Strona 2 z 2
Re: Messor barbarus
: wt 27 kwie, 2010
autor: geb88
Tak wracając do ciekawego pytania:
Rosomak pisze:Czy gdy kolonia ma mniej pokarmu, to królowa składa mniej jaj czy też jaja będą zjadane
królowa składa mniej jaj lub wcale, lub jeśli wcześniej pokarmu było pod dostatkiem, to zeżre kolonia jaja. Później robotnice poświęcają swoje siostry, aż na końcu pozostać powinna sama królowa <przecież o nią w całej kolonii chodzi>. Ale to w przypadku totalnego braku pożywienia.
Wystarczy nie podawać białka- nie będzie to głodzeniem, a rozwój kolonii nie będzie możliwy, no bo niby z czego. Ale to tylko takie moje teorie..
Re: Messor barbarus
: wt 27 kwie, 2010
autor: M@teusz
O. A ja np robiłem pracę na olimpiadę biologiczną na temat wpływu rodzaju pokarmu na rozwój kolonii mrówek (L.niger). No i Karmiłem tam miodkiem czystym oraz larwami much. No i wyszło na to że na koniec najlepiej rozwinięte kolonie były właśnie te karmione miodkiem.
A to niby taki pokarm nijaki, nic białka.
Re: Messor barbarus
: wt 27 kwie, 2010
autor: geb88
hmm... to jakoś u mnie odwrotnie. Ale dawałeś sam tylko miód miód czy miód +coś? <tak się muszę upewnić na 100% :P >
Re: Messor barbarus
: wt 27 kwie, 2010
autor: M@teusz
ha! Właśnie ja też się spodziewałem zuuupełnie innych wyników.
A miód był zwykły, pszczeli, wielokwiatowy
Jak już tam wcześniej pisaliście że każde mrówki lubią co innego, więc może i tu chodziło o to że wolały miodek i ten bardziej im smakował niż mięsko i na odwrót(chociaż od samego początku miały dostęp tylko do mięska-nigdy wcześniej nie zasmakowały miodu)
Re: Messor barbarus
: wt 27 kwie, 2010
autor: Umbramen
M@teusz pisze:zwykły, pszczeli, wielokwiatowy
Wbrew pozorom zawiera białko, szczególnie wielkokwiatowy.
Re: Messor barbarus
: wt 27 kwie, 2010
autor: geb88
więc może jest to wypadkowa obu tych rzeczy- miód zawiera mimo wszystko białko, jak pisze Umbra, no i gusta kolonii pewnie
Re: Messor barbarus
: wt 27 kwie, 2010
autor: Umbramen
Myślę że chodzi tutaj o dostępność i białka i węglowodanów, miód to w większości cukry proste czyli mamy napęd, budulec w tym wypadku stanowią małe ilości białka które u małych koloni nie jest potrzebne w tak dużych ilościach jak u dojrzałych superkolonii. A robale białko jest ale gdzie cukry, cukry są ale pewno złożone a mrówka chyba nie potrafi ich zredukować do cukrów prostych.
Czyli :
robal=dużo białka, zero węglowodanów
miód=dużo cukrów prostych+trochę białka
Re: Messor barbarus
: wt 27 kwie, 2010
autor: Formik
Podejrzewam, że większa ilość miodu to większa aktywność, a co za tym idzie więcej sprowadzanego do gniazda pokarmu i chętniejsze do pracy w gnieździe i karmienia potomstwa robotnice.