Strona 2 z 2

Re: królowa bez nogi

: pn 12 kwie, 2010
autor: pawelllQwE
Może. Przecież żółtko jest źródłem białka ;)

Re: królowa bez nogi

: pn 12 kwie, 2010
autor: Formik
Białko również :)

Re: królowa bez nogi

: pn 12 kwie, 2010
autor: dexter
czyli napoczątek mógłbym jej to podać zamiast mieszanki.

Re: królowa bez nogi

: pn 12 kwie, 2010
autor: Formik
dexter pisze:miód + żółtko z jaja kurzego
dexter pisze:mógłbym jej to podać zamiast mieszanki.
Czegoś tu chyba nie czaję :lol:

PS: Ortografia się kłania kolego! Strasznie się to czyta.

Re: królowa bez nogi

: pn 12 kwie, 2010
autor: Harnaś
dexter pisze:czyli napoczątek mógłbym jej to podać zamiast mieszanki.
To też jest mieszanka tylko wersja zubożona.

Re: królowa bez nogi

: pn 12 kwie, 2010
autor: pawelllQwE
Zrób zwykłą mieszankę i tyle ;] Zgodnie z przepisem.

Re: królowa bez nogi

: pn 19 kwie, 2010
autor: dexter
Królowa bez jednej nogi "umarła" nie wiem dla czego...Odwłok miała pełny może na coś chorowała albo wcześniej zaatakowały ją inne mrówy.

Re: królowa bez nogi

: wt 20 kwie, 2010
autor: geb88
zapewne przyczyną nie była noga, a właściwie jej brak :)

Re: królowa bez nogi

: czw 29 kwie, 2010
autor: dexter
Może masz rację:)Niedawno wpadła mi w ręce królowa rudnicy chciałbym się nią zająć, ale jest polecana dla początkujących?Chciałem się dowiedzieć czy są wybredne. złapałem 6 rudnic z jednego kopca, wstawiłem do małego formi i dałem im muchę 2 razy większą od nich samych (trochę duża), ale bez problemu ją pokroiły i się zajadały.
Głównie chodzi mi o warunki, które muszą mieć. czytałem gdzieś, że rudnice są bardzo wymagające...

Re: królowa bez nogi

: czw 29 kwie, 2010
autor: M@teusz
Może by tak nowy temat? :)
No niestety, rudnice są wymagające, przede wszystkim chodzi o olbrzymie formi które po krótkim czasie będą żądały. W 'lesie' urządzają sobie piesze wycieczki po pokarm nawet do 100 metrów. Wiadomo że takiego formi im się nie zrobi, ale myslę że dla takiej dorosłej kolonii do już wybieg dość potężny...
No i wiadomo kłopotliwe czasem bywa dodanie królowej niewolnic serviformic, bo bez nich królowa nie da rady założyć nowego gniazda.
Aha. Są bardzo żarłoczne. W sumie dla mnie to ich jedna z wielu zalet ;)
Ale to wszystko (i więcej jeszcze!) masz w bazie mrówczej wiedzy czyli

Kod: Zaznacz cały

http://formicopedia.org/mrowki/index.php

Re: królowa bez nogi

: czw 29 kwie, 2010
autor: dexter
To rezygnuję takiego formi im nie zrobię.

Re: królowa bez nogi

: czw 29 kwie, 2010
autor: dexter688
Zawsze można chwile pochodować a potem się zamienić z kimś za inną kolonię, albo sprzedać. :wink:

Re: królowa bez nogi

: czw 29 kwie, 2010
autor: pawelllQwE
Albo po prostu wypuścić- tylko kolonia powinna być już podrośnięta ;)

Re: królowa bez nogi

: czw 29 kwie, 2010
autor: Schiffer
właśnie ;> ja tak zamierzam "zarófczyć" las przy domu

Re: królowa bez nogi

: czw 29 kwie, 2010
autor: M@teusz
Można sobie zamrufczyć dom. wejście do kuchni sobie zatalkować co by nie weszły, no i sypialnię.

