Mieszkam w mieścinie otoczonej różnymi lasami i łąkami. Odpowiada mi to nie trudno tutaj o jakieś ciekawe ozdoby do formi. Mam też staw w którym to znalazłem już kiedyś dość ciekawy korzeń. Jako iż dzisiaj odwiedziłem dziadków postanowiłem zdjąć ów korzeń ze strychu. Wypucowałem go z błota itp. Po mimo iż nie mam wielkich koloni tylko probówkowe to i tak lubię zbierać ozdoby odkładam je ,a później wykorzystuje np. w terra. ( mam nadzieje iż niedługo w formi. ). Wcześniej jednak doprowadzam je do stanu który mnie interesuje. Otóż w/w znalezisko zostanie poddane jeszcze 1 czyszczeniu. Mianowicie wnętrza. O ile kamienie itp. nie wymagają jakiegoś impregnowania o tyle drewnu by się przydało. I tutaj nasuwa się moje pytanie. Czy lakier lub jakiś impregnat nie zaszkodzi mrówkom ? Chciałbym nadać lekki połysk. Tak swoją drogą może podpowiecie co ciekawego można dodać jeszcze do mrówczej areny ? Z chęcią zdobędę nowe ozdoby i dołożę je do mojej kolekcji która wcześniej czy później zostanie wykorzystana.
Pozdrawiam i czekam na wasze odpowiedzi
.png)

