Strona 2 z 2
Re: Lasius Flavus
: śr 16 sie, 2006
autor: fasolka
No wreszcie zaczela mi skladac jajeczka

jak mi sie wylegna pierwsze robotnice chcę ją wsadzic do ziemnego formicarium "R". To jest to pionowe, czyli mam zamiast korka wsypac do tego ziemię? :>
pytanko
: pn 28 sie, 2006
autor: M@teusz
W ostatnich dniach na terenie mojego ogrodu po kopczykach flavusa chodzą uskrzydlone królowe i samce... lecz nie ma rójki, kiedy będzie ? W jakieś najbliższe gorące popołudnie? Z tego co wiem, są najbardziej aktywne w dobrze podwyższonej temp.... kiedy więc rójka?
Poprawił Johnbol.
Re: Lasius Flavus
: wt 29 sie, 2006
autor: Albert
Praktycznie to już.. Tylko że Ty nie widzisz jeszcze zapłodnionych samic. Dziekuje!
Re: Lasius Flavus
: wt 29 sie, 2006
autor: M@teusz
Czyli rójka już trwa
, a bezskrzydłe królowe czmychają po moim ogródku?
Poprawił Johnbol.
Re: Lasius Flavus
: wt 29 sie, 2006
autor: Albert
Można i tak
, ale ja ująłbym to inaczej...

Zważ na pogod
ę: jak jest zimno i brzydko nie znajdziesz, jak jest w
_miar
ę ciepło to id
ź szukać.
Poprawił Johnbol.
Re: Lasius Flavus
: wt 29 sie, 2006
autor: ReYc
Powiem szczerze: jak po burzy wychodzi słońce i jest bezwietrznie, to jest duże prawdopodobieństwo znalezienia czegoś.
Re: Lasius Flavus
: śr 30 sie, 2006
autor: M@teusz
reyc pisze:Powiem szczerze: jak po burzy wychodzi słońce i jest bezwietrznie*, to jest duże prawdopodobieństwo znalezienia czegoś.
* Przysłówki z przedrostkiem "bez" piszemy razem. Poprawił Johnbol.
w powietrzu? na trawie?
Re: Lasius Flavus
: śr 30 sie, 2006
autor: Jpu
Może by próba zapłodnienia w warunkach hodowlanych, ale tu było by trzeba dać im polatać a może i nie, któś już tego próbował ??
Re: Lasius Flavus
: śr 30 sie, 2006
autor: M@teusz
ja próbowałem

złapałem kilka skrzydlatych królew
ien i samce, wpuściłem do dosyć sporego sło
ika na dnie wilgotna szmatka
, na górze siatka
, by odparowywało.....nad tym halogenka, niby próbowały latać - podfruwały wszystkie
. Po 3 dniach zaczęły zdychać samce... ale królowe nadal mają skrzydła....teraz czekam na ładną pogodę
, bo w tej chwili leje deszcz od 3 dni i czekam na rójkę flavusa...skrzydlate królewny nadal trzymam w słoju... czakam na naturalną rójkę
Naturalnie poprawił Johnbol.
Re: Lasius Flavus
: śr 30 sie, 2006
autor: dzika_mrowka
Jpu pisze:Może by próba zapłodnienia w warunkach hodowlanych, ale tu było by trzeba dać im polatać a może i nie, któś już tego próbował ??
naturalna rojka polega na tym, ze krolowa leci w gore a samce za nia - ona leci coraz wyzej, zeby dopadly ja tylko te najlepsze i najzdrowsze samce - pozostale, slabsze nie daja rady tak wysoko poleciec i odpadaja z wyscigu.
masz takie wysokie mieszkanie?
Re: Lasius Flavus
: śr 30 sie, 2006
autor: Jpu
Oj to dużo zmienia, aczkolwiek, jak ktoś ma kilkupiętrowe pomieszczenie, niech próbuje. Wiem natomiast, że np. rójka kartonówki odbywa sie na drzewach, samica słabo lata, a raczej nie lata. W imie nauki próbójcie !
(w_końcu w słoiku samiec szybciej dopadnie samice ^^)
Poprawił Johnbol.
Re: Lasius Flavus
: śr 30 sie, 2006
autor: M@teusz
a tak z ciekawości - kiedy kartonówka ma rójkę? gdzie ją spotkam wtedy ?
Re: Lasius Flavus
: śr 30 sie, 2006
autor: Michał Michlewicz
Mi udało się uzyskać (bezowocną ale jednak :P) rójkę w sztucznych warunkach. Leptothorax był w swoim pudełku (gnieździł się w kawałku drewna). Zostawiłem zapaloną lampkę na biurku która była niedaleko tego pudełka. Przez przeźroczyste wieczko widziałem jak królowe i samce kopulowały. Na drugi dzień samce zdechły, a królowe... razem z nimi. Czy to dlatego, że ten gatunek nie jest "kazirodkiem'' ?
Re: Lasius Flavus
: śr 30 sie, 2006
autor: Jpu
No i stało si
ę, teza o niemożno
ści wykonania obalona
. Gratuluj
ę Michale
. Co do kartonówki
, z pewnego zródła wiem
, że niby jeszcze ostatki mo
żna znale
źć, ale pogoda.. szcze
rze wątpie; Dodam jeszcze
, że chów
, a raczej założenie hodowli karton
ówki
, zawiera w sobie troche filozofi
i, poczytaj sobie o tym
http://www.formicarium.pl/open.php?p=ar ... l=4&art=37
Poprawił Johnbol.
Re: Lasius Flavus
: śr 30 sie, 2006
autor: M@teusz
dzięki! ja wciąż czekam na naturalną rójkę flavusa

a tak właściwie to czekam na ładną pogodę bo termin rójki już jest (podobno)... nie myślcie że ja się coś na tym znam, bo mrówkami zainteresowałem się miesiąc tremu,

a tak po za tym to ile ok zapłacę za szkło u przeciętnego szklarza na formi typu R ?

