Chcę zbudować moje pierwsze formikarium i potrzebuję kilku rad. Obejrzałem formikaria sprzedawane w internecie oraz pokazane na Antmania.pl i mam już mniej-więcej wizję tego co chciałbym zbudować (choć konkretnego projektu jeszcze brak). Mam jednak kilka pytań.
1. Zastanawiałem się nad podziałem areny na część suchą i wilgotną, nie wiem jednak czy jest sens się w to bawić, tzn. czy mrówkom będzie to bardzo przydatne. Czy trzeba się jakoś szczególnie troszczyć o wilgotność na arenie?
2. Zastanawia mnie też kwestia wilgotności w samym gnieździe. Czytałem, że gniazdo powinno mieć zarówno komory mniej i bardziej wilgotne i że większa kolonia sama sobie poradzi z regulacją. Póki co będę zaczynał od małej kolonii (sama królowa) - czy nie będzie problemów z wilgotnością, póki kolonia się nie rozrośnie? W jaki sposób utrzymywać wilgotność w gnieździe? Widziałem filmik z nawadnianiem kompakcika. Czy tak samo postępować z gniazdem gipsowym, tzn. wystarczy polewać je od czasu do czasu wodą, tak żeby gips nasiąkł, czy też trzeba robić coś więcej?
3. Chciałem zrobić formikarium zakryte. Chciałbym jednak zapewnić mrówkom dobrą wymianę powietrza i rozważam zrobienie otworów wentylacyjnych. Czym je zasłonić? Myślałem o gazie, ale nie wiem czy mrówki jej nie przegryzą. Czytałem gdzieś o metalowych siateczkach, nie wiem jednak gdzie można je kupić.
4. Jak duże powinno być gniazdo? Chodzi o ilość komór i ich powierzchnię.
Kilka pytań odnośnie budowy formikarium
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy
[url=http://rozplatajactecze.blogspot.com/]http://rozplatajactecze.blogspot.com/[/url] - Mój blog. Kilka słów o nauce
[url=http://www.last.fm/user/killy9999/?chartstyle=audioscrobbler][img]http://imagegen.last.fm/audioscrobbler/artists/killy9999.gif[/img][/url]
[url=http://www.last.fm/user/killy9999/?chartstyle=audioscrobbler][img]http://imagegen.last.fm/audioscrobbler/artists/killy9999.gif[/img][/url]
Ad. 1
Arena powinna być sucha, inaczej mrówki przeniosą się na nią.
Ad.2
Robisz pustą komorę na brzegu do której mrówki nie będą miały wstępu, nad nią robisz dziurkę do wprowadzania strzykawki z igłą, wstrzykujesz tam trochę wody, i patrzysz jak podsiąka (komora musi być w pobliżu innych komór do których mrówki będą mogły wejść). Jeśli nie masz możliwości zrobić dziury w szkle to komorę umieść jak najbliżej brzegu i przebijesz się igłą poprzez silikon którym złączysz szyby.
Ad.3
http://allegro.pl/search.php?string=siatka+miedziana
Ad.4
Wielkość gniazda zależy od gatunku, który masz zamiar hodować. Tutaj musisz już sam wykazać się inwencją i poszukać na forum. Wykonując gniazdo, którego mrówki już same nie będą mogły przebudowywać, pamiętaj by zasypać inne komory, a zostawić jedną, dwie, inaczej mrówki potraktują te w których nie mieszkają jako śmietnisko.
Mam nadzieję, że nieco pomogłem.
Arena powinna być sucha, inaczej mrówki przeniosą się na nią.
Ad.2
Robisz pustą komorę na brzegu do której mrówki nie będą miały wstępu, nad nią robisz dziurkę do wprowadzania strzykawki z igłą, wstrzykujesz tam trochę wody, i patrzysz jak podsiąka (komora musi być w pobliżu innych komór do których mrówki będą mogły wejść). Jeśli nie masz możliwości zrobić dziury w szkle to komorę umieść jak najbliżej brzegu i przebijesz się igłą poprzez silikon którym złączysz szyby.
Ad.3
http://allegro.pl/search.php?string=siatka+miedziana
Ad.4
Wielkość gniazda zależy od gatunku, który masz zamiar hodować. Tutaj musisz już sam wykazać się inwencją i poszukać na forum. Wykonując gniazdo, którego mrówki już same nie będą mogły przebudowywać, pamiętaj by zasypać inne komory, a zostawić jedną, dwie, inaczej mrówki potraktują te w których nie mieszkają jako śmietnisko.
Mam nadzieję, że nieco pomogłem.
Seger eller Valhall!
Dzięki, pomogłeś i to bardzo.
