Strona 2 z 2
Re: Czym karmisz swoje mrówki, dyskusja nad mieszanką
: sob 26 wrz, 2009
autor: Mentos
A czy mrówki w ogóle odczuwają smak? Czy może tylko za pomocą czułków sprawdzają w jakiś sposób lepkość podanego płynu i jego zapach. Fakt iż wcinają owady to raczej instynkt, a to że niektórych nie zjedzą to zapach wydzielin jakie dany owad produkuje np. biedronka.
Re: Czym karmisz swoje mrówki, dyskusja nad mieszanką
: sob 26 wrz, 2009
autor: Formik
Mentos pisze:jego zapach (...) zapach wydzielin
Teraz odpowiedz sobie na pytanie, czym jest SMAK. Wujek google pomoże

Re: Czym karmisz swoje mrówki, dyskusja nad mieszanką
: sob 26 wrz, 2009
autor: Mentos
Hmm rozumiem że Ty wiesz

Bo ja akurat nie wiem czy mrówka ma tak samo zbudowany smak i węch jak np. my ludzie :P Zatkaj nos i zjedź cukier, a potem popij sokiem grejfrutowym...efekt?! Nic nie czuć. Odetkaj nos i co...masakra gorycz jak diabli. A jeśli mrówy mają rozdzielone zmysły węchu i smaku? Nie jestem mrówką i zapytałem fachowców, bo może coś wiedzą więcej niż wujek google.
Re: Czym karmisz swoje mrówki, dyskusja nad mieszanką
: ndz 27 wrz, 2009
autor: Manw
''Chemoreceptory odpowiedzialne za smak (czyli wyczuwanie molekuł chemicznych w formie rozpuszczonej) zlokalizowane są głównie na żuwaczkach i innych częściach aparatu gębowego, ale także na końcach czułków (kto nie widział mrówki "obmacującej" swymi antenami potencjalne źródło pokarmu?) oraz... na przednich nogach. Mrówki wrażliwe są na smak gorzki, słodki, słony czy kwaśny, aczkolwiek wrażliwość ta różni się od ludzkiej tak jakościowo jak i ilościowo. Jakościowo - ponieważ pewne molekuły wykrywane przez człowieka na przykład jako słodkie nie są w ogóle wykrywane przez narządy smaku mrówek (i odwrotnie) - a ilościowo - ponieważ narządy smaku mrówek są o wiele bardziej czułe niż ludzkie i reagują na o wiele niższe stężenia substancji aktywnych. ''
Zapożyczone ze strony Lokiego.
Ps. Proszę nie zjeżdżać mnie, że zaraz postawię mu pomnik

Re: Czym karmisz swoje mrówki, dyskusja nad mieszanką
: ndz 27 wrz, 2009
autor: pawelllQwE
Smooder to zrób im stół szwedzki... daj owoca i miodu, zobaczymy co wolą.
Oczywiście większość mrówek wybierze miód

Ponieważ one za nim przepadają, tak jak za spadzią

Re: Czym karmisz swoje mrówki, dyskusja nad mieszanką
: ndz 27 wrz, 2009
autor: SmoodeR
Thom-Ash pisze:Smooder to zrób im stół szwedzki... daj owoca i miodu, zobaczymy co wolą.
Jak przede mna postawisz kielbase z grila i kawalek tortu to wybiore kawalek tortu ale nie oznacza to wcale, ze nie lubie kielbasy

Tak samo jest z jablkiem i miodem...
Re: Czym karmisz swoje mrówki, dyskusja nad mieszanką
: ndz 27 wrz, 2009
autor: Thom-Ash
Załóżmy że bardziej lubisz jednak kiełbase.... nie wkurzyłbyś się gdyby ci ją ktoś zmiksował z tortem?
Po prostu z moje luźne spostrzeżenie jest takie, że mrówki wolą uganiać się po jabłonkach za mszycami niż jeść jabłka z ziemi... no ale fakt, podanie osobno owoca napewno nie zaszkodzi.

Re: Czym karmisz swoje mrówki, dyskusja nad mieszanką
: pn 28 wrz, 2009
autor: BartTP
Tu chodzi o wartość energetyczną. Im coś bardziej słodkie, tym więcej zawiera kalorii. Ewolucja dała nam smak nie po to, żebyśmy się rozkoszowali żarciem, ale po to, żebyśmy byli nagradzani przyjemnością za zeżarcie jak najbardziej kalorycznego żarcia. Dlatego właśnie mrówki wolą miód od owoców. Jedna kropla miodu jest znacznie bardziej napakowana kaloriami, niż kropla soku owocowego.
Re: Czym karmisz swoje mrówki, dyskusja nad mieszanką
: wt 29 wrz, 2009
autor: Thom-Ash
Ja jestem wybrykiem natury bo najbardziej ze słodyczy lubię tatara i golonkę :P
A tak na serio zapewne BART masz racje, rzecz można rozważać również bardziej instyktownie: skoro miód jest najlepszym pokarmem dla pszczół, musi też być świetnym pokarmem dla ich kuzynek mrówek. Nie ma sensu więc udoskonalać czegoś co jest prawie idealne...