Re: Lasius Flavus
: śr 30 sie, 2006
autor: Jpu
Hmm jak po znajomosci to przedzie ale mysle ze takie ładne formi to moze ksoztowac fortune. ja ostatnio za 2 kawałki 5 x 6 cm z 2 nawierconymi otworami płaciłem 12 zł ! A jak by tak to prównać wielkością, a przy formi jest pzrecież troche kombinowania (nie_wiem czy za to sobie liczą) proponuje isć i sie spytać, z checią bym to usłyszał; jak ebdzie zbyt drogo to juz lepiej znajdz kogos na forum. Są tu ludzie którzy tym handlują.
Z "checiom" się dowiem, gdzie rozdają matury z polskiego, uczniom z taką znajomością zasad ortografii... To oczywiście nie była złośliwość, to czysta ciekawość okraszona sporą dozą zmęczenia. Już nawet nie mam siły poprawiać ogonków, literówek i interpunkcji... Wiem, że niektórzy piszą w pośpiechu, ale ten jest wskazany tylko przy łapaniu pcheł, jedzeniu z jednej miski i biegunce. Dlatego apeluję: poświęćcie trochę czasu, by starannie napisać posta... To NIE BOLI!
Re: Lasius Flavus
: śr 30 sie, 2006
autor: M@teusz
jak będzie kosztowało powyżej 40 zł to zrezygnuję, chcę kupić 10 szkiełek niekoniecznie oszlifowane, a rozmiary różne: od 10/20 do 2/15 nie wiem czy to jest wogóle do kupienie, a z
_drugiej strony ta jak kiedyś chciałem kupić kawałek szkła jakieś 10/40 cm, ta dał mi szklarz za darmo bo uznał że to ścinek

Re: Lasius Flavus
: śr 30 sie, 2006
autor: Jpu
No jak widac są spoko ludzie a są tacy ktorzy wsyztkiego pożałują (u mnie :/). Powodzenia

Re: Lasius Flavus
: śr 30 sie, 2006
autor: dzika_mrowka
ja dzis podjechalem do szklarza i za szklo 3mm, 2 kawalki ok.20cmx45cm + kawalek 20x30cm dalem okragle 10zl
szklo u tego szklarza kosztuje 30zl/m^2 + szlifowanie krawedzi 5zl/mb
w sumie nie wiem czy to duzo czy malo, bo np w akwarystycznym akwarium 29x13x20cm kosztuje 9zl.
jeszcze poszukam hurtowni akwarystycznej - moze male akwaria beda taniutkie, to bedzie wystarczyc wkleic ze 2 szybki, dac pokrywke i formi gotowe

Re: Lasius Flavus
: śr 30 sie, 2006
autor: Jpu
A wie ktoś może jak zdobyć i za ile szkło, gdzie z jednej strony widac druga, a z drugiej niewidac nic?? wiem ze takie są ( glinarze maja ^^)
Re: Lasius Flavus
: śr 30 sie, 2006
autor: fasolka
Czy ktos moglby mi powysylac zdjecia swoich flavusow? wiem, ze zdjecia są na stronie formicarium.pl , ale czy ktos moglby mi je pokazac najlepiej kilka roznych osob zebym mogla porownac z moimi?
Bo mam flavusy, które sa zolte-zolte, jednego ktory jest brazowy i zolte paski ma, i trzeci ktory jest brazowy i ma zolty nalot
Chętnie porozmawiam na gg.
Re: Lasius Flavus
: śr 30 sie, 2006
autor: Jpu
proponuje tobie w google najpierw wzisnac grafika, potem wpisz dokładnie nazwe łacinska, tyle fotek powinno tobie starczyć

Re: Lasius Flavus
: czw 31 sie, 2006
autor: dzika_mrowka
Jpu pisze:A wie ktoś może jak zdobyć i za ile szkło, gdzie z jednej strony widac druga, a z drugiej niewidac nic?? wiem ze takie są ( glinarze maja ^^)
lustro weneckie
http://www.zdobienie.art.pl/lustra.htm
Re: Lasius Flavus
: czw 31 sie, 2006
autor: Jpu
Super ale to musi kosztować choć może nie wkoncu to cienutka wartwa srebra. Wdg mnie (znów teoria) bedzie to idealne dla mrówek dla ktorych stres jest głownym czynnikiem ograniczającym. Mozna by także z takiego lustra wykonać całe formikarium dla Rudnicy, której ponoc nieda sie hodować ponieważ iż ma dorby wzrok a jak ans widzi to tryska kwasem (i niby sie zagazowują).