Jednak kwestia 4 nadal pozostaje dla mnie niejasna. Zdaję sobie sprawę, że rozmiar gniazda zależy od gatunku mrówek. Nie wiem jednak ile komór i jak dużych komór powinno być (chociaż znalazłem rozpiskę jak wysokie powinny być komory w zależności od gatunku).
Jednak kwestia 4 nadal pozostaje dla mnie niejasna. Zdaję sobie sprawę, że rozmiar gniazda zależy od gatunku mrówek. Nie wiem jednak ile komór i jak dużych komór powinno być (chociaż znalazłem rozpiskę jak wysokie powinny być komory w zależności od gatunku).
Nie będzie za mało? Myślałem o zrobieniu 4-5 komór, żeby kolonia mogła się swobodnie rozrastać.Nifcio pisze:pamiętaj by zasypać inne komory, a zostawić jedną, dwie
[url=http://rozplatajactecze.blogspot.com/]http://rozplatajactecze.blogspot.com/[/url] - Mój blog. Kilka słów o nauce
[url=http://www.last.fm/user/killy9999/?chartstyle=audioscrobbler][img]http://imagegen.last.fm/audioscrobbler/artists/killy9999.gif[/img][/url]
[url=http://www.last.fm/user/killy9999/?chartstyle=audioscrobbler][img]http://imagegen.last.fm/audioscrobbler/artists/killy9999.gif[/img][/url]
Na początku starczą 2 - wilgotna i sucha,ale lepiej zrobić kilka dodatkowych,to jak pisał Nifcio i je zasypać,w innym przypadku mrówki by tam wywalały śmici i mogła by się pojawić pleśń itp. a tego nie chcemy
A poza tym, mrówki lubią tłok i jak im będzie za ciasno,to sobie wyniosą z zasypanych komór piasek,czy czego tam użyjesz do zasypania.
No ok, już wszystko jasne. Dzięki za rady.
[url=http://rozplatajactecze.blogspot.com/]http://rozplatajactecze.blogspot.com/[/url] - Mój blog. Kilka słów o nauce
[url=http://www.last.fm/user/killy9999/?chartstyle=audioscrobbler][img]http://imagegen.last.fm/audioscrobbler/artists/killy9999.gif[/img][/url]
[url=http://www.last.fm/user/killy9999/?chartstyle=audioscrobbler][img]http://imagegen.last.fm/audioscrobbler/artists/killy9999.gif[/img][/url]
No dobra, skleiłem już dwa formikaria, a trzecie jest w połowie skończone. Generalnie po długich namysłach zdecydowałem się na sklejenie kompaktów, bo uznałem że dla małych kolonii tak będzie najlepiej. Niestety w jednym z formikariów źle wkleiłem prowadnice i rezultat jest taki, że pomiędzy szybą przykrywającą formi, a ściankami bocznymi są szczeliny o rozmiarach ok. 1mm. Zastanawiam się co z tym zrobić, bo L.niger bez problemu ucieknie. Wpadłem na dwa pomysły:
1. "Uszczelka" z silikonu, czyli po prostu pociągnąć trochę silikonem i tyle. Boję się, że po kilkukrotnym zamknięciu i otwarciu uszczelka się rozwali.
2. Nakleić wąski pasek korka. Obawiam się, że mrówki mogą go przegryźć, no i jest to dosyć trudne do wykonania od strony technicznej, żeby tak cienki pasek korka uciąć.
Mówiąc krótko co do obu mam wątpliwości, więc może ktoś ma jakiś lepszy pomysł rozwiązania problemu?
1. "Uszczelka" z silikonu, czyli po prostu pociągnąć trochę silikonem i tyle. Boję się, że po kilkukrotnym zamknięciu i otwarciu uszczelka się rozwali.
2. Nakleić wąski pasek korka. Obawiam się, że mrówki mogą go przegryźć, no i jest to dosyć trudne do wykonania od strony technicznej, żeby tak cienki pasek korka uciąć.
Mówiąc krótko co do obu mam wątpliwości, więc może ktoś ma jakiś lepszy pomysł rozwiązania problemu?
[url=http://rozplatajactecze.blogspot.com/]http://rozplatajactecze.blogspot.com/[/url] - Mój blog. Kilka słów o nauce
[url=http://www.last.fm/user/killy9999/?chartstyle=audioscrobbler][img]http://imagegen.last.fm/audioscrobbler/artists/killy9999.gif[/img][/url]
[url=http://www.last.fm/user/killy9999/?chartstyle=audioscrobbler][img]http://imagegen.last.fm/audioscrobbler/artists/killy9999.gif[/img][/url]
.png)