Strona 3 z 4
Re: Jakiej słuchasz muzyki?
: śr 13 cze, 2007
autor: Albert
Japonskie anime jest wspaniałe!! Polecam Neon Genesis Evangelion (zakręcone jak nie wiem co)- fajne utwory; Love China (czyt. love hina)- zboczone ale jakże anime i to japońskie bez cycków, to nie to samo juz...
Re: Jakiej słuchasz muzyki?
: śr 13 cze, 2007
autor: Emo Prince
Z japońskich anime to preferuję Fullmetal Alchemist i Naruto (ale nie z polskim dubbingiem:P) . Ale też piosenki ze starszych anime, np. Yattaman i Daimos, od brata znam:)
Re: Jakiej słuchasz muzyki?
: śr 13 cze, 2007
autor: cygnus
nom... mam całą serię evangeliona, i jestem w trakcie zasysania Saint Seyia i GTO
osobiście nie przepadam za Naruto.. takie jakieś... no nie wchodzi mi
jeśli chodzi o japońskie piosenki to u mnie grają dosyć często... tak często, że nawet moja mama je polubiła
Jrock dobrze zgrywa się z Final Fantasy... na youtubie jest sporo takich teledysków
Re: Jakiej słuchasz muzyki?
: śr 13 cze, 2007
autor: Albert
Aha i motym z Sailor Moon'a jest dobry

Re: Jakiej słuchasz muzyki?
: śr 13 cze, 2007
autor: Eikichi
GTO rządzi :P Fajna muzyka jest też z Blood+ (a samo anime jeszcze lepsze xDD)
Re: Jakiej słuchasz muzyki?
: śr 13 cze, 2007
autor: Alex
ehh a ja tam wole ,, umc umc umc'' hehe wprawiaja mnie w trans jak ktos juz wspomnial az sie chce zaszalec

Re: Jakiej słuchasz muzyki?
: czw 14 cze, 2007
autor: Eikichi
Ja słucham głównie rocka i Jmusic, ale i jakieś techno czasami.... Choć bardziej wolę transe :P
Re: Jakiej słuchasz muzyki?
: czw 14 cze, 2007
autor: Jeremi
A słyszeliście o takiej teorii, że muzyka techno jakby "cofa w rozwoju, ogłupiewa" ponieważ jest tam rytm głównie mający podstawę na tempie i nic się nie dzieje, a np. muzyka metalowa rozwija już wyobraźnie przez wprowadzanie różnych rytmów, solówek, ciekawego tekstu( nie tyczy się dody,margaryny itp. z Polskich wokalów...) jak np. załóżmy Metallica & Joe Satriani - Instrumental...

Re: Jakiej słuchasz muzyki?
: czw 14 cze, 2007
autor: Albert
techno... bleeee... Osobiście staram się trzymac z daleka od tego "nurtu" i ludzi z nim związanych. No, chyba ze dany osobnik reprezentuje sobą cosik wiecej ciekawego aniżeli tylko miarowe "umc, bumc, srumc"...
Uważam iz techno jest "gatunkiem" "muzyki" dla osób płytkich, nie mających celu w życiu (jak choćby 90% gimnazjalistów i 40% licealistów).
O ile licealiści akceptuja odmienność gustów muzycznych i staraja sie poznawac nowe (znam przypadki "nawrócenia sie" z techno na rock, metal) to w gimnazjum spotkałem sie z gnębieniem "wyjątków", szczególnie na wsi... W gimnazjum byłem fanem rocka, metalu ale "życzliwi" koledzy wypersfadowali mi pewne prawidła i przez 2 lata słuchałem wspaniałego, magnificencjalnego i tak samo płytkiego i durnego jak obecna partia "żądząca" radia rasy eska... tak mi wstyd...
Oczywiście jest to moje zdanie, ja się z nim zgadzam całkowicie (bo w koncu jest MOJE), jesli sie komus nie podoba, moge je zmienic*
*na jeszcze dosadniejsze i restrykcyjne

