Strona 2 z 3

Re: faraonki

: ndz 13 wrz, 2009
autor: Scytal
kartonówki Ci uciekły a na Monomorium się porywasz? :p

Re: faraonki

: pn 14 wrz, 2009
autor: pawelllQwE
Scytal pisze:kartonówki Ci uciekły a na Monomorium się porywasz? :p
:mrgreen:

Ile tych kartonówek miałeś?

Re: faraonki

: pn 14 wrz, 2009
autor: JakubN
Królową z 10 zaadoptowanymi robo, oraz 3 robotnice z pierwszego pokolenia.

Przypomniała mi się sytuacja, jak na wczasach byłem w Bieszczadach, a dokładnie na górze "Jezuitów", czy jakoś tak.
Widziałem tak gigantyczną kolonie mrówek podobnych do kartonówki, zajmowały 4 drzewa :o .
Różniły się tylko tym, że były bardziej okrągłe i błyszczące, dosłownie trzy identyczne kuleczki, aż chciało się je przytulić :mrgreen: .

Re: faraonki

: pn 14 wrz, 2009
autor: Orn
Pewnie kartonówka z bardzo starego gniazda, robo mogły być większe, lub się zmienić nieco proporcje. Myślę, że nie ma mrówki podobnej w Polsce. Z Campo byś raczej nie pomylił.

Re: faraonki

: pn 14 wrz, 2009
autor: JakubN
Orn pisze: Z Campo byś raczej nie pomylił.
Raczej nie.

Re: faraonki

: pn 14 wrz, 2009
autor: pawelllQwE
No to pewnie była kartonówka :wink:

Re: faraonki

: pn 14 wrz, 2009
autor: Orn
Albo przegapił odkrycie nieznanego dotąd w Polsce gatunku...

Re: faraonki

: pn 14 wrz, 2009
autor: Formik
"Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i to robi"

Może ktoś na nie trafi ;d

Re: faraonki

: pn 14 wrz, 2009
autor: JakubN
Nie wiem czy to możliwe, ale szlaki między drzewami miały średnicę ~10cm :o .
I teraz się nie śmiejcie ale gdyby zatrzymać czas i policzyć wszystkie robo które w danej chwili znajdują się na powierzchni to..., no właśnie to było by ich z 200tyś. szt., na poważnie dwieście tysięcy sztuk.
Nie pomyliłem się 200000szt., w gnieździe może znajdować się 3x więcej osobników, ale to tylko hipoteza.
Mówię od razu, że to była jedna kolonia, w ziemi znajdowała się dziura średnicy 3cm która "wypluwała" setki osobników na raz.
Od tej "dziury" prowadziły cztery szlaki, na cztery pobliskie drzewa.
Co ciekawe, nie znalazłem osobników które przemieszczały by się od drzewa do drzewa, zawsze dochodziły do wejścia/dziury skręcały i wędrowały na inne drzewo.
Zadziwiająca rzecz.
Oraz nie zaobserwowałem, aby mrówki niosły poczwarki, co może być winą chłodniejszej temperatury, ale niektóre mrówki były cysternami (doświadczeni hodowcy wiedzą co to oznacza) i poruszały się w oby dwie strony.
Gatunek ten był dość łagodny, nie płoszył się i nie atakował , nawet jak zastawiłem ręką wejście do gniazda.
Spowodowane to mogło być tym, że w okolicy nie znalazłem zagrożenia.

Re: faraonki

: pn 14 wrz, 2009
autor: pawelllQwE
Kartonówki dorastają do milionowych kolooni :wink: Więc ta kolonia to było coś w ten deseń :P

Gdzie i kiedy to widziałeś?

Masz możliwość tam wrócić :mrgreen: :?:

Re: faraonki

: pn 14 wrz, 2009
autor:
Tak właśnie wygląda gniazdo kartonówki.
Te cysterny pewnie wyglądały jak osy w czarno-żółte paski. ;-)

Re: faraonki

: pn 14 wrz, 2009
autor: Orn
Dokładnie, znam kilka takich kolonii.
Rodzi się teraz pytanie :" Co takiego miałeś w probówce myśląc, że to kartonówka i w jaki sposób wróciło na swoją planetę?"

