Kilka Wniosków na ten kończący się sezon. Kończący się bo już zaczął się wrzesień, a więc coraz mniej poczwarek u Hurtnic, Formik i reszty Ferajny. W tym roku sprzedałem 2 kolonie kartonówki za 20 zł. Jak zobaczyłem jaką cenę wołają sobie sprzedawcy z sklepów internetowych to mi ręce opadły
Niedługo zacznie się rok akademicki i będzie problem jak zająć się mrówkami Targać je do Rzeszowa czy zostawić pod opieka mamy?
Z gmachówek nie bardzo jestem zadowolony, choć większość drzewotocznych od Arka to podobno maciory, moja ma to gdzieś

. Działalność zawiesiła odkąd wyhodowała sobie robotnice nanitic. Przed tym ugniotła 13 jaj z których są larwy, ale robotnice stwierdziły, że karmić ich nie będą, bo jest ich za dużo w gnieździe

Z lasiusów jestem zadowolony choć nie do końca. L. niger, jak również L.flavus rozwijają się w swoim tempie, natomiast L. mixtus ma tabuny robotnic. Jaja pojawiają się regularnie, larw też by się kilka uzbierało. Co z tego, jak robotnice nie potrafiły otworzyć kokonów robotnic pasożyta i w niejasnych okolicznościach zniknęły. Za radą wyjadaczy zacząłem podgrzewać, ale nie zauważyłem żadnych zmian więc zaprzestałem,a podgrzewałem do 31* przez 2 tygodnie.
Formica lemani też się wysiliła wyhodowała 9 robotnic z czego 1 poczła do identyfikacji i tu żdziwko bo od matki, która wygląda jak lemani wyszły robotnice wyglądające na fusca

. Teraz królowa ogłosiła strajk i kloakę zatkała od 2 miesięcy brak jaj.
Najbardziej Zadowolony jestem z M.scabrinodis Bez przerwy są głodne, i bez przerwy pojawiają się nowe jaja/larwy / poczwarki, a kolonia ma już chyba rok? Oceniam ilość robotnic na ok 200 jak nie więcej. Przydało by się dla nich jakieś formikarium tylko nie wiem jakie

Myślałem nad korkiem, albo balsom. I tak się zastanawiam czy Myrmiki są aby tak ciężkie do odchowania od królowych?
Niedawno znalazłem też królową 4 kropka nie wiem co z tego będzie, królowa kilka razy zniosła po jajku, ale za pewne były troficzne, bo nie ma żadnego śladu po nich. Tyle moich przemyśleń. Jak chcecie to skomentujcie.