Strona 6 z 7
Re: Rójka 2008
: śr 09 lip, 2008
autor: Miniu
A nigerka była ze skrzydłami czy już bez?
Re: Rójka 2008
: pt 11 lip, 2008
autor: SmoodeR
W Gliwicach, woj. śląskie o 1 w nocy znalazlem rojkowe krolowe Lasius umbratus! jedna nawet jeszcze skrzydelka miala

Wszystko dzialo sie na schodach przed blokiem. Przypuszczam, ze krolowe przyciagnelo swiecace sie nad drzwiami wejsciowymi swiatlo

Re: Rójka 2008
: pt 11 lip, 2008
autor: JakubN
W Szczekocinach pogoda w kratkę raz deszcz, raz słońce i raz pochmurnie i tak co 30min. mrówki świrują

, u mnie na podwórku co widzę przez szybę położoną zamiast kamienia na mrowisko które znalazłem miesiąc temu.
Dzisiaj powinna być odpowiednia pogoda, ale nigdy nic nie wiadomo.
Re: Rójka 2008
: pt 11 lip, 2008
autor: ogon__
W Krakowie około południa królowe Lasius niger można wiadrami zbierać. Wielką wyżerkę świętują kolonie Formica cinerea, które doskonale opanowały polowanie na rozpłodowce hurtnic. Samce łapią w pojedynkę, samice napadają całą bandą.
Re: Rójka 2008
: pt 11 lip, 2008
autor: ysio
W kielcach u mnie na podwórku jest rójka, złapałem 6 królowych l.niger ze skrzydłami--- to dobrze?
Re: Rójka 2008
: pt 11 lip, 2008
autor: t0wnedt
nie, jeśli ma skrzydła to oznacza, że nie została zapłodniona bo królowe L. Niger zawsze po locie odrywają skrzydła, żeby było im łatwiej się poruszać ( chyba ). Włóż ja do próbówki z nawilżoną watą tak jak w kroku I i poczekaj około 1h jeśli nie zrzuci skrzydeł poprostu ją wypuść
Re: Rójka 2008
: pt 11 lip, 2008
autor: ysio
ok, z moge do niej samca włozyc zeby sie zapłodniła? złapałem 8 bez skrzydeł i 10 ml poczwarek

Re: Rójka 2008
: pt 11 lip, 2008
autor: JakubN
ysio pisze:ok, z moge do niej samca włozyc zeby sie zapłodniła? złapałem 8 bez skrzydeł i 10 ml poczwarek

Nie mrówki mają gody w locie.
======nowy post======
Ja od 2 tygodni szukałem l.niger i nic, aż ty nagle stojąc przed drzwiami napadła mnie ostatni nadzieja (ze skrzydłami) i wstawiłem ją do próbówki i po godzinie oberwała skrzydła jest!!
Re: Rójka 2008
: pt 11 lip, 2008
autor: xXLukasXx
11.07.08 - masa Nigerów w Jaworze, złapałem 2 -> lądują w pudełku po tic-tacach obydwie, poobserwuję sobie to ich zachowanie gdy jest ich więcej niż 2

Pudełko na półce obok próbówki z innym nigerem.
Jak mi obie się rozwiną to którąś z nich później oddam, ta 2ga tak na zabezpieczenie gdyby mi ta pierwsza padła.
Teraz czekam tylko na L.Flavus i M.Rubra :>
Re: Rójka 2008
: pt 11 lip, 2008
autor: SzymaneK
11.07.2008 Wrocław centrum (Świdnicka).
Mnóstwo l.niger szwenda się po chodnikach.
Pogoda około 28 stopni parno w nocy pewnie będzie padać.
jakieś 7 królowych uratowanych i już oszklonych

Re: Rójka 2008
: pt 11 lip, 2008
autor: xXLukasXx
O widzę SzymaneK bliski sąsiad ;>
Swoją drogą, 7 złapanych królowych to nie przesada?... :P
Re: Rójka 2008
: pt 11 lip, 2008
autor: SzymaneK
xXLukasXx, To nie dla mnie to na zamówienie

A Ty skąd skoro ja taki bliski ?

