Strona 2 z 2
Re: Witam i pytam - M. barbarus
: ndz 20 sty, 2013
autor: patry090
Dostałem razem z formikarium zaślepkę na otwór z wentylacją, przez którą mrówki nie są w stanie przejść. Taki kształt komór jest optymalny jeśli chodzi o pojemność gniazda, czy da się zamówić inny kształt nie mam pojęcia. Największy model kosztuje bodajże 120 zł z przesyłką. Upewnij się, żeby dołożył tą zaślepkę, bo czasem zapomina i trzeba czekać na dosłanie.
Re: Witam i pytam - M. barbarus
: ndz 20 sty, 2013
autor: Marzena
Zadręczę Cię pytaniami-ale mam kolejne

Czy w tym
http://www.antmania.pl/forum/1/download ... &mode=view dla Messor Barbarus proporcja gniazdo-arena jest odpowiednia? Nie powinno być odwrotnie, czy pół na pół? Bo one podobnież aktywne na arenie. Patrzyłam że największe ytongi mają 59x39cm- to już by na parę latek starczyło? Podobnież nie można od razu do dużego-z drugiej strony czytałam też że nie można jak ze 4 mrówki, ale jak się kupuje kolonię 20-30 robotnic to spokojnie sobie poradzą od razu w docelowym?
Re: Witam i pytam - M. barbarus
: ndz 20 sty, 2013
autor: patry090
Największy bloczek z jakiego korzysta Radiss to 60x25 i większych nie ma. Starczyć powinno dla przynajmniej 1000 mrówek, więc w zależności od tempa rozwoju koloni może starczyć na rok albo i na trzy lata - różnie bywa. Podłączenie kolejnych gniazd czy aren, dla dużej koloni nie jest problemem bo w bloczku można zrobić dziurę nawet śrubokrętem. Do takiego formikarium dobrze byłoby wpuścić kolonię z kilkunastoma robotnicami - mniejsze mogłyby mieć problemy.
Re: Witam i pytam - M. barbarus
: ndz 20 sty, 2013
autor: Marzena
O mniejszej niż 20 nawet nie myślę, a o bloczek będę molestować większy bo są i to z 10-12 zł kosztuje i tylko brzegi ściąć
http://allegro.pl/ytong-interio-pp3-0-5 ... 94636.html
Re: Witam i pytam - M. barbarus
: ndz 20 sty, 2013
autor: MarWa
Cześć :>
Początkowo swoją kolonię trzymałam dokładnie w tym formi:
http://www.mrowkoyad.pl/?21,pl_formikar ... ylowe-18x9
Natomiast po półtora roku byłam już zmuszona przeprowadzić do tego:
http://allegro.pl/formikarium-betonowe- ... 44686.html
Obecnie planuję kupić drugie takie samo, jak powyżej i je połączyć - kolonia ma już 2,5 roku i się w nim nie mieści nawet pomimo doskonałego, maksymalnego wykorzystania jego powierzchni (komory są w każdej z czterech ścian gniazda).
Re: Witam i pytam - M. barbarus
: ndz 20 sty, 2013
autor: patry090
Sam byłem zainteresowany większymi bloczkami i z tego co wiem nie ma takiej możliwości

No ale próbuj, może się coś zmieniło.
MarWa, jesteś w stanie zrobić zdjęcia na których widać detale? Chciałbym zobaczyć jak naprawdę wykonane są te formikaria. Bo chociaż co do funkcjonalności zdania nie zmienię, tak może dowiem się, jak jest z dokładnością wykonania.
Re: Witam i pytam - M. barbarus
: ndz 20 sty, 2013
autor: MarWa
Masz na myśli te YTONGowe? Mam średniej jakości zdjęcie, może coś na nim wypatrzysz, proszę:
http://i45.tinypic.com/20zzjm8.jpg
Osobiście jestem wyjątkowo zadowolona z tego formi. No ale to tylko moje zdanie : )
Re: Witam i pytam - M. barbarus
: ndz 20 sty, 2013
autor: Marzena
No właśnie też wcześniej myślałam o akwariowym. Na blogu raddisa też barbarusy są w gnieździe pionowym, tylko ziemnym. Teraz to się już nigdy nie zdecyduję

Pewnie najlepiej się przekonam jak już będę mieć. W poziomym niby jest dostęp do gniazda lepszy-ale co za różnica w sumie skoro żeby cokolwiek gniazdo reanimować to i tak mrówki trzeba przenieść
MarWa, a tam jest cały pustak w środku czy tylko plastry po ściankach? Malutkie w ogóle te formikaria
Jak tak dalej pójdzie to sama jakieś z pomocą męża zrobię- połączenie patentów