Re: faraonki

: wt 15 wrz, 2009
autor: Harnaś
Ekhm trochę tu burdel zrobiliście ale to nie moja działka.
A co do twojego posta qń to nie chodzi mi tutaj o superkolonię jakiegoś znanego i popularnego gatunku. Tak się składa, że mam miejscówkę gdzie żyje kartonówka a pallidula średnio mnie interesują. Pisałem o tym mrówkach że są moim marzeniem głownie dlatego iż są tak mało znane i unikatowe w środowisku hodowców. :wink:

Re: faraonki

: wt 15 wrz, 2009
autor: JakubN
Orn pisze:Rodzi się teraz pytanie :" Co takiego miałeś w probówce myśląc, że to kartonówka i w jaki sposób wróciło na swoją planetę?"
To na pewno była kartonówka, poznałem po królowej.

Re: faraonki

: wt 15 wrz, 2009
autor: maczek
temat o faraonkach przeniósł się na kartonówki :zenada: :?

Re: faraonki

: wt 15 wrz, 2009
autor: JakubN
Dobra wracamy na temat.
Otóż, jeżeli ktoś chciałby hodować faraonki, a mieszka w bloku, to zabezpieczenia powinny nie tylko powstrzymywać mrówkę, ale ją zabijać, aby zmniejszyć ryzyko ucieczki.

Re: faraonki

: wt 15 wrz, 2009
autor: pawelllQwE
Tak to całą kolonie można stracić :p

Re: faraonki

: ndz 01 lis, 2009
autor: aquu
Nadal są chętni na kolonie faraonek? Może będę miał do sprzedania.

Re: faraonki

: pn 02 lis, 2009
autor: lazz22
a może tak metalowe płytki pod napięciem? A dla wytrwałych fosa z kwasem :twisted:

Re: faraonki

: pn 02 lis, 2009
autor: Manw
a dla jeszcze wytrwalszych ogródek z roślinami owadożernymi :twisted:

Re: faraonki

: pn 02 lis, 2009
autor: lazz22
pole z mrówkolwami dla jakiś mrówczych mutantów...

Re: faraonki

: śr 04 lis, 2009
autor: pawelllQwE
Hehe, macie pomysły ;p Ale szkoda jednak tych mrówek, każda która by podeszła skazana byłaby na śmierć :wink:

Re: faraonki

: pt 20 lis, 2009
autor: Orn
[Dzisiaj 7:04] qń: http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article ... /807112329 . Jak widzicie, to nie jest zabawa. Naprawdę, jeśli macie mrówki, to módlcie się, by w waszym bloku nie wybuchła plaga faraonek. Oczywiście będziecie pierwszymi podejrzanymi i tak już wam zostanie. Tym bardziej jeśli chcecie hodować ten gatunek, zastanówcie się 10razy. Zwłaszcza jeśli nie mieszkacie w domku jednorodzinnym...

Re: faraonki

: pt 20 lis, 2009
autor:
faraonki są małe i trudne do wytępienia
to nie są mrówki do zabawy

Jeśli trafi się wam taka sytuacja można włączyć się w akcję tępienia mrówek metodami mechanicznymi. Trzeba wyszukiwać szlaki wspomagając się niewielkim dokarmianiem, zakładaniem gniazd. Np. w okolicy rur z ciepłą wodą (lub innych ciepłych i wilgotnych miejsc) ustawić zwinięte rulony mokrego kartonu, z pokarmem w środku i obserwować czy mrówki będą próbowały to osiedlać. Gdy uda się można zebrać gniazda i do grila... znów przygotować łapki na mrówki i do grila... drastyczne ale myśliwi też kochają zwierzęta i dokonują odstrzałów, wędkarze kochają ryby i jedzą je, hodowcy zwierząt karmią je, a potem dają do rzeźni...

Re: faraonki

: sob 21 lis, 2009
autor: lazz22
a jest przyprawa do grillowanych faraonków? lekka nuta dymu i kwasu mrówkowego :)
...chrupkie na zewnątrz, płynne w środku, taki formicopedyjski popcorn :mrgreen: a tak na powaznie juz wiem, czemu na BMW jest taki podpis pod opisem tych mrówek :wtf: dobrze, ze mieszkam w jednorodzinnym, dotąd nie był u mnie faraonek