Mrówki a podroz samolotem

Miejsce dla początkujących. Masz podstawowe pytania? - śmiało je zadawaj, każdy kiedyś zaczynał :)

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod

murdoh
Posty: 1
Rejestracja: czw 22 sty, 2009
Lokalizacja: warszawa, moskwa

czw 22 sty, 2009

Witam serdecznie,
Ponieważ większość życia spędzam w dwóch domach w Warszawie i Moskwie - latam tam i spowrotem średnio raz w miesiącu samolotem
Czy sadzicie że moge przewieźć w próbówce w podręcznym bagazu kilka mrówek? Czy ich nie "trafi szlak" w powodu prześwietlenia bagażu? To niewielkie dawki Rentgena ale na takie małe stworzenia??? Czy ktos ma jakieś doświadczenia w tym zakresie?
pozdrawiam
Awatar użytkownika
xXLukasXx
Posty: 238
Rejestracja: pn 07 lip, 2008
Lokalizacja: Jawor / Wrocław
Kontakt:

czw 22 sty, 2009

Od prześwietlenia na pewno nic im nie będzie :) Co do transportu samolotowego bardziej obawiałbym się wstrząsów, jednakże jednorazowo nic im się nie powinno stać :)
www.clonk.glt.pl
www.n00bskie-studio.xt.pl
www.gravitysim.glt.pl
serdecznie zapraszam :)

Moje mrówki:[i]Lasius niger, flavus, emarginatus[/i]
sodek
Posty: 709
Rejestracja: czw 21 sie, 2008
Lokalizacja: Europe

czw 22 sty, 2009

hmm nie powinno im sie nic stac, mrowki maja pancerz a on chyba inaczej chłonie promienie roentgena
[img]http://img132.imageshack.us/img132/1904/177b.gif[/img]
ogon__
Posty: 846
Rejestracja: śr 11 lip, 2007
Lokalizacja: Kraków

czw 22 sty, 2009

Nie fantazjuj, sodek :) Promieniowanie szkodzi mrówkom tak jak większości zwierząt, ale prześwietlenie na kontroli bagażowej to nie jest dawka zdolna zaszkodzić żywym istotom. Może co najwyżej jedna robotnica na tysiąc będzie miała dwie głowy ;)
ODPOWIEDZ