xysioimrowki

Zapisy obserwacyjne hodowli mrówek to cenne źródła informacji którym warto się dzielić. Oto nowy dział "Dzienniki Hodowlane". :-)

Moderator: Moderatorzy

Xysio
Posty: 40
Rejestracja: ndz 30 sie, 2020
Kontakt:

sob 26 wrz, 2020

Słodkie, ale te jaja są większe niż poprzednio ale wciąż to tylko jaja :(
Dzięki za sprostowanie. Ciekawe co się wydarzy za tydzień. Pozdrowienia dla wszystkich
Karol Be
Posty: 340
Rejestracja: pn 15 lip, 2019

sob 26 wrz, 2020

Xysio pisze:
sob 26 wrz, 2020
Cześć Chłopaki!
Kolejna sobota i kolejna relacja.
Poprawcie mnie, jak pisze głupoty. Chyba z jaj zrobiły się małe poczwarki :) :) :)
Dziś kolejna podmiana miodu i daje świeżego robaka.
Cześć. Gratulację, doczekałeś sie małych larw :D. Nastepne stadium to będą poczwarki :wink:.
L. niger
F. fusca
Myrmica sp.
C. fallax
T. cf. caespitum

Doświadczenie: 2 letnie :).
Xysio
Posty: 40
Rejestracja: ndz 30 sie, 2020
Kontakt:

sob 26 wrz, 2020

Dzięki Karol. Małe larwy :) ciekawe co się wydarzy za tydzień :)
Xysio
Posty: 40
Rejestracja: ndz 30 sie, 2020
Kontakt:

sob 03 paź, 2020

Cześć Koledzy po kolejnym tygodniu.
Dzień 34
W sumie nic się nie zmieniło oprócz tego, że larwy są coraz to większe :)
Pozdrowienia
Załączniki
20201003_220832_copy_2832x2124.jpg
Karol Be
Posty: 340
Rejestracja: pn 15 lip, 2019

ndz 04 paź, 2020

Xysio pisze:
sob 03 paź, 2020
Cześć Koledzy po kolejnym tygodniu.
Dzień 34
W sumie nic się nie zmieniło oprócz tego, że larwy są coraz to większe :)
Pozdrowienia
Larwy coraz wieksze? Na zdjęciu po lewiej stronie widzę poczwarki, chociaż larwy tez tam się znajdują :wink:.
L. niger
F. fusca
Myrmica sp.
C. fallax
T. cf. caespitum

Doświadczenie: 2 letnie :).
Xysio
Posty: 40
Rejestracja: ndz 30 sie, 2020
Kontakt:

śr 07 paź, 2020

Dzięki Karol za uwagę. Nie zaglądałem od tego czasu do niej i wytrzymam do soboty :)
Xysio
Posty: 40
Rejestracja: ndz 30 sie, 2020
Kontakt:

sob 17 paź, 2020

Dzień 48,
Od ostatniego wpisu minęło 14 dni. Szczerze to widać że poczwarki są większe ale tępo wzrostu jest bardzo bardzo powolne. Jak tak dalej pójdzie nie będę miał problemów z zimowaniem :)
Do tego zauważyłem dużo małych jajeczek.
Pozdrowienia
Załączniki
20201017_213855_copy_4248x3186.jpg
20201017_213916_copy_4248x3186.jpg
20201017_214006_copy_4248x3186.jpg
20201017_213956_copy_4248x3186.jpg
pasjamrowek
Posty: 48
Rejestracja: pn 08 cze, 2020

śr 21 paź, 2020

tak o zimowaniu:
1. przestań już podawać białko.
2. zaczekaj, aż poczwarki się przepoczwarzą.
3. stopniowo zacznij obniżać temperaturę.
4. do lodówki na dwa miesiące.
5. pamiętaj, żeby sobie w tym roku nie odpuścić. i nie pomijaj kroku 2, bo poczwarki mogą się nie przepoczwarzyć po zimowaniu i będzie problem. krok pierwszy możesz sobie odpuścić - nie zaszkodzi, a po prostu nie jest konieczne.
Awatar użytkownika
slodkie_ciacho
Posty: 953
Rejestracja: sob 23 cze, 2018
Kontakt:

śr 21 paź, 2020

pasjamrowek pisze:
śr 21 paź, 2020
tak o zimowaniu:
1. przestań już podawać białko.
Dlaczego ma je już zimować? Ja osobiście bym zostawił jeszcze, czemu? Bo powiedzmy z pierwszego pokolenia będzie miał 10-15 robotnic. Załóżmy że podczas hibernacji pójdzie coś nie tak i zostanie kilka robotnic, jeszcze jakaś się utopi w miodzie czy coś i ostatecznie będzie musiał szukać poczwarek bo królowa zostanie sama. Dlatego zostawiłbym do stycznia, powinno być drugie pokolenie (wspominał że ma kolejny pakiecik jaj), będzie stabilniej. Chyba że kolonia sama wpadnie w stagnację.
pasjamrowek pisze:
śr 21 paź, 2020
5. pamiętaj, żeby sobie w tym roku nie odpuścić.
Dlaczego?
Xysio
Posty: 40
Rejestracja: ndz 30 sie, 2020
Kontakt:

czw 22 paź, 2020

Chłopaki dzięki za komentarz dot. zimowania. Zastanawiam się, czy czasem nie odpuścić hibernacji w tym sezonie.
W dniu dzisiejszym pojawiła się pierwsza mała robotnica. Jest bardzo aktywna, pomaga królowej przenosić poczwarki.
Dałem pokrojonego mącznika, niech się częstuje ;)
Załączniki
20201021_160512_copy_2832x2124.jpg
20201021_160426_copy_2832x2124.jpg
20201021_160408_copy_2832x2124.jpg
20201021_160348_copy_2832x2124.jpg
pasjamrowek
Posty: 48
Rejestracja: pn 08 cze, 2020

czw 22 paź, 2020

super! gratuluję robotnicy:)
Xysio
Posty: 40
Rejestracja: ndz 30 sie, 2020
Kontakt:

sob 31 paź, 2020

Cześć Koledzy,
Dzień 62. Urodziły się 3 nowe robotnice. W sumie to już ich jest 4. Wymieniłem miód i dałem świeżego robaka.
Jakie jest wasze zdanie na temat wpuszczenia mrówek do formikarium? Przy jakiej ilości robotnic mogę umieścić mrówki w formikarium?
Załączniki
20201030_210622_copy_4248x2388.jpg
20201030_210707_copy_4248x2388.jpg
20201030_210711_copy_4248x2388.jpg
Awatar użytkownika
slodkie_ciacho
Posty: 953
Rejestracja: sob 23 cze, 2018
Kontakt:

sob 31 paź, 2020

Xysio pisze:
sob 31 paź, 2020
Jakie jest wasze zdanie na temat wpuszczenia mrówek do formikarium?
Złe, to najczęściej popełniany błąd początkujących. Zbyt wczesne wpuszczenie kolonii kończy się zasypywaniem formikarium śmieciami, brakiem rozwoju, a nawet śmiercią kolonii.
Xysio pisze:
sob 31 paź, 2020
Przy jakiej ilości robotnic mogę umieścić mrówki w formikarium?
Zależy jakiej wielkości gniazdo, myślę że 50-100 robotnic można by do gniazda wielkości dużego pudełka po tic tac, do większych to tak od 250-300...? Choć to też zależy od rozmiarów.
Xysio
Posty: 40
Rejestracja: ndz 30 sie, 2020
Kontakt:

sob 31 paź, 2020

Ciacho dzięki za wpis. Dokładnie dwa lata temu popełniłem ten błąd. Zakupione mrówki (królowa i 8 robotnic) wpuściłem do formukarium jak na zdjęciu. Oczywiście zadomowiły się, jednaj w mrowisku zrobiły sobie śmietnik i nie wynosiły śmieci na arenę. Po prawie roku było około 40 robotnic. NIestety po zimowaniu mrówki sukcesywnie wymieraly a królowa nie znosiła nowych jaj. ROzumiem, że mam czekać aż w strzykawce będzie ok 100 mrówek i wówczas je przenieść. Tylko pytanie, co jak zabraknie wody i jak je dokarmiać w takiej ilości jak ich tam będzie 50?
Załączniki
20201031_210125.jpg
Awatar użytkownika
slodkie_ciacho
Posty: 953
Rejestracja: sob 23 cze, 2018
Kontakt:

