Strona 2 z 3

Re: chyba Formica fusca

: śr 11 sie, 2010
autor: =czarny=
Ej jak chce włożyć robotnice do lodówki to królowe też?

Re: chyba Formica fusca

: śr 11 sie, 2010
autor: Formik
pawelllQwE pisze:L.niger, nie trzeba adoptować robotnic.
Czarny czy Ty w ogóle czytasz co się do Ciebie pisze?
NIE TRZEBA ADOPTOWAĆ ROBOTNIC. Zrozumiano?

Paweł, to chyba jednak cinerejka jest - odwłok za bardzo się błyszczy, no i wydaje mi się, że ona jest szara a nie ciemnobrązowa.
Aczkolwiek z takim zdjęciem, to mogę powiedzieć na pewno, że jest to klasztorna królowa jakiejś mrówki z rodziny Formicinae.

Re: chyba Formica fusca

: śr 11 sie, 2010
autor: =czarny=
Formik ale ja nie mam L.niger na początku tak myślałem ja mam Formica cinerea jej trzeba adoptować robotnice?

Re: chyba Formica fusca

: śr 11 sie, 2010
autor: Neila
Zostaw ją w spokoju, a na pewno złoży jajka. To nie gra komputerowa, na efekty trzeba poczekać. Nieudaną adopcją możesz jej zaszkodzić, zwłaszcza wtedy, gdy będziesz próbował zaadoptować niewłaściwy gatunek.

Re: chyba Formica fusca

: śr 11 sie, 2010
autor: =czarny=
ile muszę poczekać mam ją od soboty albo niedzieli poprzedniej,chciałbym mieć już parę robotnic przed rozpoczęciem szkoły.Moja rasa nie potrzebuje adopcji?
po ilu dniach jaja się wyklują?
z czego mogę zrobić arenę czym ją wypełnić i czym przykryć żeby nie pouciekały?
W jakich godzinach najlepiej iść na łowy?

gdzie lepiej szukać w lesie czy na jakiejś łące lub ogrodzie?
Bo chciałbym mieć dwie rasy.

Re: chyba Formica fusca

: śr 11 sie, 2010
autor: Malfette
rasa
:lol: Gatunek

Nie, nie potrzebuje adopcji :!: Pytasz już któryś raz z kolei. To robi się już nudne.

To jajka się wykluwają? Nie wiedziałem, co najwyżej larwy z jajek :p

Póki co nie potrzebuje areny, wystarczy probówka/pudełeczko po tic-tacach. I tak prawie wogóle nie będzie wychodzić.

Godziny - różne.
Szukaj na jakiś dróżkach leśnych, chodniki w mieście - tam gdzie są najlepiej widoczne.

Zalecam czytanie Bazy

Re: chyba Formica fusca

: śr 11 sie, 2010
autor: Formik
Malfette pisze: Zalecam czytanie Bazy
Otóż to - w szczególności artykuły o klasztornym wychowie potomstwa oraz FAQ.

Re: chyba Formica fusca

: śr 11 sie, 2010
autor: =czarny=
ej czytałem na forum że trzeba jej zacienić formikarium to prawda?
wyłożyłem chusteczką taki drewniany pojemnik włożyłem ją tam razem z formikarium i zamknąłem żeby miała cień i położyłem to za ramką ze zdjęciem

Re: chyba Formica fusca

: śr 11 sie, 2010
autor: Malfette
Można, nie trzeba. Światło niepokoi mrówki do tego nieprzyzwyczajone, co może być przyczyną nieskładania jajek.
To samo z drganiami.

Edit: Co żeś taki napalony, do mrówek trzeba mieć cierpliwość :)
Edit2: A co do gatunku przekonasz się jak będą robo, chyba, że dasz jakieś lepsze zdjęcie :wink:

Re: chyba Formica fusca

: czw 12 sie, 2010
autor: Umbramen
Za bardzo ja nękasz pewnie dlatego nie czerwi... ze zdjęcia można wywnioskować ze to królowa klasztorna. Nie znasz gatunku swojej królowej, złapałeś robotnice co do których gatunku tez pewnie nie jesteś pewien i chcesz je adoptować!? Proszę poczytaj trochę na ten temat, bo zrobisz krzywdę mrówce i sobie ...

Przełożyłeś mrówkę do nowego pojemnika a dobrze jej było w tic-tacu, zniosła by jaja kilka godzin po złapaniu ale twoja nadgorliwość jej na to nie pozwoliła. Chcesz łapać kolejne "rasy" mrówek, a nic o nich nie wiesz, to jest ciut "nieodpowiedzialne".

Dla pewności:TA MRÓWKA NIE POTRZEBUJE ADOPCJI!

Re: chyba Formica fusca

: czw 12 sie, 2010
autor: Formik
Umbramen pisze:Za bardzo ja nękasz pewnie dlatego nie czerwi... ze zdjęcia można wywnioskować ze to królowa klasztorna. Nie znasz gatunku swojej królowej, złapałeś robotnice co do których gatunku tez pewnie nie jesteś pewien i chcesz je adoptować!? Proszę poczytaj trochę na ten temat, bo zrobisz krzywdę mrówce i sobie ...

Przełożyłeś mrówkę do nowego pojemnika a dobrze jej było w tic-tacu, zniosła by jaja kilka godzin po złapaniu ale twoja nadgorliwość jej na to nie pozwoliła. Chcesz łapać kolejne "rasy" mrówek, a nic o nich nie wiesz, to jest ciut "nieodpowiedzialne".

