Strona 2 z 3

Re: Camponotus barbaricus dzień po dniu

: wt 29 sty, 2013
autor: lukaszb12999
Flamingo mrówki nie zimuje ponieważ powiedziano mi w sklepie,że nie potrzeba ; )

Re: Camponotus barbaricus dzień po dniu

: wt 29 sty, 2013
autor: Flamingo
Chyba czas trochę zweryfikować Twoje informacje - nie zimuje się gatunków typowo egzotycznych... A, jeśli się nie mylę, Camponotus barbaricus to gatunek europejski - występuje w Hiszpanii (i chyba jeszcze Portugalii), więc, mimo wszystko, zimowaniu podlega - w nieco innych, wyższych temperaturach. Wg. źródeł w naturze hibernują od października do marca w temperaturze od 5-10°C, więc zafunduj im jednak pobyt w lodówce/piwnicy. Powinno pomóc.

Z ciekawości, gdzie te mrówki kupiłeś?

Re: Camponotus barbaricus dzień po dniu

: wt 29 sty, 2013
autor: lukaszb12999
Flamingo w piwnicy odpada bo odrazu by mi je ukradli :D
wsadzę do lodówki,a 0*C może być?

Re: Camponotus barbaricus dzień po dniu

: wt 29 sty, 2013
autor: kamiklo
:o egzotyka w 0 zimować :stun:

Re: Camponotus barbaricus dzień po dniu

: wt 29 sty, 2013
autor: Flamingo
lukaszb12999 pisze:Flamingo w piwnicy odpada bo odrazu by mi je ukradli :D
wsadzę do lodówki,a 0*C może być?
Na moje oko 0*C to za mało - w ich naturalnym środowisku nie ma takich siarczystych zim jak u nas. No i nie wolno ich zamrozić! Kup sobie termometr, taki najprostszy okienny za 5 złotych, i zmierz temperatury w lodówce. Każda lodówka ma kilka stref chłodzenia, jak znajdziesz miejsce (półkę, szufladę), w której utrzymuje się temperatura 5-10*C, to śmiało je zimuj. Mrówki powinny tam przesiedzieć minimum 3 tygodnie. :)

Re: Camponotus barbaricus dzień po dniu

: wt 29 sty, 2013
autor: Drwal
Ewentualnie przyłóż pudełko kartonowe do okna (otwartą stroną do szyby) w ten sposób będziesz miał w pokoju ciepłe miejsce o znacznie niższej temperaturę (zimna szyba ochłodzi powietrze w pudełko a karton jest dobrym izolatorem więc zapobiegnie nagrzewaniu.) W trakcie zimowania i tak nie powinieneś się mrówkami interesować częściej niż raz na kilka dni.

Re: Camponotus barbaricus dzień po dniu

: czw 31 sty, 2013
autor: Flamingo
lukaszb12999, coś ruszyło w tym temacie? Zimujesz je albo chociaż karmisz czymś innym?

Re: Camponotus barbaricus dzień po dniu

: ndz 03 lut, 2013
autor: lukaszb12999
Flamingo kupiłem im również mączniki tylko jakieś inne.Nazwa nie pisała,ale tam mi w sklepie powiedzieli.Mrówki zjadły go tak ok,30-40mm po kawałeczku brały sobie do środka i jadły.Co do tego zimowania to nie mogę się zdecydować ponieważ kilka osób mi mówi,żebym nie zimował a kilka żebym zimował i nie mogę się zdecydować ;/
Jedyną temperature którą bym im mógł zapewnić to 3*C

Znowu o grzybach piszesz. A tłumaczylismy Ci o co chodzi...

Re: Camponotus barbaricus dzień po dniu

: ndz 10 mar, 2013
autor: lukaszb12999
Wiecie może czy można połączyć Camponotus barbaricus z jakimś innym gatunkiem ?

Re: Camponotus barbaricus dzień po dniu

: pn 11 mar, 2013
autor: kamiklo
Dlaczego chcesz łączyć?

Re: Camponotus barbaricus dzień po dniu

: pn 11 mar, 2013
autor: jaro
Najpierw pisałeś, że masz z nimi ogromne problemy, że królowa nie czerwi (jeśli dobrze pamiętam), a teraz chcesz je łączyć z innym gatunkiem?

Re: Camponotus barbaricus dzień po dniu

: pn 11 mar, 2013
autor: lukaszb12999
jaro a co ma czerwienie królowej do łączenia? :D
Chciałem połączyć po prostu aby coś się więcej działa ;]
Ps.mogą być 2 królowe tego samego gatunku ?

Re: Camponotus barbaricus dzień po dniu

: pn 11 mar, 2013
autor: kamiklo
Gmachówki w większości są monogyniczne.......
Po pierwsze to daj im czas, jedzenie i święty spokój co by się rozwinęły jako tako, w tedy zacznie się dziać nawet bez konkurencji.

