Lasius niger - ?

To jest forum o mrówkach występujących w Polsce

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

Musashi286
Posty: 25
Rejestracja: wt 09 gru, 2008
Lokalizacja: Sandomierz

pt 26 gru, 2008

Otóż jeszcze całkiem niedawno bo w Sierpniu miałem okazje złapać 4 królowe Lasius Niger. Wszystko byłoby w porządku nie licząc faktu że żadnej królowej nie wykluły (?) się jeszcze żadne robotnice. Nie wiem jaka optymalna temperatura powinna panować w pokoju, ale wiem jedynie ze wilgotność musi być dobra bo postępowałem zgodnie ze wskazówkami. Pragnąłbym jeszcze dodać że posiadam jeszcze jedną królową, tej jednak nie złapałem, ale dostałem od kolegi którego mrówki po prostu nie ciekawią. Po 4 miesiącach hodowli ma obecnie ok. 16 robotnic i myślę ze trzyma się dobrze.. i nie wiem w czym tkwi mój problem.. :(

Oprócz nich mam jeszcze 2 królowe F.sanugeina (nie wiem czy dobrze pisze ^^) no i z nimi też mam dylemat bo nie mam jak im zapewnić robotnic ze strony Lasius niger bo mam tylko jedną królową która ma robotnice.. reszta same jaja i takie tam. Pragnąłbym dodać ze podaje im jedzenie i jedna z królowych F.sangueina złożyła jaja. Problem jednak tyczy się cały czas drugiej z nich.

Sam mam imię Adrian, mam 15 lat i pochodzę z woj. Świętokrzyskiego, ale to już tylko tak dla wiadomości.

Pozdrawiam :)
Ostatnio zmieniony czw 01 sty, 2009 przez Musashi286, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
pawelllQwE
Posty: 2572
Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
Kontakt:

pt 26 gru, 2008

A jaką masz temperature w pokoju ?
Musashi286
Posty: 25
Rejestracja: wt 09 gru, 2008
Lokalizacja: Sandomierz

pt 26 gru, 2008

Szczerze to nie mam pojęcia. Wiem jedynie że czasem są duże skoki w temperaturze, ale chyba to mrówkom nie przeszkadza.. W końcu nie da się utrzymać optymalnej temperatury przez cały czas.
ogon__
Posty: 846
Rejestracja: śr 11 lip, 2007
Lokalizacja: Kraków

pt 26 gru, 2008

Termometr nie jest wcale bardzo drogim i specjalistycznym przyrządem. Niektóre mieszkania są utrzymywane w temperaturze poniżej 20 stopni. Wielu ludziom to odpowiada, ale mrówki nie mogą się rozmnażać w takich warunkach, konieczne jest wtedy podgrzewanie formikarium. Optymalna temperatura to 25-30 stopni. Tyle, że teraz jest zima i może panować zastój mimo podgrzewania, być może i tak przed wiosną niczego się nie doczekasz - wobec tego równie dobrze możesz zacząć od hibernacji. W czym dokładnie je trzymasz?

Formica sanguinea potrzebuje adopcji robotnic z rodzaju Serviformica. Może wprawdzie przeżyć długo, jak będziesz ją dokarmiać, ale nie potrafi sama opiekować się potomstwem. Będziesz musiał poczekać do wiosny, żeby je zdobyć - najprawdopodobniej wystarczą też kokony (pierwsze będzie można znaleźć dopiero późną wiosną), podobno sama sobie umie je otworzyć. Szkoda, że zapytałeś dopiero teraz, z tego, co piszesz, mogę wnosić, że najpierw bierzesz zwierzaka, a potem dopiero dowiadujesz się, jak działa, co nie jest naprawdę godną polecenia metodą hodowli.
Musashi286
Posty: 25
Rejestracja: wt 09 gru, 2008
Lokalizacja: Sandomierz

pt 26 gru, 2008

Trzymam je w próbówkach, a jeśli chodzi o sanguinea to szczerze powiedziawszy nie myślałem jej szukać a tym bardziej hodować jakoś natknąłem się na nią i postanowiłem spróbować i w tym przypadku jest dokładnie tak jak mówisz. Natomiast jeśli chodzi o L.niger to czytałem dużo co i jak zanim zadecydowałem spróbować samemu więc to nie jest tak do końca jak mówisz. Termometr już skołowałem także ogrzeje trochę pokój i zobaczymy. W każdym bądź razie dzięki za info :)
Awatar użytkownika
socolovsky
Posty: 390
Rejestracja: sob 21 kwie, 2007
Lokalizacja: Łódź

pt 26 gru, 2008

Musashi286, a jesteś pewien, że to Formica sangiunea? Pytam, bo z Twojego postu można wywnioskować, że jesteś początkujący, mogłeś więc pomylić się przy oznaczaniu gatunku. Jeśli masz możliwość wrzucenia zdjęcia Twojej królowej, to zrób to, będzie nam łatwiej Ci pomóc.
Awatar użytkownika
Umbramen
Posty: 430
Rejestracja: pn 10 lis, 2008

pt 26 gru, 2008

Musashi286, skąd dokładniej jesteś? ? Morawica ?
Musashi286
Posty: 25
Rejestracja: wt 09 gru, 2008
Lokalizacja: Sandomierz

pn 29 gru, 2008

Początkujący jestem, owszem, ale sądzę że się nie pomyliłem. Przynajmniej mam taką nadzieję :) - a to "jej" zdjęcie http://img119.imageshack.us/img119/7876 ... owarp7.jpg