Re: Jakiej słuchasz muzyki?
: czw 14 cze, 2007
autor: Jeremi
Przyznam się, że tak jak Albert napisał w gimnazjum jest coś w stylu "deptania" odmienności jak chodzi o słuchanie odmiennych rodzajów muzyki*...osobiście zauważyłem, że nikt ze szkoły muzycznej nie słucha techno... nie wiem czy to jest spowodowane pewnym wykształceniem muzycznym, czy pewnym poziomem inteligencji. Ja właśnie żyję w małej wiosce jeszcze i chodzę do gimnazjum w tej samej miejscowości i bardzo się cieszę, że je kończę i nie zamierzam się mazać za tą szkołą, a tym bardziej moją klasą... Mam nadzieję, że chociaż w liceum znajdę grupkę osób o podobnych zainteresowaniach...
*nie tylko innej muzyki, ale też zainteresowań. Zdążyłem nawet doświadczyć tego, że nauczyciele też nie lubią kiedy uczeń ma własne zdanie... ale to taki szczegół.
Re: Jakiej słuchasz muzyki?
: czw 14 cze, 2007
autor: Mrówkolew
Techno to tandeta, która została tak wypromowana, że dobrze się sprzedaje.
Jednak co innego skakać w rytm techno na dyskotece, a co innego się nią emocjonować. Ktoś powiedział, że kicz to sztuka szczęścia. Prosta muzyka do prostych ludzi, bez przesłania, mająca wywołać w nich szczęście. Ten kto słucha techno to albo ktoś bardzo prymitywny, taki co cieszy ryja z byle gówna, albo ktoś kto po prostu cieszy się wszystkim, któremu wystarczy ,,umc, umc, umc", żeby czuć się dobrze.
Geremy pisze:Zdążyłem nawet doświadczyć tego, że nauczyciele też nie lubią kiedy uczeń ma własne zdanie...
Ja odniosłem inne wrażenie

Re: Jakiej słuchasz muzyki?
: czw 14 cze, 2007
autor: Albert
Prostota ludzi "wsiowych" nie ma sobie równych.
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: Wszechswiat i ludzka głupota. Ale co do tego pierwszego to nie jestem pewien"- Albert Einstein
Re: Jakiej słuchasz muzyki?
: czw 14 cze, 2007
autor: Mrówek
Mrówkolew pisze:Ten kto słucha techno to albo ktoś bardzo prymitywny, taki co cieszy ryja z byle gówna, albo ktoś kto po prostu cieszy się wszystkim, któremu wystarczy ,,umc, umc, umc", żeby czuć się dobrze.
Mrówkolew, chyba właśnie za m.in. tego typu rzeczy wyleciałeś z antmanii prawda? Sorry, qwa, ale jak słysze takie pseudo-stwierdzenia, to mnie krew zalewa. Gościu, może ty poprostu jest ograniczony? Wyobraź sobie, że ktoś inny może nie czuć muzyki takiej, jak ty słuchasz i co wtedy? Wyzwiesz go od debili, "prostych ludzi"? Ja nie słucham techno bo go nie lubie, ale nie oceniam z góry innych, tylko dlatego, że im się ta muzyka podoba. Z takimi postami to spierniczaj na jakąś naccjonalistyczną stronkę

Re: Jakiej słuchasz muzyki?
: czw 14 cze, 2007
autor: Goliard
Eh jak jadę na wieś do rodziny, to tam każdy wie, że disco-polo to obciach, ale sorry - spróbuj przy Wagnerze potańczyć z dziewczyną

Re: Jakiej słuchasz muzyki?
: czw 14 cze, 2007
autor: Albert
Po to wymyślono tańce klasyczne, walc i inne