Re: Rójka 2008
: pt 11 lip, 2008
autor: ysio
ja złapałem 8 nigerów ;] moge do nich dozucic poczwarki z innej koloni? l.niger
Re: Rójka 2008
: pt 11 lip, 2008
autor: patyczak1000
Ysio bez problemu tylko wybierz poczwarki robotnic i narazie daj królowej ok. 5 poczwarek aby nie zmarnowała
Re: Rójka 2008
: pt 11 lip, 2008
autor: kristofel
Dziś w Zielonej Górze wysyp królowych Lasius niger. A inne gatunki mrówek mają ucztę

Re: Rójka 2008
: sob 12 lip, 2008
autor: dzika_mrowka
tereny podwarszawskie - pogoda koszmarna dla ludzi (upal i zaduch), ale L.niger roja sie jak dzikie, trzeba uwazac zeby nie deptac.
Re: Rójka 2008
: sob 12 lip, 2008
autor: xXLukasXx
SzymaneK pisze:xXLukasXx, To nie dla mnie to na zamówienie

A Ty skąd skoro ja taki bliski ?

Jawor, coś koło 60km w linii prostej, 40 minut jazdy samochodem
U mnie dzisiaj następny dzień w którym nigery latały jak głupie, acz mniej jak wczoraj.
Re: Rójka 2008
: ndz 13 lip, 2008
autor: Michał Michlewicz
W Trzciance wczoraj pomiędzy dwiema burzami wielka rójka nigerów, statystycznie 1 królowa przypadała na 1 płytę chodnikową :P
Dzisiaj po deszczu można było jeszcze dostrzec ostatnie królowe kopiące norki.
Formy płciowe L.flavus siedzą pod kamieniami gotowe do odlotu, F.sanguinea tak samo.
Re: Rójka 2008
: pn 14 lip, 2008
autor: ogon__
Wczoraj ciekawą widziałem sytuację: królowa Lasius niger już odczepiła sobie sobie skrzydła, ale nie zdołała odczepić od tyłka napalonego samca

Re: Rójka 2008
: pn 14 lip, 2008
autor: zielczi
trzeba jakos wykorzystac w koncu te kilka godzin zycia:D
Re: Rójka 2008
: pn 14 lip, 2008
autor: JakubN
Wczoraj poszedłem na spacer z psem.
Chciałem poszukać l.niger na polnej drodze, ponieważ, żadnej dotąd nie złapałem a tu wychodzę z domu i widzę królową l.niger ze skrzydłami i pomyślałem sobie tak "A co tam mi szkodzi wezmę ją do próbówki jak ma zdechnąć to zdechnie." i poszedłem z psem.
Kiedy wróciłem z psem bez żadnej królowej zajrzałem do próbówki a tam

królowa zrzuciła skrzydła

.
Re: Rójka 2008
: wt 15 lip, 2008
autor: Orn
Ale szukaj dalej. Skrzydełka też odrzucają i niezaplemnione, choć robią to zwykle po kilku(nastu) godzinach.
Re: Rójka 2008
: wt 15 lip, 2008
autor: JakubN
Orn pisze:Ale szukaj dalej. Skrzydełka też odrzucają i niezaplemnione, choć robią to zwykle po kilku(nastu) godzinach.
Ty nie niszcz moich nadziei

.
Re: Rójka 2008
: wt 15 lip, 2008
autor: eryk
JakubN on jedynie cie poinformował

Ja na twoim miejscu bym go posłuchał i szukał dalej!
przewidywanie rójki
: sob 19 lip, 2008
autor: grand
Jestem na tym forum podobnie jak i w hodowli mrówek, kompletnym nowicjuszem ale jako że owadami interesuję sie do dawna, chciałbym się podzielić pewnym spostrzeżeniem. Mrówki obserwuję od prawie roku w okolicy mojego bloku. A jest co. Od najdrobniejszych czarnych do tych podobnych do leśnych olbrzymów. Otóż w czym rzecz, logicznie to też jest.
W czasie normalnej wegetacji dla mrowiska ukrytego w ziemi jednym z zabezpieczeń jest wielkość otworu wyjściowego dopasowane do wielkości jego mieszkańców korzystających z tych wyjść (drobne robotnice czy niewiele większe major ), natomiast lotne samce i samice są dużo większe ( + skrzydła ) dlatego otwory powinny być prawie dwukrotnie większe. I tak było. Najpierw zaobserwowałem powiększenie wejść, po upływie dwóch dni w pierwszym parnym popołudniem, z mrowiska aż sie dymiło wyleciały na rójkę. Odczekałem i pozbierałem sobie tuzin samic. Już złożyły pierwsze jajka w tymczasowym lokum z plastikowej rurki. Zamierzam skleić dla nich formikaria z korka. Jakie to mrówki? Jeszcze nie rozpoznaję gatunków. Duże brązowe samice około 10mm z widocznymi włoskami na odwłoku. Mam fotki samca.