Strona 2 z 4

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: wt 18 sie, 2009
autor: pawelllQwE
Sprawdź czy żyje.

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: wt 18 sie, 2009
autor: dexter688
Żyje, żyje. Jak ruszę próbówką to robi parę kroków i zastyga. Muszę dodać że została złapana nie w palce ani w szczypce tylko humanitarnie wlazła prosto do zastawionego pudełeczka :lol: Może trzeba podnieść temperaturę?

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: wt 18 sie, 2009
autor: pawelllQwE
Zostaw ją w spokoju, teraz to jest jej potrzebne :wink:

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: wt 18 sie, 2009
autor: JakubN
Cierpliwość to cnota, więc zostaw ją w spokoju.

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: wt 18 sie, 2009
autor: dexter688
Złapałem jeszcze dwie. Myrmice i hmm.. chyba rudnice. Myrmica ma jeszcze skrzydła więc nie wiem czy się nadaje, a ta druga ma prawie dwa centymetry długości potężny odwłok i czarną głowę z czerwonymi plamami na oczach.

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: wt 18 sie, 2009
autor: Formik
dexter688 pisze:Złapałem jeszcze dwie. Myrmice i hmm.. chyba rudnice. Myrmica ma jeszcze skrzydła więc nie wiem czy się nadaje, a ta druga ma prawie dwa centymetry długości potężny odwłok i czarną głowę z czerwonymi plamami na oczach.
Wrzuć zdjęcia - to na pewno nie rudnica.
Dwóch centymetrów to nawet Camponotusy nie mają.

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: wt 18 sie, 2009
autor: dexter688
No może przesadziłem :) . Za chwilę wrzucę zdjęcia.

[ Dodano: Wto 18 Sie, 2009 ]
No dobra po zmierzeniu: długość ciala (bez odnóży) 10 mm, z odnóżami 14 mm. Wybaczcie mi ale trochę spanikowałem :lol:

A Myrmica pewnie złapane ciut za wcześnie ?

PS: Oczywiście te dwie złapane mrówki to królowe.

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: wt 18 sie, 2009
autor: Formik
Wrzuć zdjęcia - to pewnie jakaś Formica.

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: wt 18 sie, 2009
autor: dexter688

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: wt 18 sie, 2009
autor: Formik
Nie mam pojęcia skąd ją wytrzasnąłęś, ale to jest Formica rufa/polyctena.

Niestety musisz ją wypuścić.

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: wt 18 sie, 2009
autor: dexter688
Szkoda :D Trudno idę znowu na łowy :D

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: wt 18 sie, 2009
autor: pawelllQwE
Formik pisze:ale to jest Formica rufa/polyctena.
Potwierdzam.
Niestety musisz ją wypuścić.
Nie potwierdzam, jednak dla początkujących nie jest dobrym wyborem :wink:

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: wt 18 sie, 2009
autor: dexter688
A Myrmica, ją też trzeba wypuścić?? Łaziła sobie w trawie to ją wziałem ale ma jeszce skrzydła :?

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: wt 18 sie, 2009
autor: pawelllQwE
Jak nie zrzuci skrzydeł do jutra to wypuść.

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: wt 18 sie, 2009
autor: Formik
pawelllQwE pisze:
Niestety musisz ją wypuścić.
Nie potwierdzam, jednak dla początkujących nie jest dobrym wyborem :wink:
IMHO hodowla rufy jest cholernie ciężka. Nie dość, że potrzebuje adopcji, która nie zawsze się przyjmuje, to wymaga ogromnej areny i braku jakichkolwiek wstrząsów, bo zagazuje się własnym kwasem w gnieździe.

Hodowla rudnicy powinna być jedynie eksperymentem dla bardzo doświadczonych osób, lub próbą pomocy w rozprzestrzenianiu gatunku.

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: wt 18 sie, 2009
autor: dexter688
Wypuszczę ją w miejscu w którym ją znalazłem, mam nadzieję że z Myrmicy coś będzie (jak narazie wnikliwie bada watę). A jak nie będę musiał znaleźć nową :)

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: wt 18 sie, 2009
autor: pawelllQwE
Ja właśnie chcę rozprzestrzeniać u siebie ten gatunek (F.polyctena ), ponieważ mało ich u mnie ;p Mam nadzieję, że jeśli będę robił taką akcję co roku to może coś z tego wyjdzie. :wink:

Adopcja faktycznie do łatwych nie należy, można sobie jednak poradzić, ale początkującym rzeczywiście gatunek odradzam.

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: śr 19 sie, 2009
autor: dexter688
Myrmica nie zrzuciła jak narazie skrzydeł, a innej królowej jak na razie nie znalazłem.
( ta mrówka októrej pisałem na samym początku że siedzi i się nie rusza okazała się utoczoną robotnicą :D )

[ Dodano: Sro 19 Sie, 2009 ]
Musiałem przerwać poszukiwania i poszedłem kopać ziemniaki i cud. Znalazłem królową pierwomrówki (chyba), Nie wiem czy przypadkiem nie była ona pod ziemią. Na pewno nie miała jeszcze gniazda, nie widzialem kokonów, ani larw. Co zrobić wpuścić jej do pomocy schłodzone nigerki?? ( już je mam w lodówce :D ) Czy zostawić ją w spokoju??

PS:Zaraz będą zdjęcia królowej.

[ Dodano: Sro 19 Sie, 2009 ]

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: śr 19 sie, 2009
autor: LUK
To nie pierwomrówka(formica) tylko jakiś Lasius,nie wiem może flavus lub niger

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: śr 19 sie, 2009
autor: dexter688
Wpuściłem do niej schłodzone robo nigerki, ale na razie brak stosunków przyjaznych. Gdy robo podbiegnie do królowej ta otwiera szczęki i robo ucieka :? A teraz jest problem bo królowa siedzi od godziny na gąbczastym korku i próbówki nie da sięotworzyć, znaczy się da to jest taka pseudopróbówka otwierana z dwóch stron, ale z drugiej strony jest mokra wata :?

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: śr 19 sie, 2009
autor: LUK
Jak najprędzej wywal z tamtąd te robo niger jeśli chcesz miec żywą królową

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: śr 19 sie, 2009
autor: dexter688
Okey :?

[ Dodano: Sro 19 Sie, 2009 ]
Robo zostało eksmitowane, tyle że gdzieś uciekło na pokój :? :D

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: śr 19 sie, 2009
autor: pawelllQwE
LUK pisze:To nie pierwomrówka(formica) tylko jakiś Lasius,nie wiem może flavus lub niger
Tak, to prawda (wszędzie pisze potwierdzam/popieram to tu taka nowość :p ).

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: śr 19 sie, 2009
autor: dexter688
Mam zamiar zrobić fomi z gniazdem z gipsu, jak myślicie będzie dla tych przyszłych mrówek dobre?? Aha i mam zostawić królową w świętym spokoju, tak? :D

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: śr 19 sie, 2009
autor: pawelllQwE
Mam zamiar zrobić fomi z gniazdem z gipsu, jak myślicie będzie dla tych przyszłych mrówek dobre??
Będzie.
dexter688 pisze:Aha i mam zostawić królową w świętym spokoju, tak? :D
Tak.