Strona 10 z 14

Re: Rójka 2009

: pt 03 lip, 2009
autor: ogon__
Kiedy wy łapiecie te umbratusy? Ja spotykam ich pełno... martwych :|

Re: Rójka 2009

: pt 03 lip, 2009
autor: cupi
Ja wracałem sobie rowerkiem do domu przez malownicze łąki, a umbratuska sama weszła mi pod koła. Jeżeli chcesz mogę Ci ją sprzedać lub wymienić się na inny gatunek. Napisz na priv :)

Re: Rójka 2009

: pt 03 lip, 2009
autor: LUK
Jak nie zaadoptujesz robo to do czasu wymiany zdechnie

Re: Rójka 2009

: pt 03 lip, 2009
autor: M@teusz
ja dzsiaj znalazlem w mojej miniszlarni na mimoze wsydliwa martwa krolowa tetraska ... szkoda, ale znaczy sie ze sie roja jeszcze u mnie ;)

wczraj w lesie spotkalem krolowa formica rufibarbis , wlacznie ze skrzydelkami ;) weszla na moja dlon i odleciala do nieba

Re: Rójka 2009

: pt 03 lip, 2009
autor: cupi
Zaadoptowałem jej jedną robotnicę Lasius niger i 15 poczwarek Lasius brunneus. Myślę, że nigerka da radę je otworzyć.

Re: Rójka 2009

: sob 04 lip, 2009
autor: ernest GW
do królowej tetrasa zaadoptowałem 400 robotnic także tetrasa (złapanych przy obrabianiu tłustej gąsienicy) chwilkę schłodzonych
na początku królową dziwnie traktowały myślałem, że ją zabiły, patrzę a tu królowa chodzi sobie i wszystko pięknie, karmią ją i jest w porządku.
Tak na marginesie jakby ktoś chciał królowe T. caespitum to mówić bo na dzisiejszym zwiadzie zauważyłem, że walają się dosłownie pod nogami bezskrzydłe już !

Re: Rójka 2009

: ndz 05 lip, 2009
autor: M@teusz
ja zlapalem 2 tetraski w godzinach 18-19 w sobote. wlasnie podaje im krolewski obiad w formie utluczonego komara

Re: Rójka 2009

: pn 06 lip, 2009
autor: francuz
Jeśli chodzi o adopcje L umbratus to mogę powiedzieć, że L niger to chyba najgorsze mrówki do adopcji. Jak już 2 się oswoiły to jak się wpuszcza 3 to znowu jest atak na królową. I tak w kółko, niestety królowa nie wytrzymała napięcia i zdechła.

Re: Rójka 2009

: pn 06 lip, 2009
autor: xXLukasXx
francuz, nie są najgorsze, tylko najwyraźniej Ty coś źle robisz. W naturze królowa umbratus wnika właśnie do gniazda Lasius niger.

Re: Rójka 2009

: pn 06 lip, 2009
autor: M@teusz
francuz, bo to nie mozna tak od razu wrzucic im krolowej.
ja to robilem tak: nigerki wkladalem do kroku pierwszego, wyjscie z probowki zamykalem watka, ale zostawialem wyjscie przez cienki wezyk. nigerki tak sobie siedzialy w tej probowce, zapomnialy ze maja krolowa bo stracily jej zapach. do 4-5 dniach w temp POKOJOWEJ wpuszczalem do nich umbratusa i kazda mrowka skakala z radosci ze ma nowa krolowa. rach ciach krolowa zlozyla jajka i cacy.

tak jak pisze lukas, nigerki nie moga byc najgorsze tylko najlepsze ;) natura sama je wybrala.

Re: Rójka 2009

: pn 06 lip, 2009
autor: LUK
M@teusz, ma racje albo zrobić tak jak ja.Opisane strone wcześniej :wink:
Edit:
Tylko nie możesz na siłe wrzucic królowej bo własnie padnie,moja sobie sama weszła do probówki z nigerkami

Re: Rójka 2009

: pn 06 lip, 2009
autor: ernest GW
Złapałem królową Formica sanguinea (zbójnica krwista) i mam dylemat, wiem ze jest to gatunek stosujący niewolnictwo, ale umiejący wykonywać samodzielnie prace w gnieździe
czy da się te mrówki hodować w formikarium, bez przynoszenia kokonów innych Formic?
Tak pytam teoretycznie, bo gdyby taka potrzeba zaistniała, przyniósłbym im, tyle że jestem ciekaw, czy dałoby radę bez "łupieżczych wypraw"

S: przecinki nie gryzą

Re: Rójka 2009

: pn 06 lip, 2009
autor: ReYc
Ogólnie tak, ale już nie ta sama frajda z hodowli, ważne jest żeby na początek podrzucić kilka poczwarek.

Re: Rójka 2009

: pn 06 lip, 2009
autor: ernest GW
ma zaadoptowane kilka robotnic, czyli jeszcze podrzucić im poczwarki ? :mrgreen:

Re: Rójka 2009

: pn 06 lip, 2009
autor: ReYc
No nie no jak już coś jest to nie ma problemu :twisted:

Re: Rójka 2009

: pn 06 lip, 2009
autor: ernest GW
ale jednak podrzuce jakieś cinery albo coś :P ciekawego znaczy poczwary :mrgreen:

Re: Rójka 2009

: pn 06 lip, 2009
autor: JakubN
Dzisiaj złapałem:
1x M.Rubra,
oraz,
3x L.Niger.

