Nie prawda

. Nie mam gmachówek, ale miałem kiedyś. Teraz nie mam żadnych mrów. W 2012 złapałem królowe
Formica, Camponotus, Manica, Myrmica, Lasius, Temnothorax ale wypuściłem, bo chyba mam za dużo mrówek koło domu i już mi zbrzydły "pospolite" gatunki ( a dla mnie pospolitym gatunkiem jest Manica rubida czy Camponotus ligniperda ). Ale jak wspominam, gdy widziałem Pheidole na Chorwacji, to aż mi ślinka leci

.
Osoba poniżej mieszka w mieście

(
kamiklo, chyba że ty odpowiesz

).