sob 31 paź, 2020

Xysio pisze:
sob 31 paź, 2020
ROzumiem, że mam czekać aż w strzykawce będzie ok 100 mrówek i wówczas je przenieść.
Do formikarium ze zdjęcia trzeba ich więcej, znacznie więcej. Można wstawić przegrody korkowe tak jak tu-w miarę rozrastania się kolonii będą go przegryzać i powiększać sobie w ten sposób przestrzeń. Ale mimo to setka to będzie za mało.
Xysio pisze:
sob 31 paź, 2020
Tylko pytanie, co jak zabraknie wody
https://www.youtube.com/watch?v=oVMsbSB ... umFormicum
Choć ja tam się nie cackam tak z nimi :p
Xysio pisze:
sob 31 paź, 2020
jak je dokarmiać w takiej ilości jak ich tam będzie 50?
Ja zawsze trzymam jak najdłużej w takiej strzykawce/probówce, gdy zaczęły zwiewać przy karmieniu to daję strzykawkę na arenę:
IMG_2213.JPG
Jeżeli kolonia była już odpowiednio duża to podłączyłem osobno (na zdjęciu kolonia flavus 600 robotnic):
IMG_2851-2.JPG
Ty po prostu zatkaj wejście do gniazda watą i probówko-strzykawkę połóż na arenie, na niej podawaj pokarm.
Czyli póki co trzymaj w probówce, rozkręć gniazdo, zrób sobie przegrody korkowe, następnie zatkaj wejście do gniazda watą. A jak już będą uciekały przy karmieniu to połóż probówkę na arenę.
Xysio
Posty: 40
Rejestracja: ndz 30 sie, 2020
Kontakt:

sob 31 paź, 2020

Ciacho szacun, szacun i raz jeszcze szacun.
Będę zdawał co tydzień relacje i dziękiza szczegółowy opis.
Xysio
Posty: 40
Rejestracja: ndz 30 sie, 2020
Kontakt:

ndz 01 lis, 2020

Zgodnie z sugestia Ciacha powstała pierwsza zapora :)
Zrobiłem mały ubytek by małe mogły wychodzić.
Ciacho co o tym myślisz? Nie za ciasno?
Załączniki
20201101_163402_copy_4248x2388.jpg
20201101_163542_copy_4248x2388.jpg
Xysio
Posty: 40
Rejestracja: ndz 30 sie, 2020
Kontakt:

ndz 01 lis, 2020

Jedna drobna zmiana. Sam uważam że za ciasno miała.
Teraz będzie ok. Co o tym sądzicie?
Załączniki
20201101_165707_copy_4248x2388.jpg
20201101_165720_copy_4248x2388.jpg
20201101_165743_copy_4248x2388.jpg
Karol Be
Posty: 340
Rejestracja: pn 15 lip, 2019

ndz 01 lis, 2020

Xysio pisze:
ndz 01 lis, 2020
Jedna drobna zmiana. Sam uważam że za ciasno miała.
Teraz będzie ok. Co o tym sądzicie?
E tam za ciasno, myślę że w naturze nie raz mają ciaśniej :).
L. niger
F. fusca
Myrmica sp.
C. fallax
T. cf. caespitum

Doświadczenie: 2 letnie :).
Awatar użytkownika
slodkie_ciacho
Posty: 953
Rejestracja: sob 23 cze, 2018
Kontakt:

pn 02 lis, 2020

Xysio pisze:
ndz 01 lis, 2020
Ciacho co o tym myślisz?
Nie zrozumiałeś mnie :p Pisałem o zablokowaniu komór w gnieździe, tak jak w linku który podałem...
Bez tytułu.png
Osobiście komorę w probówce w przypadku flavus uważam za zbędną. Królowa przejdzie przez ten ubytek?
Jedzonko póki co podawaj im bliżej, ja daję mącznika tak ze 2cm od samej waty (czyli u Ciebie za samą przegrodą), miód trochę dalej. No i wyjmuj mącznika po 24h, bo ten na zdjęciu jest już czarny :)
Xysio
Posty: 40
Rejestracja: ndz 30 sie, 2020
Kontakt:

pn 02 lis, 2020

Królowa raczej nie, natomiast robotnice bez problemu. Mącznika oczywiście wczoraj dałem świeżego i dzisiaj też wymienię. Trochę mnie zmartwiłeś tym, że ten korek jest raczej nie potrzebny. Dziś wieczorem go usunę i wymienię pokarm dając go tak jak zalecasz i będziemy dalej obserwować.
Awatar użytkownika
slodkie_ciacho
Posty: 953
Rejestracja: sob 23 cze, 2018
Kontakt:

pn 02 lis, 2020

To tylko moje zdanie, inni zalecają :) Bo mrówki wtedy faktycznie się tak nie stresują i w przypadku Formica czy Manica które są dużo bardziej płochliwe sam stosuję obowiązkowo. To już Twoja decyzja, tak czy inaczej królowa powinna mieć możliwość przejścia... Bo np jak zamierzasz je przeprowadzać do nowej probówki? ;)
Xysio
Posty: 40
Rejestracja: ndz 30 sie, 2020
Kontakt:

pn 02 lis, 2020

Zdanie eksperta jest dla mnie bardzo ważne i dziękuję za nie. Ciacho ja myślałem, ze kolejny etap to wpuszczenie kolonii do formikarium które pokazałem. Po co do nowej probówki?
Możesz to wyjaśnić?
ODPOWIEDZ