pierwsze kroki z adopcją

Miejsce dla początkujących. Masz podstawowe pytania? - śmiało je zadawaj, każdy kiedyś zaczynał :)

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod

Bart007
Posty: 45
Rejestracja: pn 12 paź, 2009
Lokalizacja: Cieszyn

śr 15 sie, 2012

Dziś rano padła mi nagle królowa C. herculeanus osierocając 13 robotnic. Mam równolegle identyczną hodowlę i zastanawiam się, czy drogą lodówkowej adoocji mógłbym połączyć obie kolonie ? Jeżeli tak - to bardzo proszę o "techniczny" opis jak to zrobić. Pierwsza myśl - to schłodzić obie kolonie, a potem połączyć (ale czy wszystkie robotnice ze sobą na raz ?).
Bart
Noldorek
Posty: 53
Rejestracja: ndz 12 lut, 2012

śr 15 sie, 2012

Obie kolonie do lodówki, i dokładasz po jednej robotnicy do koloni z królowa w odstępie ok 3-4h, potem jak już połączysz całość, to niech jeszcze posiedzą razem ok 24h w lodówce. Jak już wyjmiesz je z lodówki lepiej je obserwować.
Awatar użytkownika
Formik
Posty: 1577
Rejestracja: ndz 26 lip, 2009
Lokalizacja: Łódź

śr 15 sie, 2012

Wg. mnie to nie jest dobry pomysł, bo mogą być czymś zarażone. Nie wiadomo od czego padła królowa...
>> Atlas mrówek online <<
Truteń weteran.
Awatar użytkownika
mrmonsun
Posty: 41
Rejestracja: sob 18 sie, 2012
Lokalizacja: Bydgoszcz

sob 18 sie, 2012

Mógł byś spróbować ale upewnij się ze "osierocone" mrówy nie są chore, też jest możliwość, że nie zostaną zaakceptowane.
L.niger, Formica fusca, C.herculeanus
Bart007
Posty: 45
Rejestracja: pn 12 paź, 2009
Lokalizacja: Cieszyn

ndz 19 sie, 2012

72 godziny od połączenia koloni mrówki są w temperaturze pokojowej i nie wykazują wzajemnej agresji. Adopcję uważam za zakończoną. A co do przeniesienia chorób - zobaczymy... Dzięki za pomoc.
Bart
ODPOWIEDZ