Re: Camponotus barbaricus dzień po dniu

: pn 11 mar, 2013
autor: Revan
Chciałem połączyć po prostu aby coś się więcej działa ;]
Jak chcesz żeby się coś działo, to wyślij mi swoje Camponotusy, a ja je połączę z moimi Pheidolami... Naprawdę nie ma sensu łączyć kolonii, która ma problemy z rozwojem.

Re: Camponotus barbaricus dzień po dniu

: pn 11 mar, 2013
autor: lukaszb12999
Sczerze mówiąc myślałem,że to coś pomoże ponieważ to już bedzie niedługo 9miesiąc a żadnej mróweczki mi nie przybyła ;/
Jak kupowałem te mrówki to myślałem,że to trochę inaczej będzie wyglądać z tego co czytałem na różnych forach.
No trudno będę szukać innych rozwiązań,na pewno się nie poddam ;]

Re: Camponotus barbaricus dzień po dniu

: pn 11 mar, 2013
autor: kamiklo
Do gmachówek trzeba mieć cierpliwość....

Re: Camponotus barbaricus dzień po dniu

: wt 12 mar, 2013
autor: geb88
lukaszb12999 pisze: Jak kupowałem te mrówki to myślałem,że to trochę inaczej będzie wyglądać z tego co czytałem na różnych forach.
to znaczy, że mało czytałeś i nie spotkałeś zmasowanych informacji na temat ich "opieszałości" ;)
lukaszb12999 pisze:jaro a co ma czerwienie królowej do łączenia? :D
jak piernik do wiatraka ma mąkę, tak czerwienie do łączenia ma możliwy stres, a on się nie przekłada na "dobrobyt" kolonii.
;)

Re: Camponotus barbaricus dzień po dniu

: wt 12 mar, 2013
autor: lukaszb12999
geb88 pisze:lukaszb12999 napisał(a):
Jak kupowałem te mrówki to myślałem,że to trochę inaczej będzie wyglądać z tego co czytałem na różnych forach.

to znaczy, że mało czytałeś i nie spotkałeś zmasowanych informacji na temat ich "opieszałości"
Nie do końca ponieważ do tej pory nie spotkałem się z informajcą o mrówkach które po roku nie doczekały się żadnego potomstwa.

Re: Camponotus barbaricus dzień po dniu

: wt 12 mar, 2013
autor: Drwal
Słabo szukasz. Bywały nawet takie F. fusca co czekały półtorej roku na robo.

Re: Camponotus barbaricus dzień po dniu

: wt 12 mar, 2013
autor: raste
może pobiję rekord kto wie ;) ale póki co czekam "tylko" 7 miesięcy, żadna z 3 królowych się nie kwapi do składania jaj, i kolonia 3 królowe + 70 robo sobie żyje bez potomstwa od ponad pół roku.

Re: Camponotus barbaricus dzień po dniu

: śr 13 mar, 2013
autor: lukaszb12999
Kilka dni temu nawodniłem formikatium typu T jak mi powiedziano w tym viewtopic.php?f=33&t=5056 wątku.Od tego czasu minęło 3dni,lecz nadal para wodna osadza się na dnie.Myślałem nad wętylatorem jaki ma Marzena,ale niestety nie potrafię ciąć w szkle.Pytanie brzmi-Czy jeżeli dam jakąś kratke w miejscu na podłączeniu rurki to starczy taki wywiew powietrza?.Dzięki za odpowiedzi ;]

Re: Camponotus barbaricus dzień po dniu

: czw 14 mar, 2013
autor: dudek909
Jeżeli dobrze rozumiem , to miałem podobny problem z kompaktem. Naszczęście moje mrówy nie usłyszały jeszcze "wewnętrznej potrzeby korytarzy" i w korku jeszcze nie były. najlepiej daj im jakąś próbówke albo coś gdzie mogą tymczasowo mieszkać i podgrzej i troszke tyłeczki żeby z gniazda się ulotniły. jak to ci się ude, to pozostaje czekać aż woda wyparuje, co może zająć kilka dni, max. tydzień. u mnie były to cztery dni. Mam nadzieję , że choć troche pomogłem :)

Re: Camponotus barbaricus dzień po dniu

: sob 16 mar, 2013
autor: lukaszb12999
Postanowiłem dziś zrobić wentylacje,co o niej myślicie ? :)
Obrazek
A tutaj zdjęcie pary wodnej z którą walcze od 3 dni :D
Obrazek

Re: Camponotus barbaricus dzień po dniu

: sob 16 mar, 2013
autor: raste
Hej,
no profesjonalnie to to nie wygląda ale jeżeli nie zależy Ci zupełnie na kwestii wizualnej to może i będzie spełniało swoją rolę. Jesteś pewien że żadna mrówka nie przeciśnie się pomiędzy szybą a gazą?

Re: Camponotus barbaricus dzień po dniu

: sob 16 mar, 2013
autor: lukaszb12999
Tutaj nie widać,ale ona jest z wszystkich bokow oblkejona przezroczysta taśma wiec nie powinny,ale może jeszcze pomalować ją talkoholem?