Strona 2 z 2

Re: Rójka Lasius fuliginosus

: czw 14 cze, 2007
autor: Ghandi
ja swoje kartonóweczki podglądam na obrzerzach cmentarza ale od kilkudziesięciu lat nie ma na nim "ruchu" więc to chyba nie o to chodzi, gnieżdżą się w okolicach wielkiego nasłonecznionego klonoplatana. Sporo dziś było form skrzydlatych, ale bywam tam dość późno [16-17 po pracy], więc pewnei stąd żadnego ruchu..

Re: Rójka Lasius fuliginosus

: ndz 17 cze, 2007
autor: Tommygun
Tak sobie teraz pomyślałem... czemu oprócz Geb nikt nie próbuje połączenia królowej kartonówki z robotnicami tego samego gatunku? W czym robotnice nigerka są lepsze od kartonówki? A może ktoś już próbował (Devil chyba..)?

Re: Rójka Lasius fuliginosus

: ndz 17 cze, 2007
autor: Ghandi
z tego co gdzies na forum czytałem nigerki sa nie najlepsze dla kartonówkowej królewny bo nie potrafią się zaopiekopwać larwami.. ale to tylko powtórzona informacja. Jak zrozumiałem robo kartonówki są zaprogramowane na odrzucenie nieswojej królowej własnego gatunku, więc może dlatego niewiele osób próbuje :?

Re: Rójka Lasius fuliginosus

: ndz 17 cze, 2007
autor: Tommygun
Ja spróbowałem i dziś się już "ciumają" :) Mam królową z kilkoma nigerkami, kilkoma kartonówkami i kilkoma kokonami nigerkóww :) Wszystko połączyłem w lodówce :) W sumie to królowa żyje już z tydzień :)

Re: Rójka Lasius fuliginosus

: ndz 17 cze, 2007
autor: Albert
Ja mam swoja juz tydzien z umbratuskami. Zrobiłem im arene z szalek petriego. Gniazdo maja w probówce na krew. Co ciekawe, królowa czesto wyhcodzi z robotnicami "na spacer".

Próbowałem z robotnicami kartonowki 4 razy i za kazdym razem zdychała królowa :D

Re: Rójka Lasius fuliginosus

: ndz 17 cze, 2007
autor: M@teusz
A ja połączyłem z robotnicami kartonówki i wszystko jest ok. 20 robotnic już półtora tygodnia troskliwie opiekuje się królową. Królowej już się trochę odwłok rozszerzył.

Re: Rójka Lasius fuliginosus

: czw 09 lip, 2009
autor: Rosomak
Pytanie totalnego leszcza.
Codziennie po kilka razy mijam gniazdo L. fuliginosus.
Łażą po nim skrzydlate osobniki wielkości robotnic.
To królowe czy samce ? W bazie wiedzy pisze że królowa jest większa, ale tych skrzydlatych ''robotnic'' jest pełno ...

Z wyrazami szacunku, Rosomak

Re: Rójka Lasius fuliginosus

: czw 09 lip, 2009
autor: Ghandi
pewno jedno i drugie. samce są znacznie mniejsze od królewienek.

zapomniałem że ciągle się roją, moje mają już jajeczka ;)

Re: Rójka Lasius fuliginosus

: czw 09 lip, 2009
autor: Rosomak
Są wielkości robotnic.
Królowe są większe ?
Jak odróżnię królową od robotnicy gdy zrzuci skrzydła ?

Re: Rójka Lasius fuliginosus

: czw 09 lip, 2009
autor: Scytal
jak każdą inną królową - po "garbie"

Re: Rójka Lasius fuliginosus

: pt 10 lip, 2009
autor: Ghandi
dokładnie, ma szerszy tułów żeby pomieścić mięśnie skrzydeł. poza tym jeśli znajduje się w okolicy innych mrówek te próbują ja obłazić i zaciągać do gniazda. poznaję głównie takie skupiska jakby walczących mrówek. choć tak na prawdę nie jest trudno odróżnić królową od robo kiedy już się je zobaczy.

Re: Rójka Lasius fuliginosus

: pt 10 lip, 2009
autor: Tommygun
Ghandi, ta Twoja królowa z jajkami jest z tego czy z tamtego roku? Ja jak zwykle kombinuję z robotnicami L. niger i L. fuliginosus ale po tygodniu dalej nic... :zenada:

Re: Rójka Lasius fuliginosus

: pt 10 lip, 2009
autor: Ghandi
tegoroczne. mam jedną z niger [wypchany odwłok, jajeczka], dwie z flavus chyba [jedna z jajkami druga nie]. nie mam jakiś większych nadziei co do odchowania potomstwa po doniesieniach gn, ale dam im tyle czasu ile będą potrzebowały. wszystkie próby z robo kartonówki spełzły na niczym :/ jedne nigerki zjadły [dosłownie przez noc] królową.