dni ale królowa wędrowała tam i z powrotem
Ostatecznie zajmowały po części obie probówki
Udostępniłem im gniazdo z korka i się przeniosły w kilka godzin


Więc spokojnie :)
W niebie:
Lasius niger
Lasius flavus
Chthonolasius sp.
Formica cinerea
Myrmica spp.
Leptothorax acervorum

U mnie:
Formica fusca
Crematogaster scutellaris
Camponotus nicobarensis
Camponotus japonicus
Mrowiec32
Posty: 161
Rejestracja: pn 14 sty, 2019

śr 23 lis, 2022

W podobnej sytuacji byłem, mrówka czekała ponad miesiąc z przeprowadzką.
Awatar użytkownika
slodkie_ciacho
Posty: 1484
Rejestracja: sob 23 cze, 2018
Kontakt:

czw 24 lis, 2022

Jak daleko mają do areny, często na nią wychodzą/biorą białko? Po ilości śmieci w probówce widać że mają dużo przestrzeni, a połączenie długim wężykiem w tym na pewno nie pomaga.
frankodzia pisze: śr 23 lis, 2022 jak mam ręcznie je przenieść jeśli będe musiał?
Ja przenoszę pojedynczo wykałaczką-wkładasz wykałaczkę i mrówki albo same na nią wchodzą albo próbujesz jakoś podłożyć pod nogi i przenosisz do nowej probówki... Do przenosin poczwarek/larw robisz kroplę wody na biurku, moczysz w niej koniec wykałaczki i taki wilgotny łatwo się klei do larw/poczwarek (tylko musnąć, nie dociskać). Najtrudniej jest z jajami żeby nie zgnieść ale jest to wykonalne-przykładasz do jaja bok końca (również wilgotnego) wykałaczki i kręcąc nią powoli przykładasz do jaja (ważne by kręcić tak żeby nie wciągnęło jaja między wykałaczkę, a probówkę, tylko w przeciwną stronę). W przypadku jaj wata na końcu pomaga (np patyczek do uszu).
frankodzia
Posty: 46
Rejestracja: wt 22 lis, 2022

czw 24 lis, 2022

Kiedy probówka była jeszcze na arenie to chyba wugule na nią nie wychodzili ele zawsze jedły kiedy im potawałem.

Edytowane przez slodkie_ciacho: Popraw pisownię, bo to co napisałeś aż razi w oczy :!: :mad: :evil:
frankodzia
Posty: 46
Rejestracja: wt 22 lis, 2022

czw 24 lis, 2022

I jagby co to nie bród tylko torf.

Edytowane przez slodkie_ciacho: Popraw pisownię, bo to co napisałeś aż razi w oczy :!: :mad: :evil:
Awatar użytkownika
slodkie_ciacho
Posty: 1484
Rejestracja: sob 23 cze, 2018
Kontakt:

pt 25 lis, 2022

frankodzia pisze: czw 24 lis, 2022 Kiedy probówka była jeszcze na arenie to chyba wugule na nią nie wychodzili ele zawsze jedły kiedy im potawałem.
Jeśli to możliwe to daj obie probówki na arenę, nową zasłoń folią aluminiową. W ogóle polecam trzymać probówkę na arenie zamiast połączoną wężykiem.
frankodzia
Posty: 46
Rejestracja: wt 22 lis, 2022

pt 25 lis, 2022

Dzięki spróbuje :D
ODPOWIEDZ