Czy to mozliwe????????????
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy
Jedyne co mi przychodzi do glowy to ze pajak mogl byc odporny na chemikalia (raid, czy inne taie swinstwo) i zostal popsikany gdzies i pozniej zjadly go mrowki.
Chemia z pajaka mogla wtedy zabic mrowki.
Ale to dosc malo prawdopodobne.
Chociaz byly przypadki z karaczanami zlapanymi w domu i po ich podaniu zdechlymi ptasznikami.
Chemia z pajaka mogla wtedy zabic mrowki.
Ale to dosc malo prawdopodobne.
Chociaz byly przypadki z karaczanami zlapanymi w domu i po ich podaniu zdechlymi ptasznikami.
Nie sadze zeby byly spryskane raid czy czyms temu podobne no ale skoro mowicie ze to nie przez to to siem cieszem i mysle ze byl to ostatni przypadek przynajmniej narazie zdechniecia mrowy najwyzej jak sytuacja sie powtorzy to zmienie im diete 
No i stało sie znowu kolejna ofiara chyba przestane im dawac te pajaki zawsze gdy dam im nowego pajaka to jedna mrowa zawsze lezy martwa i ma dziwnie wykrecone nogi wole poszukac innych sposobow na dokarmienie moich podopiecznych niz maja ginac z tak glupiego powodu
- quarion_blass
- Posty: 20
- Rejestracja: śr 02 sie, 2006
- Lokalizacja: z Zawiercia
Pająki które podajesz są oczywiście martwe?
L. niger, a w tym roku planuję coś jeszcze 
Pytanie brzmiałokulas pisze:no jasne nawet nog nie maja leza sobie spokojnie i czekaja na mrowy
A szkopół tkwi w tym, że pająk nawet pozbawiony nóg, nadal dysponuje szczękoczółkami stanowiącymi potężną broń i w razie przypadkowego nawinięcia się pod nie robotnicy, efektem może być jej śmierć.quarion_blass pisze:Pająki które podajesz są oczywiście martwe?
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
A tak na marginesie to co wy dajecie swoim mrowom w zime kiedy brak owadow dokucza;/ bo moje wogole nie jedza mieszanki zolto +miód itp jak cos to tylko miód i nic wiecej czy macie jakies dobre pomysly na zaspokojenie potrzeb mrow???
Brak robaczków w zimie?? coś mi sie nie wydaje
http://mrowki.info/index.php?go=10&aid=39&typ=arty
daje ten link bo nie pamiętam gdzie to jeszcze było
http://mrowki.info/index.php?go=10&aid=39&typ=arty
daje ten link bo nie pamiętam gdzie to jeszcze było
[b][i]När Vindarna Viskar Mitt Namn[/i][/b]
Ja daję surowe, rozmrożone i trochę osuszone (kurze mięso).
Dodatkowym atutem jest to, że mięsko nie pleśnieje tylko wysycha - wtedy mrówki je usuwają. U mnie w Krośnie jest już tak ciepło, że różne muchy zaczynają się pojawiać.
Próbowałem też sposobu podanego przez Reyc'a ale nic nie znalazłem. :P
Próbowałem też sposobu podanego przez Reyc'a ale nic nie znalazłem. :P
Semper Fi!
Mam jeszcze jedno male pytanie zauwazylem wlasnie, ze krolowa ma wgnieciony pancerzyk na odwloku tak z przodu, czy to moze miec jakies konsekfencje typu: krotsze zycie lub cos w tym stylu bo wydaje mi sie , ze ma to juz dosc dawno bo wszystko jest ok znosi jaja karmia ja normalnie ale lepiej dmuchac na zimne wiec sie wole spytac
z gory dziex za odp.
POZDRO FOR ALL!!!!!
z gory dziex za odp.
POZDRO FOR ALL!!!!!
.png)
