Hey,
Moje mrówy na początku wnosiły bardzo duzo kamyczków do gniazda, było to świerzo po wysuszeniu formi, wiec myślałem, ze korek jest po prostu jeszcze troche za wilgotny. Po trzech dniach nagrzewania formi lampką mrówy znowu zaczęły wnosić kamyczki, jednak teraz coraz głebiej miejsca w którym jest królowa. Nie wiem czy stwierdziły, ze wciąż jest za wilgotno, czy może jest teraz za sucho i szukają wilgodtniejszych kamyczków (jezeli takie są na arenie). Wlałem kilka kropel wody na korek od tyłu gniazda (królowa siedzi bliżej wyjścia) i czekałem na reakcje. Co prawda robo jakby z zaciekawieniem macały nawilżoną ściankę, jednak nie mają zamiaru sie przeprowadzać i wciąż noszą kamyczki.
Moge jakoś zbadać czy jest za mokro czy za sucho ?
L. Niger, kompakt, wilgoć
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy
Miernikiem wilgotności możesz tego dokonać.
No wlasnie, ciezko sprawdzic wilgotnosc w gniezdzie. Pozatym zauwazylem, ze mrowki zaczely szukac kamyczkow w cieniu, wyciagaly spod mchu, wiec pomyslalem, ze jednak szukaja wilgoci. Wlalem kilka kropelek na korek. Co prawda mrowki zaczely bardzo interesowac sie wilgotna czescia (wieksza komora) korka, ale nadal sie nie przeprowadzaja 
Moze po prostu jest im tam dobrze...
Moze po prostu jest im tam dobrze...
Najlepszym miernikiem wilgotności będzie tu obserwacja
.Jeżeli jednak mrówy mają i suchą i mokrą część gniazdową to sie niemasz czym martwić coś sobie wybiorą
.Moje akurat teraz siedzą w wilgotnej i takiej bardziej suchej gdzie składują kokony.
Narazie nie masz sie czym martwić.
Narazie nie masz sie czym martwić.
.png)