Re: Jakiej słuchasz muzyki?
: czw 14 cze, 2007
autor: Jeremi
Mrówek pisze:Po to wymyślono tańce klasyczne, walc i inne
Tak Albert... ale łatwiej jest się nauczyć "tańca na trzy"( tego na błyskoteki)i tańczyć w metrum parzystym, niż walca, polki, czy poloneza,...
Ja odniosłem inne wrażenie Confused
To miałeś szczęście, albo ja pecha.
Techno faktycznie muzyka jak każda inna, mająca chyba nie mniej zwolenników niż inne nurty. Prawda jest taka, że przeważnie w młodości słuchamy techno, a potem już nie, bo musimy dać mózgowi coś bardziej wartościowego, adekwatnego do ambicji lub wykształcenia...
Jedni nie lubią drugich, a przyczyna jest prosta - nie rozumiemy się.
Re: Jakiej słuchasz muzyki?
: czw 14 cze, 2007
autor: Mrówkolew
Mrówek pisze:Sorry, qwa, ale jak słysze takie pseudo-stwierdzenia, to mnie krew zalewa.
Ehhhh... wystarczy użyć trochę mocniejszych słów żeby kogoś krew zalała :P Ok, ok, jeśli wolisz zamiast ,,gówno" i ,,ryja" może być: ,,kupa" i ,,buzia"
Tekst poprawiony:
Ten kto słucha techna to albo ktoś bardzo prymitywny, taki co cieszy buzie z byle kupy
Mrówek pisze:Mrówkolew, chyba właśnie za m.in. tego typu rzeczy wyleciałeś z antmanii prawda?
Hyhy, mnie się o to nie pytaj. Nie mam pojęcia za co wyleciałem, ale na dzień dzisiejszy bardzo się z tego cieszę i niczego nie żałuję (oprócz tego, że się tam zarejestrowałem)
Mrówek pisze:Gościu, może ty poprostu jest ograniczony?
A może? Sam oceń
Mrówek pisze:Wyobraź sobie, że ktoś inny może nie czuć muzyki takiej, jak ty słuchasz i co wtedy? Wyzwiesz go od debili, "prostych ludzi"?
Ale ja nikogo
nie wyzywam!
Mrówek pisze: Ja nie słucham techno bo go nie lubie, ale nie oceniam z góry innych, tylko dlatego, że im się ta muzyka podoba.
A ja
oceniam i mam do tego święte prawo, takie jak Ty do nie oceniania...
Dodam tylko, że techno słucha mój brat, większość moich przyjaciół i znajomych...
I na tym kończymy. Buziole.
Re: Jakiej słuchasz muzyki?
: czw 14 cze, 2007
autor: Albert
A ja popieram zdanie Mrókolwa! I jestem za nim murem
<zaczynam sie siebie bać, hehe, i dobrze, skończyła sie era "grzecznego Albercika", przybądź Ciemności, mwahahaha, niechaj poleje się krew prostych kmiotków i ziomków z klatek; ostatecznie mogą być dziewice>
Re: Jakiej słuchasz muzyki?
: czw 14 cze, 2007
autor: Jeremi
Mrówkolew pisze:ktoś bardzo prymitywny
Prymitywne to mogą być bakterie, a nie człowiek... Przepraszam bardzo, ale nikt z nas nie ukończył filozofii, psychologii czy AM na wydziale skrzypiec:D ( bynajmniej ja nic nie wiem o tym ), żebyśmy mogli mówić, która muzyka jest zła, a która dobra. Proponuję zostawić w spokoju tych jak to nazwał Mrówkolew prymitywów w spokoju, bo każdy słucha, tańczy i interesuje sie tym, co jest na jego poziomie, a innym nic do tego. Nie wiem, czy ktoś zauważył, ale Alex lubi umc umc więc też Mrówkolew twierdzi, że Alex jest prymitywny lub zadziera ryja z byle gówna?
P.S. Może te prymitywne "wsioki" potrafią rozróżnić trzmiela, od królowej zwykłej osy i nie mieć przy tym żadnej matury, liceum, a jedynie zawodówkę.
Re: Jakiej słuchasz muzyki?
: czw 14 cze, 2007
autor: Albert
Ale Alex ma 13 a Mrówkolew 18 lat

Re: Jakiej słuchasz muzyki?
: czw 14 cze, 2007
autor: Jeremi
Przez to, że ma 13 lat jest prymitywem? Ja sądzę, że 18 lat mimo wszystko nie daje możliwości obrażania kogokolwiek...
Re: Jakiej słuchasz muzyki?
: czw 14 cze, 2007
autor: Albert
Jak widzisz, Mrówkolew nie napisał ze "Alex to prymityw". 13 lat to za mało aby wyrobic sobie gust muzyczny. Zapewne usłyszał to u kolegów i przyjał jak gąbka. Młody umysł łatwo sie poddaje. Mozna to nazwac swego rodzaju prymitywnościa (nieznajomością innych gatunków). Mając 18 lat ma sie juz jakieś rozeznanie na ten temat. Bynajmniej lepsze a niżeli 13-latek.
Re: Jakiej słuchasz muzyki?
: czw 14 cze, 2007
autor: cygnus
Dobrze więc może oby dwie strony wyłożą swoje argumenty za i przeciw daną muzyką... ale bez żadnych zbędnych komentarzy czy ubliżania
ja osobiście jestem jak najbardziej przeciw techno .... takie głupie upcu..ucpy trochę brzmi jak prymitywne tam-tamy neandertalczyków... cofa w rozwoju(moim zdaniem), nie ma żadnego przekazu... naprawdę o ile w piosenkach metalowych występują piosenki z przesłaniem i bez przesłania(np. Kat i jego Czarne zastępy) o tyle w techno nie spotkałem się jeszcze z żadnym przesłaniem co najwyżej "jazda" czy "lick my ass" ...
Re: Jakiej słuchasz muzyki?
: czw 14 cze, 2007
autor: Albert
cygnus pisze:"jazda" czy "lick my ass"
Albo takie "put your hands up in the air" wachlowane dobre 3 minuty. Ke tu przesłanie znaleźć? Porfawor, ale to jest gniot do potęgi n-tej, jakem Antstain.
Re: Jakiej słuchasz muzyki?
: czw 14 cze, 2007
autor: Alex