Przedostatni wpis w tym sezonie.
Wszystkie kolonie wylądowały na ganku z temperaturą 12* jako przygotowanie przed lodówką, kilka będę musiał jeszcze przeprowadzić, ale o tym w ostatnim wpisie przed zimowaniem

Oczywiście z wścieklicami jak zawsze ta sama śpiewka, zamiast skupić się ładnie w gnieździe spora ilość robotnic wyszło na arenę, nie wiem po jakiego.
Jeszcze spróbuje podsumować sezon który raczej był dość kiepski.
Kwiecień rójka gmachówki zwodniczej i tyle. Liczyłem na królową, wścieklicy dorodnej nie widziałem.
Maj podobnie jak wyżej widziałem tylko rójkę gmachówki drzewotocznej i tyle.
Czerwiec w czerwcu połapałem kilka królowych hurtnicy wstydliwej to mogę uznać za +.
Lipiec i sierpień praktyki i przegapiona główna rójka nigerów *-* nie wiem jak to zrobiłem.
wrzesień przygotowania do końca sezonu.
Straciłem w tym roku C.ligniperdus, 2x L. niger

, Musiałem wywalić L.flavus bo się zawszawiły.
a plus to odchowałem M.sabuleti
Oceniając całościowo to rok taki se...