Strona 3 z 4

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: śr 19 sie, 2009
autor: dexter688
Dobra :D , Wysłałem do ciebie PW z podobnym pytaniem to już nie musisz odpowiadać :D

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: czw 20 sie, 2009
autor: Formik
To jest Lasius flavus.

Na cholerę wrzucasz królowej pierwsze lepsze robotnice, zamiast trochę poczytać?

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: ndz 23 sie, 2009
autor: dexter688
Wczoraj złapałem jeszcze trzy królowe flavusów. Dwie z braku probówki wsadziłem do słoików. Jutro będę miał probówki. Przy koloni w słoiku mógłbym mieć problem z przeprowadzeniem mrów do formi, a więc czy mógłbym jutro przełożyć królowe do probówek czy lepiej zostawić je w słoikach??

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: ndz 23 sie, 2009
autor: Scytal
spokojnie możesz je jutro przeprowadzić, daj im tylko na wszelki wypadek trochę wilgotnej waty do tych słoików

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: wt 22 wrz, 2009
autor: dexter688
Kiedy powinienem je zacząć karmić? Dopiero jak się robo wyklują czy już teraz? Na razie jedna królowa flavusków złożyła pakiecik jaj i wczoraj wylęgły się larwy.

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: wt 22 wrz, 2009
autor: Harnaś
dexter688 pisze:Kiedy powinienem je zacząć karmić? Dopiero jak się robo wyklują czy już teraz?
Lepiej już teraz. Zapewne gdy królowa posili się trochę to pierwsze pokolenie będzie bardziej liczne i robotnice będą większych rozmiarów. Jeżeli nie zje podanego posiłku to oczywiście nic nie szkodzi to królowa klasztorna w naturze nie potrzebuje dokarmiania. :wink:

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: wt 22 wrz, 2009
autor: dexter688
Z tego co wyczytałem w POMOCY królowa sama odchowa pierwsze mrówki przy czym może zjeść część jaj. Czyli na razie nie podejmować żadnych działań? :)

[ Dodano: Wto 22 Wrz, 2009 ]
Dzięki. (Miało to być uzupełnienie do mojej poprzedniej wypowiedzi, ale mnie wyprzedziłeś :D )

[ Dodano: Wto 22 Wrz, 2009 ]
Co jej podawać mieszankę standard? Czy można sam miodek? Chociaż pewnie lepiej mieszankę bo, zawiera białko.

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: wt 22 wrz, 2009
autor: BartTP
Nakarm je, bo przecież wygrzebałeś je z ziemi. Rójka była jakiś czas temu, na pewno złożyły jaja, które przepadły, gdy je wyjąłeś z ich norek. Powtórzę: NAKARM koniecznie!!! I karm co kilka dni.

[ Dodano: Wto 22 Wrz, 2009 ]
...tylko z głową, żebyś nie zapaćkał miksturą całej próbówki, co może się skończyć np. "zakonserwowaniem" jaj i larw w tej miksturze...

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: wt 22 wrz, 2009
autor: dexter688
Okey, okey. Już się biorę do roboty. :D

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: wt 22 wrz, 2009
autor: Harnaś
BartTP pisze:tylko z głową, żebyś nie zapaćkał miksturą całej próbówki,
Dlatego najlepiej jest podawać na "talerzykach". Dobra jest folia aluminiowa. :wink:

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: śr 23 wrz, 2009
autor: dexter688
Nic nie zapaćkałem :D Królowa nie jest zainteresowana pokarmem. Jak długo mieszanka może być w próbówce?

PS: Druga królowa złożyła jajka :D . Nie wiedziałem że tak ładnie będzie wszystko szło i ich troszkę za dużo nałapałem. :)

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: śr 23 wrz, 2009
autor: Volxon
dexter688 pisze:Nie wiedziałem że tak ładnie będzie wszystko szło i ich troszkę za dużo nałapałem
Przysłowie "co za dużo to niezdrowo" w kwestii mrówek się nie sprawdza. :naglowie: Moja mieszanka jest już kilka dni a dalej mrówki ją piją :lol:

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: śr 04 lis, 2009
autor: dexter688
Muszę przyznać ci rację. Jedna królowa ( ta pierwsza ) wykitowała :D . Wcześniej pisalem o dwóch królowych które wsadziłem do słoików. Nie przeniosłem ich do próbówek bo wbiły się pod watę i warstewkę piasku, który nie wiem po jaką cholerę im dałem. Jedyne co u nich teraz widzę to poczwarki czy kokony, u jednej jest ich 5 czy 6. Pierwsze jajka złożyła 23 września, czyli jakieś miesiąc i dwa tygodnie temu. Po jakim czasie wyklują się pierwsze robo??

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: czw 05 lis, 2009
autor: cupi
dexter688 pisze:Pierwsze jajka złożyła 23 września, czyli jakieś miesiąc i dwa tygodnie temu. Po jakim czasie wyklują się pierwsze robo??
Takie pytania były wałkowane milion razy. Poszukaj, albo poczytaj FAQ bo zamknę temat.