Umbramen nie wiem czy to ma być drwina, czy nie ale mniejsza o to.Jestem z Sandomierza a wpisałem "okolice Kielc" gdyby ktoś nie bardzo orientował się na mapie Polski :wink: .
ogon__
Posty: 846
Rejestracja: śr 11 lip, 2007
Lokalizacja: Kraków

pn 29 gru, 2008

Nie jestem ekspertem ale na mój gust to ta mrówka to nawet koło Formica nie stała. Przecież to ma podwójny stylik. Mnie najbardziej przypomina Tetramorium. Masz jakieś inne ujęcia? A może te twoje Lasius niger to też co innego? :)

W każdym razie to, że do tej pory nie masz robotnic, a jedna nie złożyła jaj, też być może wynika ze zbyt niskiej temperatury. Używałeś już tego termometru? :) Wsadź je teraz najlepiej wszystkie do lodówy a za miesiąc wyjmij i zacznij lekko podgrzewać do tych optymalnych 25-30 stopni.
Musashi286
Posty: 25
Rejestracja: wt 09 gru, 2008
Lokalizacja: Sandomierz

pn 29 gru, 2008

Lasius Niger są pewne bo mam już robotnice i są dokładnie takie jak na <a href="http://formicopedia.org/mrowki">formicopedii</a>. Termometru użyłem już dawno, wskazał 21 stopni Celsjusza. Czyli jednym słowem było za zimno, i powiem szczerze że jestem w szoku bo 25 już trudno osiągnąć gdy tymczasem optymalna dla nich temperatura z tego co Ty mówiłeś wynosi 25-30. Nie wiem co będę musiał robić w zimie, za miesiąc żeby miały te 30 stopni.. chyba ognisko nad nimi rozpalę :p

Co do tamtych "nijakich" mrówek to powiem szczerze, że świat mi upadł na kolana, bo przez tyle dni utwierdzałem się w przekonaniu, że jednak COKOLWIEK wiem. Tymczasem nie wiem nic.. Inne ujęcia podam jutro, o ile nie zapomnę także może wam to coś więcej powie.

Jeśli chodzi o tą lodówę masz na myśli także Lasius niger czy tamte drugie?
ogon__
Posty: 846
Rejestracja: śr 11 lip, 2007
Lokalizacja: Kraków

pn 29 gru, 2008

Tak, mam na myśli wszystkie. Wszystkie krajowe gatunki normalnie hibernują w zimie, oczywiście w warunkach sztucznych nie musi to być cała zima, ale myślę że ten miesiąc to minimum, żeby poczuły zimno i potem mogły uruchomić program rozwoju na wiosnę.

Nie musisz ogrzewać całego mieszkania do takiej temperatury :) Zazwyczaj wystarczy zapalić lampkę z klasyczną żarówką (bo są gorące!) nad formikarium - musisz odpowiednio dobrać moc żarówki i odległość, żeby nie przegrzać - temperatura ponad 40 stopni jest dla mrówek zabójcza, dobrze też zastosować czerwoną żarówkę żeby nie razić ich ciągłym światłem. Inne często stosowane rozwiązania to różne grzałki terrarystyczne, kable grzewcze, a nawet ogrzewacze do lusterek samochodowych.
Awatar użytkownika
Posty: 655
Rejestracja: pn 24 lis, 2008
Lokalizacja: Dobrogoszcz

wt 30 gru, 2008

Można mrówki zamknąć w szafce z czymś co wydziela trochę ciepła np. jakieś zasilacze.
[size=150]ൡ ళ ఊ [/size] q ń = g n
Awatar użytkownika
socolovsky
Posty: 390
Rejestracja: sob 21 kwie, 2007
Lokalizacja: Łódź

wt 30 gru, 2008

Ta mrówka ze zdjęcia to na 99% Tetramorium caespitum i naprawdę nie wiem, jak mogłeś ją pomylić z F. sanguinea, która wygląda mniej więcej tak jak większa mrówka na tym zdjęciu zdjęcie. Ale nie łam się, wszyscy uczymy się na błędach :wink:. Tetramorium caespitum nie wymaga podrzucana robotnic, zakłada kolonię klasztornie, więc wystarczy, że zapewnisz jej dobre warunki i uzbroisz się w cierpliwość. To drugie nie jest nawet konieczne, bo jej kolonie rozwijają się bardzo szybko, chociaż to dziwne, że od lata Twoja królowa dorobiła się jedynie kupki jaj...
Awatar użytkownika
xXLukasXx
Posty: 238
Rejestracja: pn 07 lip, 2008
Lokalizacja: Jawor / Wrocław
Kontakt:

śr 31 gru, 2008

Ale 21'C to wcale nie jest za mało, ja mam w okresie jesienno-zimowym w domu 19-23'C, i moje nigery normalnie się rozwijają...
www.clonk.glt.pl
www.n00bskie-studio.xt.pl
www.gravitysim.glt.pl
serdecznie zapraszam :)

Moje mrówki:[i]Lasius niger, flavus, emarginatus[/i]
ogon__
Posty: 846
Rejestracja: śr 11 lip, 2007
Lokalizacja: Kraków

śr 31 gru, 2008

Może biorą pod uwagę jeszcze na przykład wilgotność powietrza? Nie wiem. U mnie jednak w takiej temperaturze kolonie większości mrówek wchodzą w stagnację, wyjątkiem są Myrmica, które w takiej temperaturze świetnie prosperują - są chyba najmniej ciepłolubne z polskich gatunków.
Musashi286
Posty: 25
Rejestracja: wt 09 gru, 2008
Lokalizacja: Sandomierz

śr 31 gru, 2008

Czytam i nie dowierzam, bo przez tyle dni myślałem że rzeczywiście jestem hodowcą ( może za dużo powiedziane :P) F.sangueina. W każdym bądź razie dzięki, no i zgodnie z obietnicą:

http://img520.imageshack.us/img520/8034/snv32183xp8.jpg
http://img246.imageshack.us/img246/6137/snv32187qo1.jpg
http://img135.imageshack.us/img135/7905/snv32186ui0.jpg
http://img246.imageshack.us/img246/3774/snv32185je0.jpg
http://img246.imageshack.us/img246/538/snv32184gx7.jpg
http://img95.imageshack.us/img95/8755/snv32189hf7.jpg

Ktoś prosił żebym wrzucił jeszcze inne, no i są. Pragnę jedynie oznajmić że obydwie mają jajka. Zważywszy jednak że nie ruszałem tej drugiej, to nie widziałem "ukrytych" jaj :D
Te mrówki są rzadziej spotykane niż F.sangueina?
Ostatnio zmieniony czw 01 sty, 2009 przez Musashi286, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
pawelllQwE
Posty: 2572
Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
Kontakt:

czw 01 sty, 2009

To zależy Musahi286 , jak mieszkasz blisko lasu to masz najprawdopodobniej dużo Formic ( chodzi mi o leśne , np. sanguinea , pratentis , polycetyna itd, ) ale tetraski też się mogą znależć , zresztą mrówki łatwo się przystosowują . Jak w mieście no to nigerki i Formica , araz inne , ale moim zdaniem chyba więcej jest tetrasków niż F.sanguinea :)
Awatar użytkownika
socolovsky
Posty: 390
Rejestracja: sob 21 kwie, 2007
Lokalizacja: Łódź

czw 01 sty, 2009

Tetramorium caespitum jest raczej bardziej pospolitą mrówką, w przeciwieństwie do F.Sanguinea można ją spotkać nawet w dużych miastach.
Musashi286
Posty: 25
Rejestracja: wt 09 gru, 2008
Lokalizacja: Sandomierz

czw 01 sty, 2009

Czyli jednoznacznie Tetramorium caespitum?
Awatar użytkownika
socolovsky
Posty: 390
Rejestracja: sob 21 kwie, 2007
Lokalizacja: Łódź

czw 01 sty, 2009

Jeśli złapałeś ją w Polsce, to na 100%.
Awatar użytkownika
pawelllQwE
Posty: 2572
Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
Kontakt:

czw 01 sty, 2009

Tak Musahi286 jednoznacznie Tetramorium caespitum jest pospolitszą mrówką niż Formica sanguinea :)
ogon__
Posty: 846
Rejestracja: śr 11 lip, 2007
Lokalizacja: Kraków

czw 01 sty, 2009

Na tych zdjęciach widzę co najmniej jedną podrośniętą już larwę, a wydaje mi się że także nawet jedną poczwarkę, więc jakiś tam rozwój jest, chociaż rzeczywiście bardzo powolny - w odpowiednich warunkach (ciepło!) po miesiącu od jej złapania już byś miał stadko robotnic. Tetramorium caespitum to mrówki jak na nasze warunki ciepłolubne, w Polsce budują gniazda w silnie nasłonecznionych okolicach, a larwy i poczwarki są układane zawsze pod ogrzanymi kamieniami lub w wystawionych na słońce kopczykach. Są bardziej pospolite w krajach nieco dalej na południe, gdzie słońca jest więcej.
ODPOWIEDZ