U mnie jak zwykle późno zaczyna się rójka nigerek.

Re: Rójka 2009

: pn 06 lip, 2009
autor: ernest GW
u mnie też nie prędko moja pierwsze samice się dopiero wykluwają :) złapałem 2 ze zrzuconymi skrzydłami L. Niger

Re: Rójka 2009

: wt 07 lip, 2009
autor: red20
dzisiaj w bydgoszczy pogoda typowo rojkowa, sloneczko i wysoka temp. a pozniej zapowiadane przelotne deszcze :p tylko zebym mial jeszcze czas zeby chodzic za mrowkami :(

Re: Rójka 2009

: wt 07 lip, 2009
autor: M@teusz
ja dzisiaj rano jak po buleczki szedlem to spotkalem na parkingu przed PoloMarketem krolowa lasiuskowa ze skrzydelkami. Ale czekam az zrzuci skrzydelka bo z odwloka wystawala jej kropleka, wiec sadze ze jest zaplodniona.

Re: Rójka 2009

: wt 07 lip, 2009
autor: sebokozik
W zeszłym tygodniu (3 lipiec) złapałem naprawdę ładną i dużą F. rufibarbis (hoduję te Formice od dłuższego czasu). Generalnie w ostatnich dwóch tygodniach (jak wszędzie) wysyp Lasiusów. Oprócz powyższego nic ciekawego nie udało mi się złapać, niewątpliwie z powodu ograniczonej ilości wycieczek pieszych :)

Swoją drogą, jeśli ktoś z Wrocka miałby ochotę na mrówkowe polowanie, to czemu nie 8)
Pozdrawiam :)

Re: Rójka 2009

: wt 07 lip, 2009
autor: Artur Wrzos
U mnie maruderzy wczorajszej rójki L. niger. Potem była ulewa która zapewne zdziesiątkowała te niedobitki.
Ucieszyła mnie znaleziona rano królowa ubratusa. Bowiem mam ochotę poświęcić dwuletnią kolonię nigerków, by władzę w niej przejęła właśnie ona.
Czy zna ktoś dobry sposób na taki "zamach stanu" by nigerki jej nie zabiły?

Re: Rójka 2009

: wt 07 lip, 2009
autor: socolovsky
Czy zna ktoś dobry sposób na taki "zamach stanu" by nigerki jej nie zabiły?
Według mnie, skoro masz tylko jedną królową L.umbratus, to szkoda jej trochę na taką radykalna adopcję, która ma spore szanse porażki. Lepiej spróbuj dodawać nigerki po jednej i to w lodówce. Jeśli jednak na 100% chcesz zaryzykować i przeprowadzić adopcję w taki sposób, w jaki opisałeś, to zabij kilka robo L.niger, wrzuć do probówki z królową umbratusa, ogranicz watą przestrzeń w probówce, żeby miała większy kontakt z tymi denatami i daj jej trochę czasu na przesiąknięcie ich zapachem. Byłoby dobrze, gdybyś dał radę wydobyć z tej kolonii L.niger trochę larw i poczwarek i wrzucił to królowej L.umbratus, żeby mogła się w nich wytarzać.

Re: Rójka 2009

: wt 07 lip, 2009
autor: Artur Wrzos
Dziękuję.
Z larwami i poczwarkami mogę mieć kłopot, gdyż trudno bedzie mi je wydobyć z częsci gniazdowej gipsarium, pod szybą.
Zacznę więc dołączać do umbratusa robotnice L. niger. Oczywiście, zgodnie z sugestią, pojedyńczo.

Re: Rójka 2009

: wt 07 lip, 2009
autor: killy9999
To ja może napiszę, że moje próby adopcji u obu złapanych tydzień temu królowych umbratusa zakończyły się porażką. Nie udało mi się znaleźć kokonów L.niger, złapałem jednak około 30 robotnic. Postanowiłem wypróbować dwie alternatywne techniki:

1. Lodówka. Niestety pomysł okazał się zły - niska temperatura właściwie nie ruszyła robotnic, natomiast królowa wyglądała jakby miała umrzeć (bezwładne kończyny, ledwo co się ruszała). Przerwałem wychładzanie po kilku godzinach, królowa odżyła, jednak ta metoda adopcji się nie sprawdziła i następnego dnia królowa była martwa.
2. Wrzuciłem do probówki z królową kilka martwych robo. Następnego dnia zacząłem dodawać robotnice. Generalnie to różnie z tym było. Kilka robotnic zaakceptowało królową, a kilka ciągle walczyły z watą (pomimo wyłożonego jedzenia) i ignorowały królową. Potem byłem świadkiem dziwnych scen, kiedy to robotnica karmi królową by po chwili zacząć ją ciągnąć za czułki. Dziś rano stwierdziłem, że królowa jest martwa i co ciekawsze zauważyłem, że część robotnic jest okaleczona (np. nie ma żadnego czułka) - prawdopodobnie wynik walki między robotnicami.