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: śr 11 lis, 2009
autor: dexter688
Tydzień nie minął a moje mrówki dały mi odpowiedż na pytanie.

Dzisiaj "wykluły" się pierwsze robotnice :D Są jeszcze prawie białe :D

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: pn 16 lis, 2009
autor: dexter688
No ale kiedyś mrówki trzeba będzie przeprowadzić a przy koloni w słoiku to nie taka prosta sprawa. Czytałem że można przeprowadzić mrówki z probówki do probówki przez podniesienie temperatury w probówce docelowej. Czy w przypadku mojej kolonii zdałoby to egzamin??

PS. Oczywiście chodzi o przeprowadzenie ze słoika do probówki :D.

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: wt 17 lis, 2009
autor: Orn
Może, choć nie musi. Im więcej robotnic i im więcej poczwarek tym większe prawdopodobieństwo, że się to uda w ciągu jednego dnia....Jak dokładnie wygląda to gniazdo w słoiku? Tam jest ziemia? Może nie trzeba przeprowadzać.

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: wt 17 lis, 2009
autor: dexter688
Na dnie słoika leży jakieś 1,5 czy 2 cm piasku. Królowa zakopała się tam już pierwszego dnia po włożeniu, siedzi tam i ma się dobrze. Komora gniazdowa przylega do szyby (dlatego też widać co się tam dzieje). Dno słoika jest, można by, rzec wypukłą soczewką. Najwięcej piasku leży właśnie tuż przy ściankach słoika. Co tu więcej opisywać. Chyba żeby dodać rozmiary: średnica 5cm, wysokość 12cm.

Jakakolwiek próba wyciągnięcia piasku razem z mrówkami odpada :p
Wydaje mi się że jedynym rozwiązaniem jest: walnąć im do środka wężyk który będzie wychodził do próbówki lub na arenę formi. Gdyby przeszły do próbówki to problem z głowy. Tylko czy typowo ziemne mrówki będą chciały opuścić piasek w sloiku i łazić wężykiem 12 cm w górę i potem 12 cm w dół. Jak popatrzę na ich rozmiary to wydaje mi się że to dla nich nie lada wyzwanie.

Orn pisze:Może nie trzeba przeprowadzać
Czy chodzi ci o to aby zostały tam na wieki wieków aż zdechną? Bo nie do końca rozumiem. :| :D

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: wt 17 lis, 2009
autor: Orn
Zrozumiałem, że chcesz przeprowadzić przed zimowaniem. Pomyślałem, że może słoik okaże się całkiem dobry na czas zimowania, ale już wiem, że się nie nadaje. W przypadku tak małej ilości robotnic, to faktycznie daleko, ale wcale nie musisz tak tego robić. Wystarczy, że wybierzesz zbędny piasek (jeśli suchy, to się będzie dobrze kleić do kawałka wilgotnej waty) i stopniowo powolutku obrócisz słoik na bok, tak, żeby królowa była cały czas w najniższym punkcie. Jak już przechylisz prawie do poziomu(nie musi być poziom, byle królowa mogła swobodnie iść), to zabezpiecz górę słoika kawałkiem rajstopy z niewielkim otworkiem, w który na siłę wciśniesz probówkę z utwierdzoną krótką rurką(możesz ją uszczelnić w probówce watą . Czekaj aż piasek całkiem wyschnie. Niech schnie sam, wtedy w przypadku, gdyby gdzieś obsypywał się piasek, to będą niewielkie ilości, szybko usuwane przez robotnice.
Obrazek

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: wt 17 lis, 2009
autor: dexter688
Piasek jest wilgotny. Myślę że nie rozsypie się podczas przechylania słoika, wilgoć dosyć dobrze łączy ziarna piasku.

Wielkie dzięki za radę :D

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: śr 18 lis, 2009
autor: Orn
Nie ma za co. Nadmiar piasku wybierz i tak jeśli chcesz czekać aż wyschnie.

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: śr 18 lis, 2009
autor: dexter688
Poczekam kilka dni aż wykluje się jeszcze kilka robo. Bo narazie jakoś ich tak maławo :)

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: sob 05 gru, 2009
autor: dexter688
No powoli przymierzam się do przeprowadzki. Ale na antmani LOCUTUS powiadomił mnie o innym sposobie przeprowadzki. Tutaj czytałem żeby podgrzać probówkę, On powiedział mi aby przegrzać i naświetlić słoik a mrówy pójdą do próbówki.

No i co radzicie zrobić?

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: ndz 06 gru, 2009
autor:
Radzę nie przegrzać tylko delikatnie i stopniowo nagrzewać miejsce wyprowadzki i jednocześnie zapewnić normalne warunki w nowym miejscu..

Re: Pierwsze kroki zielonego - potrzebna pomoc

: ndz 06 gru, 2009
autor: dexter688
Okey. Właśnie coś takiego mi radził tylko innymi słowami :)