Re: Witam i pytam - M. barbarus
: ndz 20 sty, 2013
autor: patry090
Niby cztery ściany akwarium są wyłożone komorami, ale w rzeczywistości miejsca jest bardzo mało. Zawsze widać tylko część gniazda. Ja nadal kupiłbym Radissowe, ale wybór należy do Ciebie

Ew. na sam początek wybierz coś małego, potem kolonia będzie większa i będzie w stanie zasiedlić większe formikarium. Będziesz też już umieć się nimi zajmować i będziesz wiedzieć czego potrzebujesz.
Re: Witam i pytam - M. barbarus
: ndz 20 sty, 2013
autor: Marzena
To ładuj aparat i zrób mi zdjęcie jak wygląda takie radissowe zasiedlone

Mąż powiedział- kup mrówki- będzie ciekawie a prosto- a tu tydzień siedzę i coraz więcej kwestii nierozwiązanych

No a jeśli w kompaktowe wrzucić otwór wentylacyjny w górnej szybie to przy wymiarach 50x30cm z czego 20x30cm gniazdo i 30x30cm arena to takie byłoby ok?
http://allegro.pl/mrowisko-formicarium- ... 69581.html
Re: Witam i pytam - M. barbarus
: pn 21 sty, 2013
autor: raste
patry090 pisze:Niby cztery ściany akwarium są wyłożone komorami, ale w rzeczywistości miejsca jest bardzo mało. Zawsze widać tylko część gniazda. Ja nadal kupiłbym Radissowe, ale wybór należy do Ciebie
hmm powiem szczerze że sam mam takie formikaria 4 i jeżeli chodzi o liczbę komór to w stosunku do miejsca na arenie jest ich bardzo dużo. Nie wyobrażam sobie bardziej efektywnego wykorzystania tego niewielkiego akwarium jeżeli chodzi o liczbę komór. Mi osobiście w tych formikariach nie bardzo leży to nawadnianie bo jakoś nie potrafię się wstrzelić i albo mam wrażenie że jest sucho a jak trochę wody wleję to mam wrażenie że wszystko pływa ale to pewnie kwestia przyzwyczajenia.
MarWa pisze:Masz na myśli te YTONGowe? Mam średniej jakości zdjęcie, może coś na nim wypatrzysz, proszę:
http://i45.tinypic.com/20zzjm8.jpg
Osobiście jestem wyjątkowo zadowolona z tego formi. No ale to tylko moje zdanie : )
a to aktualne zdjęcie? w sumie sporo tych mrów tam chodzi ale jeszcze są zupełnie puste komory, myślisz że już jest konieczność powiększania "powierzchni mieszkalnej"? Tak trochę się zastanawiam bo pisałaś w innym poście że kupisz drugie takie samo i postawisz obok, masz jakiś dobry patent na ich połączenie? Bo mi do głowy przychodzi tylko wiercenie w szkle...
/Używamy opcji edytuj
Re: Witam i pytam - M. barbarus
: pn 21 sty, 2013
autor: patry090
Chodziło mi o to, że komory w bloczku są słabo rozmieszczone - może naturalnie, ale na pewno można było miejsca dla mrówek więcej załatwić... Niektóre komory są bardzo małe. Nawadnianie na pewno nie jest w tym modelu wygodne. Sam miałem spytać czy rzeczywiście jest już potrzeba łączenia nowych modułów.
Re: Witam i pytam - M. barbarus
: pn 21 sty, 2013
autor: raste
patry090 pisze:Chodziło mi o to, że komory w bloczku są słabo rozmieszczone - może naturalnie, ale na pewno można było miejsca dla mrówek więcej załatwić...
To fakt, tylko tak jak wspomniałem dla mnie osobiście w takim formikarium i tak jest nieodpowiedni stosunek gniazdo/arena, takie formikarium idealnie by się sprawdziło dla mrówek typu l.flavus albo innych mało aktywnych mrówek. Dlatego wydaje mi się że rozwiązanie z takim nieregularnym rozmieszczeniem komór jest ok bo jak dla mnie wygląda to fajnie a robienie na siłę większej ilości komór nie ma większego sensu. Ja jednak wolę takie bardziej 'naturalne' komory a nie szablonowy bloczek robiony pod linijke.
Re: Witam i pytam - M. barbarus
: pn 21 sty, 2013
autor: MarWa
raste pisze:a to aktualne zdjęcie? w sumie sporo tych mrów tam chodzi ale jeszcze są zupełnie puste komory, myślisz że już jest konieczność powiększania "powierzchni mieszkalnej"? Tak trochę się zastanawiam bo pisałaś w innym poście że kupisz drugie takie samo i postawisz obok, masz jakiś dobry patent na ich połączenie? Bo mi do głowy przychodzi tylko wiercenie w szkle...
