Dodawanie nowych robotnic

Miejsce dla początkujących. Masz podstawowe pytania? - śmiało je zadawaj, każdy kiedyś zaczynał :)

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod

Awatar użytkownika
RedX
Posty: 112
Rejestracja: pt 05 paź, 2007
Lokalizacja: Częstochowa

pn 18 lut, 2008

No właśnie... w najprostszy sposób mówiąc: czy jeżeli nałapię robo i dodam je do formi to czy zostaną one zaakceptowane? Czy nie trzeba ich jakoś "przygotować" do życia w koloni? Szukałem podobnego tematu ale nie znalazłem więc jeżeli już takie coś było to prosiłbym o linka do tematu :D

Acha chodzi mi o np. Lasius niger, ale chętnie dowiem się czy taki sposób zwiększania populacji koloni jest skuteczny u innych gatunków (o ile w ogóle jest skuteczny).
[img]http://aycu35.webshots.com/image/48394/2002100794070209548_rs.jpg[/img]
bzyx1
Posty: 459
Rejestracja: sob 16 gru, 2006
Lokalizacja: Poznań

pn 18 lut, 2008

Robotnice najprawdopodobniej zostaną zażarte, chyba że kolonia jest probówkowa i schłodzisz je.
Najprościej po prostu na mrowisku położyć kawałek papy czy czegoś co się nagrzewa, a mrówki będą pod tym poczwarki wygrzewać. Oczywiście po jakimś czasie wykradasz poczwarki i dajesz mrówkom. Skuteczność prawie 100% ;)
http://www.formicopedia.pl/
zielczi
Posty: 262
Rejestracja: pt 02 lis, 2007
Lokalizacja: Warszawa

wt 19 lut, 2008

gdy ja wrzucilem sztuke na probe z innej koloni to ta jedna uniakala kontaku ,wrecz uciekala a reszta sie nia nie interesowala. Zakonczylem eksperyment po tym ja zobaczylem ja skulona w rogu, szkoda mi sie jej zrobilo i odstawilem do rodzinnego gniazda
Variv
Posty: 60
Rejestracja: pn 07 sty, 2008
Lokalizacja: Olsztyn

wt 19 lut, 2008

bzyx1 pisze:Robotnice najprawdopodobniej zostaną zażarte, chyba że kolonia jest probówkowa i schłodzisz je.
Najprościej po prostu na mrowisku położyć kawałek papy czy czegoś co się nagrzewa, a mrówki będą pod tym poczwarki wygrzewać. Oczywiście po jakimś czasie wykradasz poczwarki i dajesz mrówkom. Skuteczność prawie 100% ;)
http://www.formicopedia.pl/

Która z tych to poczwarka ? :)
http://www.mack.neostrada.pl/img/gal/ln/1.jpg

Sprawdzał ktoś może ten sposób w adopcjach międzygatunkowych ?
Reeno
Posty: 136
Rejestracja: wt 15 sty, 2008
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

wt 19 lut, 2008

Trzecia od prawej to poczwarka/kokon robo a czwarta królowej.
Awatar użytkownika
geb88
Posty: 1968
Rejestracja: pt 20 paź, 2006
Lokalizacja: Warszawa, Malbork

wt 19 lut, 2008

bzyx1 pisze:chyba że kolonia jest probówkowa i schłodzisz je.
chłodzenie wymagane jest w sumie głównie u Myrmic, a i to nie koniecznie da jakiś rezultat. U Lasiusów można do probówki wsadzać pojedyncze osobniki i po prostu odczekać. Najodpowiedniejsze tempo to 2 robo na dzień (co pol dnia jedna) ;) To z moich obserwacji ;)
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
bzyx1
Posty: 459
Rejestracja: sob 16 gru, 2006
Lokalizacja: Poznań

wt 19 lut, 2008

To zależy, ja wolę schłodzić i mieć pewność ;)
Awatar użytkownika
Miniu
Posty: 709
Rejestracja: pt 08 cze, 2007
Lokalizacja: Gdańsk

wt 19 lut, 2008

Ja schłodziłem ... i sie nieudało. :roll:
Variv
Posty: 60
Rejestracja: pn 07 sty, 2008
Lokalizacja: Olsztyn

wt 19 lut, 2008

Swoją droga jestem ciekaw jak to działa, jak królowa zmienia nastawienie robotnicy z naukowego punktu widzenia. Wiem że się komunikują czułkami, ale przecież nie chodzi tutaj o to że się dogadują ;)
Awatar użytkownika
gn
Posty: 872
Rejestracja: sob 06 maja, 2006
Lokalizacja: Dobrogoszcz
Kontakt:

wt 19 lut, 2008

Można zadać wiele pytań z wiązanych z łączeniem różnych mrówek poprzez schłodzenie.
Co daje schłodzenie? Ostudza zapał do mordowania mrówek innego gatunku. Zmniejsza poziom "wydzielanych" zapachów? Zmniejsza czułość odbieranych zapachów? Zmniejsza szybkość impulsów nerwowych i ogłupia mrówki, a może przestawia na inny tryb działania? Spowalnia mrówki? Można wymyśleć różne teorie na ten temat. Która teoria będzie prawdziwa? :-)

Zamiast łączyć, powiększać przecież wystarczy poczekać parę lat. ;)

Schładzanie i przyłączanie robotnic przydatne jest wtedy gdy nie ma innej możliwości na rozpoczęcie hodowli danego gatunku. Najprostszy przykład: kartonówka. Niewielu jest hodowców, którzy mają tą mrówkę bo wymaga adopcji. Całą robotę związaną ze zdobyciem zaufania robotnic robi jednak królowa. Ttuaj możesz zobaczyć jak królowa pracuje czułkami podczas adopcji. Do adopcji pokazanej na filmiku użyłem również poczwarek aby mieć jak "najświeższe" i długo żyjące robotnice. Oprócz tego w dodatkowym formi odłożyłem "na zapas" trochę robotnic z poczwarkami z tego samego gniazda. Pół roku po adopcji spróbowałem czy siostry ucieszą się ze spotkania po takiej długiej rozłące. I co się okazało? Dodatkowych robotnic nie dało się już przyłązyć pomimo że były siostrami.


Jesli ktoś koniecznie chce mieć duuużo mrówek może podrzucać poczwarki. Tylko nie łyżeczką mordując piastunki. Trzeba zrobić sobie exhaustor (choćby ze zwykłego słoika i dwóch rurek) i z odpowiednio przygotowanego miejsca (leżący od paru tygodni kawałek papy obok gniazda mrówek tak jak pisał Bzyx1), w odpowiednim momencie (parę godzin przed południem ciepłego słonecznego dnia) zebrać poczwarki i dodać do swoich mrówek. Oczywiście nie można mieszać np. Lasius flavus z nigerkami. :-)
Awatar użytkownika
Albert
Posty: 1129
Rejestracja: sob 13 maja, 2006
Lokalizacja: Radom/Warszawa SGGW

wt 19 lut, 2008

gn pisze:Oczywiście nie można mieszać np. Lasius flavus z nigerkami.
Można, moja flavuska ma problemy i nigerki zrecznie jej pomagaja, teraz ma kopiec wlasnych poczwarek.
rzepa żepa ziepa ziepa
Awatar użytkownika
gn
Posty: 872
Rejestracja: sob 06 maja, 2006
Lokalizacja: Dobrogoszcz
Kontakt:

czw 21 lut, 2008

Chciałem napisać: nie można na przykład dorzucać poczwarek Lasius flavus do nigerki. :-)
Artur Wrzos
Posty: 193
Rejestracja: śr 09 sty, 2008
Lokalizacja: Lubelskie

pt 22 lut, 2008

Mnie tez kiedys sie udało, do Lassius niger dołaczyłem poczwarki podziemicy, i miałem po jakims czasie dwugatunkową kolonię
M. rubra - L. niger - T. caespitum
ogon__
Posty: 846
Rejestracja: śr 11 lip, 2007
Lokalizacja: Kraków

pt 22 lut, 2008

No, ja kiedyś spróbowałem, ale okazało się że tylko dostarczyłem nigerkom wartościowego pokarmu. Jak ci się to udało, użyłeś jakiegoś specjalnego sposobu? A może dodałeś nie poczwarki L. flavus, ale L. umbratus? To byłoby bardziej naturalne, a czasem te dwa gatunki można pomylić.
Artur Wrzos
Posty: 193
Rejestracja: śr 09 sty, 2008
Lokalizacja: Lubelskie

sob 23 lut, 2008

To było tak dawno, wtedy okreśłiłem je jako podziemice, teraz, bardziej doświadczony określiłbym inaczej, zapewne masz rację.
Pozdrawiam.
M. rubra - L. niger - T. caespitum
ODPOWIEDZ