Witam!
Moja kolonią myrmica rubra( a przynajmniej mam taką nadzieję, że jest to rubra) od jakiegoś czasu robią w gipsie tunel, którym uciekają (7 już dało nogę) teraz została, królowa+7robo i jaja, ale te dalej kopią, a ja zaklejam to silikonem, ale przecież wiecznie tak nie mogę, co zrobić żeby je zniechęcić do ucieczki?
Pozdrawiam i dzięki za odp.
Mrówki nawiewają.
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod
Oklej gniazdo szkłem przez to się nie przegryzą ... xD
Jeżeli kopią to może im coś wyraźnie nie pasować więc może polepszenie warunków by się przydało. Jak wygląda twoje formikarium ? Bo zrozumiałem ze uciekając z gniazda uciekły w ogóle...
Jeżeli kopią to może im coś wyraźnie nie pasować więc może polepszenie warunków by się przydało. Jak wygląda twoje formikarium ? Bo zrozumiałem ze uciekając z gniazda uciekły w ogóle...
Moje formi wygląda tak samo jak Pawła, tzn gniazdo z gipsu, rurka i arena z opakowania po czekoladkach. Nie wiem co im może przeszkadzać może mają za wilgotno, bo mój siostrzeniec ostatnio się bawił w podlewanie;/. Jak mogę polepszyć im warunki? To są moje pierwsze mrówki i nie wiem za bardzo co i jak.
Lasius umbratus
Formica sanguinea
Camponotus ligniperda
Formica sanguinea
Camponotus ligniperda
- pawelllQwE
- Posty: 2572
- Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
- Kontakt:
Może siostrzeniec przesadził i zrobiła się mała powódź?
Ten Paweł to ja jakby co
I moje formi wygląda tak: viewtopic.php?t=2620
Ten Paweł to ja jakby co
- dawid2000x1
- Posty: 74
- Rejestracja: śr 08 kwie, 2009
- Lokalizacja: Wieluń
na około komor jst dość sporo gipsu..przegryzły na wylot:O?
ja własnie robię tez podobną komorę i polecam ci obkleić ścianki plexą albo szkłem
ja własnie robię tez podobną komorę i polecam ci obkleić ścianki plexą albo szkłem
nie wiem co dzieje się z tym dzieckiem najpierw ubił mi kolonie Formica polyctena, teraz porządnie nawodnił myrmica rubra.pawelllQwE pisze:Może siostrzeniec przesadził i zrobiła się mała powódź?
Chyba okleję je faktycznie jakąś szybką.
- pawelllQwE
- Posty: 2572
- Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
- Kontakt:
Oklej. Na twoim miejscu nie dopuszczałbym go do mrówek, przynajmniej jesli się nie uspokoi
Ewentualnie jeśli go pilnujesz.
.png)