Jestem posiadaczem dębowego longbowa 180 cm własnej produkcji :P Około 15 kg siły naciągu. Niestety na łuku jest peknięcie spowodowane złym ułożeniem słojów :/ Ale podklejam wikolem i teraz mam zamiar wzmocnić to miejsce na stałe.
Póki co mam 10 strzał z kaczymi lotkami również własnej produkcji
Kołczanik z tuby po papierze obklejony cienką skórą, karwasz (ochroniacz na rękę) ze skóry. Wszystko również własnej roboty :P
Strzelam na boisku nad ranem (ludzi nie ma), głównie na więcej niż 50 metrów (nie chce mi się później strzał szukać :P), ale teraz nie ma pogody i czasu. Dopiero na wiosnę/lato znowu zacznę.
Mam zamiar również na wiosnę zacząć robić kolejny łuk, chyba również longbow, na refleksy jeszcze za wcześnie. Przygodę z rzemiosłem tradycyjnym zacząłem pół roku temu :P Wtedy zrobiłem swój pierwszy łuk - mianowicie tego dębowego longbowa
Jak jest z tym u Was? Ktoś sie tym interesuje?
.png)
