ja mam takie bardzo podstawowe pytanie. Nawodniłem formi od curtusa kopakt sposobem pokazanym na jego filmie instruktazowym i mam problem bo w formi jest tak wilgotno ze krople osadzają mi się na zamknieciu formi. wydaje mi się, że mrówkom na 100% dobrze nie jest w tak wysokiej wilgotnosci.
jak zmniejszyć wilgotność?
wilgotnosc w formi
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod
-
lukaszb12999
- Posty: 143
- Rejestracja: pt 14 wrz, 2012
Wydaje mi się,że jedynym sposobem buło by wysuszenie koło grzejnika/laptopa.Moim zdaniem powinieneś zrobić to jak najszybciej ponieważ przez takie kropelki może się odkleić szybka od korka.Powodzenia 
za dużo wody dałeś albo korek nie wsiąka za dobrze jeszcze (bo świeży), albo masz jakieś wahania temperatur spore, albo...
no ale, sposób podany wyżej będzie dobry o tyle o ile nie masz tam jeszcze mrówek. Wysychanie zamkniętego formikarium może trwać od kilku dni po tydzień i dłużej (zależy ile wody tam dałeś i czy jest jakaś wentylacja).
tak duża wilgotność nie sprzyja ani mrówkom ani całej reszcie formikarium (potomstwo i cała reszta 'spleśnieje', łącznie z korkiem i wystrojem)
no ale, sposób podany wyżej będzie dobry o tyle o ile nie masz tam jeszcze mrówek. Wysychanie zamkniętego formikarium może trwać od kilku dni po tydzień i dłużej (zależy ile wody tam dałeś i czy jest jakaś wentylacja).
tak duża wilgotność nie sprzyja ani mrówkom ani całej reszcie formikarium (potomstwo i cała reszta 'spleśnieje', łącznie z korkiem i wystrojem)
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Mrówki są niestety już w formi, ale wymyśliłem sposób. jako że większość wody osadza się w postaci kropel na szybie zamykającej cały kompakt, to po prostu w chwili jak zauważam krople, zmieniam strone tej szyby a kropelki wycieram. już większą część pary wodnej jest wsiąknięta w papier. miejmy nadzieje , że nigerki wytrzymają
powinny ;p a takie rozwiązanie na pewno jest lepsze niż czekanie aż samo wyparuje 
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
.png)