
dostałem, zachęcam do poczytania.
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy
ohmlet pisze:Prawo EU zabrania posiadania substancji chemicznych amatorom
U mnie zawsze "cmentarzyska" są w rogach areny. Po prostu mrówka napotykając róg, nie może dalej iść już w wybranym przez siebie kierunku. Może oczywiście się cofnąć - i czasem tak bywa - ale często też decyduje że nie ma zamiaru z powrotem przybliżać się do gniazda - więc zostawia ciężar w rogu, nawet jeśli nie jest to najbardziej oddalony od gniazda róg areny. Jest to jednak najdalsze miejsce jakie można osiągnąć idąc w wybranym kierunku.ohmlet pisze:Zastanawiam się jednak dlaczego mrówki wędrują ze zwłokami swoich sióstr po całym formi. Owszem, można powiedzieć, że chcą wynieść je jak najdalej poza mrowisko. Raczej sensowne tłumaczenie, ale nawet jeśli jest miejsce oddalone pół metra od wejścia do gniazda, martwe mrówki ciągle są składowane po kątach, bądź przyklejane do szyby 10cm od wejścia, nie zaś w najdalszym z możliwych miejsc.
Zgadzam się. U moich dwoch kolonii Myrmica jeśli nie zabiorę trupka z areny, to ciągają co chwila z miejsca na miejsce. Podobnie jak u ohmleta, zdechlaka potrafią przykleić na szybie albo nawet na pokrywce od arenysocolovsky pisze:Myrmica nieustannie przenoszą zwłoki z miejsca na miejsce
Zaobserwowałem to u moich Myrmica i strasznie mnie to dziwiło, ale widzę że to normalne zachowanie. Myślałem nawet o zostawieniu trupa na arenie i obserwowaniu jak długo będzie trwało przenoszenie, ale w końcu porzuciłem pomysł.socolovsky pisze:Z tego co obserwowałem, Myrmica nieustannie przenoszą zwłoki z miejsca na miejsce
O ile mnie pamięć nie myli, to było jeszcze napisane że tak potraktowana mrówka nie broniła się przed wyniesieniem. Dopiero po wyniesieniu za gniazdo czyściła się i wracała do gniazda.socolovsky pisze:W "Podróży w krainę mrówek" napisane jest, że za nekroforezę odpowiadają kwasy tłuszczowe, które wydostają się z ciała martwej mrówki. Wilson przeprowadził eksperyment, w którym żywą mrówkę nasmarował tymi kwasami, po czym reszta kolonii traktowała ją jak trupa, tzn. wynosiła na górę odpadków poza gniazdem.
Jaka ustawa tego zakazuje i jakie substancje chemiczne wymienia?ohmlet pisze:Ale jako Jaś Kowalski - chemik amator - zgodnie z prawem nie możesz kupić niemal niczego, tym bardziej trzymać w domu, czy dzielić się z innymi - to są już twarde paragrafy, podpadające pod KK.
Oj ohmlet, coś tu chyba nazmyślałeś. To ustawa zakazuje posiadać substancji chemicznych czy ich podpisywać? Bzdura jakaś.W latach '80 można było jeszcze kupić zestawy typu "młody chemik", a teraz możesz w spożywczym kupić kwas octowy, sacharozę i chlorek sodu. Ale jeśli będziesz to trzymał w słoikach z etykietkami zawierającymi prawdziwe chemiczne nazwy, a co gorsza wzory... Może sie to komuś nie spodobać i ściągnąć na ciebie klopoty, bądź przynajmniej wymusić odpowiedzi na nieprzyjemne pytania

To się zgadza. Bezrobocie spada szczególnie we wakacje, czyli w sezonie truskawkowo-wiśniowym. Do listy zaliczył bym jeszcze Niemcy.ohmlet pisze:Rząd nadal się stara i można się spodziewać, że bezrobocie wkrótce ponownie spadnie. Po prostu bezrobotni wyjadą do Hiszpanii, UK i gdzie tam sie jeszcze teraz jeździ.
Albert pisze:no w zasadzie nie ma nic coby ten kryzys mógł zjeść:P biednego sie nie da okraść xD

