problemem jest to że od 5 godzin królowa nie chce wejść do korytarzy, na poczatku chodziła ale omijała wejścia w podziemia... co jest grane? jak zmusić żeby weszła wkoncu? czekam na odpowiedzi a w tym czasie ide upolować 2 konika polnego i pokroic go im na male kawalki, lenie male
edit@
D: włożyłem mniejszego i naciętego żeby krew wypływała, to podchodzi jedna robotniczka w rozwartymi żuwaczkami, i odwłokiem z przodu, i atakuje jak... podchodzi, gryzie i dostaje szału, tzn po dziabnięciu ucieka i rusza się tak bardzo szybko i zwinnie :d mija po 2-3 sekundach. królowa podchodzi do martwej robotnicy i kładzie obok jajka jakby się nad nią modliła. 3 robotnice proboja zabić martwego konika -,- sikają jadem i gryzą naprzemian. 2 proboja wejsc do podziemia ale po paru milimetrach w dol wymiękają -.- ożywiło sięcoś ale nie moge pozwolic na smierc robotnic a co gorsza krolowej... co robic? jakies rady?
.png)