Dla pewności:TA MRÓWKA NIE POTRZEBUJE ADOPCJI!
Podpisuję się pod tym rękami i nogami. Innymi częściami ciała też mogę się podpisać.

Re: chyba Formica fusca

: czw 12 sie, 2010
autor: Malfette
@Umbramen
Moim zdaniem, chodziło mu o to, że miał duże drewniane pudełko, które wyłożył chusteczkami (aby wytłumiało drgania), a pojemniczek po tic-tacach wraz z królową umieścił w tym dużym pudełku, żeby królowa miała cień.
Nie chodziło mu chyba o przeprowadzkę samej królowej, przynajmniej ja to tak zrozumiałem :p

Re: chyba Formica fusca

: czw 12 sie, 2010
autor: =czarny=
No i w wszystko dobrze zrozumiałeś :D .

Mrówki lubią ciepło?Szybciej je wtedy zniosą?

Re: chyba Formica fusca

: czw 12 sie, 2010
autor: Malfette
Narazie nic nie rób już, bo możesz jej zaszkodzić.
Zostaw ją w spokoju, a jajka niedługo powinny się pojawić.
Nie zaglądaj do niej co pięć minut, tak też ją niepokoisz.
Musisz być cierpliwy, nic na siłę.

Re: chyba Formica fusca

: czw 12 sie, 2010
autor: =czarny=
dzisiaj tylko raz do niej zaglądałem rano.Dać jej jednego komara?
Jak będę robi mieszankę to potrzebne jest:
woda
miód
żółtko czy żółtko z białkiem

i coś jeszcze?woda?

czym najlepiej wysypać arenę?
Będę robił bo mi się nudzi.

Re: chyba Formica fusca

: czw 12 sie, 2010
autor: mlody1m
=czarny= pisze:Dać jej jednego komara?
Nie musisz bo ta królowa zakłada kolonię w sposób klasztorny.
=czarny= pisze:Jak będę robi mieszankę to potrzebne jest:
woda
miód
żółtko czy żółtko z białkiem

i coś jeszcze?woda?
Tu masz przygotowania : KLIK, KLIK
=czarny= pisze:czym najlepiej wysypać arenę?
Piaskiem

Re: chyba Formica fusca

: czw 12 sie, 2010
autor: =czarny=
dzięki wam wielkie ;p

Re: chyba Formica fusca

: czw 12 sie, 2010
autor: pawelllQwE
=czarny= pisze:czym najlepiej wysypać arenę?
Ciągnikiem siodłowym wraz z naczepą ;]
Piasek, żwirek - także można wyżej wymienionym sprzętem.

Re: chyba Formica fusca

: czw 12 sie, 2010
autor: =czarny=
Dzisiaj kawałek za moim podwórkiem znalazłem 5 Formica fusca (chyba to ten gatunek) 3 dałem koledze 2 dwie zatrzymałem dla siebe więc mam 3 królowe.

Re: chyba Formica fusca

: ndz 15 sie, 2010
autor: Mentos
To teraz trzymaj je i niech Ci służą dzielnie. Jak w przyszłości najdzie Cię, aby spróbować hodować F.sanquinea to poczwarki będziesz miał w zasięgu ręki.

Re: chyba Formica fusca

: śr 18 sie, 2010
autor: =czarny=
ok.............

Re: chyba Formica fusca

: śr 18 sie, 2010
autor: =czarny=
Chcę zrobić dla moich mrówek coś podobnego do tego http://allegro.pl/item1185232904_mrowis ... rowki.html .Nie wiem jakie wymiary mógłbym zrobić.
Moja mrówka to Formica cinerea.

Jak długo formica cinera nie musi znosić jajek?

Re: chyba Formica fusca

: śr 18 sie, 2010
autor: Schiffer
edutuj posty!

Jak chcesz być pewien tego co złapałeś to daj zdjęcia

Re: chyba Formica fusca

: śr 18 sie, 2010
autor: Mentos
Nie wiem jakie wymiary mógłbym zrobić.
Moja mrówka to Formica cinerea.
Tak na wszelki wypadek znalazłem zdjęcie królowej F.cinerea. Możesz więc porównać czy na pewno masz identyczną królową. To łatwy do rozpoznania gatunek.

Dla takiej mrówki, którą najogólniej nazwałbym dużą i ruchliwą samo gniazdo korkowe może mieć wymiary 200(długość)x200(szerokość)x10(grubość) [mm]. Trzeba jeszcze pamiętać o arenie, która powinna mieć większą/taką samą powierzchnię co gniazdo. Tej wielkości formicarium będzie im służyło długo no ale dobrze się prezentuje już w akwarium, a nie w takiej pudełkowej formie. Jeśli brakuje Ci miejsca, to raczej powszechne zjawisko, to możesz się skusić na takie przybliżone wymiary: 100x90x10 (lub 7). Wszystko zależy od liczebności przyszłej kolonii, materiałów dostępnych do budowy itp. itd.

Na początku gniazdo nie powinno być zbyt obszerne, bo mrówki poczują się przytłoczone ogromem miejsca i zaczną śmiecić. Większość korytarzy powinna być zaślepiona piaskiem. Gdzieś na forum było to już poruszane i tego typu porady na pewno znajdziesz :)

Re: chyba Formica fusca

: śr 18 sie, 2010
autor: =czarny=
dzięki,a patrzałeś na to http://allegro.pl/item1185232904_mrowis ... rowki.html mogę coś takiego podobnego zrobić wymiary np. długość 35cm i szerokość 15 cm.Bo za bardzo nie mam miejsca.