Strona 1 z 1

JUPIIII

: czw 15 wrz, 2005
autor: malusia21
tak wiec własnie moja nowa królowa jest juz na dole w formicarium...Ale nie ukrywam ze te mrówki to maja niezłego swira..jak zdechła stara królowa to nie dosc ze sie opiekowały jej "zwłokami" to nawet jak odpdła juz jej głowa to wyrzuciły "głowę" na smietnik a reszta dlalej była kultowana...teraz juz niestety wyladował i jej tułow na smietniiku a jej miejsce zajęła nowa piekna królewna...Przeprowadzka nie była prosta bo te mórwki albo sie zagotowały na smierc albo uciekały nie tam gdzie 3eba zeby je wypłoszyc z komory a wsadzic nowe, co sie umordowałam to moje...w kazdym razie dzieki wszytskim za pomoc ...szczególnie komuś kto podarował mi mrówkĘ (dzieki:*)ja również i tym co pomogli w inny sposób.Dzieki :lol: chłopaki

Re: JUPIIII

: czw 15 wrz, 2005
autor: PIOTR
Gratulacje :)
A ja 3h temu dopiero, dowiedziałem się oco w tym wszystkim chodziło :D:D:D
Formicarium rzeczywiście pochodziło odemnie, tyle, że gatunek zasiedlający je, to była Formica fusca a nie Lasius niger ;P
Czekałem na to formicarium, aby zrobić podmianę,co prawda w zupełnie inny sposób - miała tam wylądować królowa F.sanquinea i "stare" robotnice miałyby dalszą rację bytu.
No cóż, ktoś za mnie zajął się tematem, spox - podziękuj Mu również i w moim imieniu ;)

Re: JUPIIII

: pt 16 wrz, 2005
autor: malusia21
Wkażdym razie dziekuje Piotr za pomoc, mam nadzieje ze długo jeszcze pożyje moja mrówka, ale gdyby stało sie inaczej napewno skorzystam z Twojego doświadczenia i Twojej wiedzy oraz pomocy jeżeli takowej mi udzielisz....jeszcze raz dzieki:)