Jest to zdjęcie sprzed paru miesięcy - w tej chwili wszystkie komory są zawalone.
Odnośnie połączenia, to mam 'genialny' pomysł: zdjąć jedną szybkę z węższego boku, zdjąć odpowiadającą jej szybkę w drugim formi i... połączyć. Nie powinno być to specjalnie trudne. A jeśli takie się okaże - trzeba będzie bawić się w wiercenie...
Re: Witam i pytam - M. barbarus
: pn 21 sty, 2013
autor: raste
Jeżeli dobrze rozumiem to chcesz wyciąć boczne szyby i dwa formikaria ze sobą po prostu skleić?
Re: Witam i pytam - M. barbarus
: pn 21 sty, 2013
autor: MarWa
No raczej nie inaczej :>
Re: Witam i pytam - M. barbarus
: pn 21 sty, 2013
autor: patry090
No raczej łatwe to nie będzie.
Re: Witam i pytam - M. barbarus
: wt 22 sty, 2013
autor: raste
Hej
No to wg mnie nie będzie to takie proste, już piszę dlaczego:
1. Mam cztery formikaria tego typu i każde z nich ma nieco inny rozmiar, różnice co prawda nie są duże po jakieś 5-8mm ale przy sklejaniu dwóch będziesz potrzebowała idealnie takich samych wymiarów, upewnij się u sprzedającego uda Ci się zamówić idealnie takie samo formikarium.
2. W jaki sposób chcesz to połączyć? Bo jednak w tym nowym złożonym formikarium będą żyły już mrówki także wszelkiej maści klejenie będzie raczej ryzykowne dla mrówek.
3. Jak chcesz zorganizować przeprowadzkę w momencie gdy jedno formikarium jest zamieszkałe. Przy wycięciu szybki mrówki nie zaczną Ci uciekać?
4. Nawet jeżeli akwaria będą idealnie spasowane to weź pod uwagę to że na połączeniu pomiędzy bloczkami będzie około 7-8mm luzu do którego nie będziesz miała dostępu a mrówki z pewnością go jakoś wykorzystają, trzeba by było pomyśleć o jakimś wypełnieniu tej przerwy.
5. Cała konstrukcja po połączeniu będzie raczej mało stabilna także jakiekolwiek jej przenoszenie będzie związane z ryzykiem rozszczelnienia się, chyba że np od dołu po całej długości przyklei się jakąś szybę lub coś podobnego.
Podsumowując wydaje mi się że takie połączenie będzie niezbyt bezpieczne do wykonania, zwłaszcza że formikarium jest z mrówkami, na pustych akwariach taki zabieg byłoby wykonać znacznie prościej. Wydaje mi się że dużo mniej ryzykowne byłoby jednak wiercenie otworu w szybie i połączenie na zasadzie wężyka.
Re: Witam i pytam - M. barbarus
: wt 22 sty, 2013
autor: MarWa
Ją zią. W moim przypadku będzie to tak:
ad.1. Producent owych formikariów mieszka bardzo blisko mnie (Częstochowa) i jeżeli chodzi o wymiary, będziemy w stałym kontakcie, więc drugie formi powinno być dopasowane jak najdokładniej tylko się da.
ad.2. Nie zamierzam kleić. Cztery paseczki taśmy klejącej załatwią sprawę (wierz lub nie - u mnie to zawsze działa).
ad.3. Paaanie, nie takie rzeczy w Wietnamie - istnieją megaproste sposoby do zastosowania przy takich akcjach. Użyję cienkiej, przezroczystej pleksy bądź czegokolwiek cienkiego, sztywnego i przezroczystego - chyba nie muszę tłumaczyć szczegółów nt. co zamierzam tym zrobić?
ad.4. Nawet jeśli pojawi się taka przerwa, będę mieć na nią wyj*ane :> Niech sobie mrówki w niej robią, co chcą - będą miały chociaż jakieś urozmaicenie.
ad.5. Połączone formikaria nie będą nigdy przenoszone, a jeśli zajdzie potrzeba, wówczas zacznę się martwić i jestem pewna, że coś wymyślę : )
Re: Witam i pytam - M. barbarus
: wt 22 sty, 2013
autor: patry090
Myślałem, ze z wiekiem, (zwłaszcza że razem z nim pojawiają się większe możliwości finansowe) prowizorka zanika, a tu proszę - formikaria na taśmę łączone

Re: Witam i pytam - M. barbarus
: wt 22 sty, 2013
autor: MarWa
No tak, można powiedzieć, że prowizorka, jednak naprawdę zaoszczędzę w ten sposób masę czasu/pracy a i da się zrobić tak, że będzie wyglądało o wiele estetyczniej niż gdybym miała paciać silikonem/klejem (pomijając fakt, że akurat w pacianiu silikonem/klejem mam doświadczenie zerowe, a wręcz na minusie

Chodzi przecież tylko o to (przynajmniej mnie), żeby połączone formikaria się nie przesuwały :>