A na obiad to im pół świni rzucać do saloonu

Re: królowa bez nogi

: czw 29 kwie, 2010
autor: Schiffer
las przy domu, a nie w domu XD i całkiem spory bo 2ha ;]

Re: królowa bez nogi

: czw 29 kwie, 2010
autor: dexter
Mam przy domu;) 1 kopiec za rzeką (nie wiem dokładnie gdzie ale pełno ich tam chodzi).Dwa młode ale liczące bite kilkanaście tysięcy robo jakieś 150m nad domem.I jeszcze jeden 1-1,5 m wielkości (tu jakiś kilometr) pod ochroną tam to się wolę nie zbliżać;)Jak będzie ich rójka to się uzbiera, ale raczej nie będę ich hodował.

Re: królowa bez nogi

: czw 29 kwie, 2010
autor: dexter688
Schiffer pisze:2ha
Dwa hektary to malusieńko :wink: Przynajmniej dla mnie :wink: Jakieś 500 metrów od domu mam las coś z 50ha a ten las jest połączony z kolejnymi i tak aż w Bieszczady. I w tymże lesie nie ma chyba ani jednego mrowiska rufy :(

Re: królowa bez nogi

: czw 29 kwie, 2010
autor: Harnaś
dexter688 pisze:I w tymże lesie nie ma chyba ani jednego mrowiska rufy :(
Znalezionego przez ciebie. :p
dexter pisze:chciałbym się nią zająć, ale jest polecana dla początkujących?
Chyba raczej nie jest polecana.

Re: królowa bez nogi

: czw 29 kwie, 2010
autor: driver33
M@teusz pisze:Może by tak nowy temat? :)
No i wiadomo kłopotliwe czasem bywa dodanie królowej niewolnic serviformic, bo bez nich królowa nie da rady założyć nowego gniazda.

Kod: Zaznacz cały

http://formicopedia.org/mrowki/index.php
Bez przesady ... raczej jeśli chodzi o doświadczenie to plasuję się na poziomie "niższych stanów niższych" i jak do tej pory żadna adopcja nie skończyła się fiaskiem.
A mało ich nie było ... zwłaszcza ostatnio.

Co ja tylko zrobię z tymi mrówami teraz ... pobliskie lasy "zarufione" do granic możliwości.
dexter688 pisze:
Schiffer pisze:2ha
Dwa hektary to malusieńko :wink: Przynajmniej dla mnie :wink: Jakieś 500 metrów od domu mam las coś z 50ha a ten las jest połączony z kolejnymi i tak aż w Bieszczady. I w tymże lesie nie ma chyba ani jednego mrowiska rufy :(
Może pobaw się w mrówkodnika (ogrodnik sadzący/siejący mrówki) zaimportuj i zapuść ?

Re: królowa bez nogi

: pt 30 kwie, 2010
autor: M@teusz
driver33 pisze:Może pobaw się w mrówkodnika (ogrodnik sadzący/siejący mrówki) zaimportuj i zapuść ?
NIE!!!
proszę uprzejmie, nie róbcie tego. Natura wiedziała co robi nie umieszczając rufy w tychże okolicach. Są tam inne zwierzęta które sobie żyją i rozmnażają się, a rudnice mogłyby je po prostu wszamać.

Re: królowa bez nogi

: pt 30 kwie, 2010
autor: dexter688
Harnaś pisze:Znalezionego przez ciebie. :p
Otóż to, ale dobrze znam ten las, jakąś połowę tegoż lasu złaziłem z bratem szukając Campo i rudnic. W tej drugiej połowie lasu było podobno kiedyś jedno gniazdo, muszę się kiedyś wybrać aby go poszukać.

PS: Za to czarniawek mam pod dostatkiem znalzlem już 5 ich gniazdo w mojej okolicy. :D
M@teusz pisze:Natura wiedziała co robi nie umieszczając rufy w tychże okolicach. Są tam inne zwierzęta które sobie żyją i rozmnażają się, a rudnice mogłyby je po prostu wszamać.
Zachwianie równowagi w środowisku może mieć okropne skutki. :!: