Strona 2 z 2

Re: karma bialkowa 2

: sob 16 cze, 2007
autor: dzika_mrowka
gn pisze:
dzika_mrowka pisze:spyla
Acha, czyli tak jak te różne owady i ich larwy, które znajduję znoszę dla mrówek... tak samo jak i strąkowiec fasolowy czy też wołek zbożowy.. których lepiej w domu nie wypuszczać.. Szkoda. Myślałem, że jest popularną karmą z innych względów.. :-)
ja mam tylko postaci larwalne, nie mam doroslych egzemplarzy...
ale na podstawie ruchliwosci larw zakaldam, ze skoro osobnik ma lepsze nogi niz larwa, to i lepiej spyla.

a popularnosc zapewne wynika z tego, ze podobno latwa jest hodowla,
a zwierze karmione (np jakis drapiezny chrzaszcz) nie ma problemu z dogonieniem ofiary

Re: karma bialkowa 2

: sob 16 cze, 2007
autor: Albert
Muszka owocowa bez skrzydeł jest znacznie mniejsza od tej normalnej. Ale powiem wam że i te skrzydlate nie latały u mnie. I sa wieksze z jakies 2-3 razy.

Re: karma bialkowa 2

: ndz 17 cze, 2007
autor: Alex
witam,

czy mozna karmic mrowki samym miodem i owadami bo mieszanki wody miodu i zoltka nie chca jesc a jak wlalem troszke miodu do ,,karminka'' to sie zlecialy i zaczely pic

Ps. kiedy trzeba zaczac podawac owady zeby mrowki nie mialy problemu z zaniesieniem go do gniazda

pozdrawiam

Re: karma bialkowa 2

: ndz 17 cze, 2007
autor: Albert
Mrowki same oceniaja wielkosc zdobyczy. czesto tez cwiartuja na dworzu i dopiero wnosza do gniazda.

miód+owady to wspaniale połączenie.

Re: karma bialkowa 2

: pn 18 cze, 2007
autor: Dominik
Odnośnie mączniaka i uciekania – nie wspina się po równej powierzchni (szkło, plastik), również imago – wystarczy kilka centymetrów i po problemie. Co najwyżej może próbować przegryźć pojemnik, ale już taki twardszy po ladach jest ok.