Strona 1 z 1

Formica polyctena - krolowa i zakladanie kolonii

: śr 16 maja, 2007
autor: DAAMOOK
Wczoraj znalazłem na chodniku królowe.
Po pobieżnej, ale wnikliwej analizie galerii :roll: okazało się że mam Formica polyctena.

Niestety forum ani google nie przyniosły informacji jak ona zakłada kolonię? Klasztornie czy poprzez wnikniecie do jakiejś innej Formic'y??

Re: Formica polyctena - krolowa i zakladanie kolonii

: śr 16 maja, 2007
autor: Dominik
Poprzez pasożytnictwo czasowe, zajrzyj tu. Może też wniknąć do własnego gniazdo lub założyć nowe gniazdo przez podział kolonii.
Daamook, musisz się śpieszyć, sama nie pożyje zbyt długo.

Re: Formica polyctena - krolowa i zakladanie kolonii

: śr 16 maja, 2007
autor: Mrówkolew
Puki nie masz robotnic najlepiej daj jej troche miodu, a następnie wsadź ją do lodówki, w takim stanie może żyć długo.

Re: Formica polyctena - krolowa i zakladanie kolonii

: czw 17 maja, 2007
autor: Jeremi
Jeśli masz dwie to póki co, wsadź do lodówy obydwie, później jedną kolonię zahibernujesz.

Re: Formica polyctena - krolowa i zakladanie kolonii

: sob 19 maja, 2007
autor: DAAMOOK
Królowa posiedziała 1 dzień w lodówce.
Dziś byłem na działce i z lasku obok pozyskałem 30 robotnic F.polyctena.
Ot przyznaje się nie pomyślałem i zebrane robotnice miałem w zamkniętym pudełku. Zagazowała się cześć z nich. :? Cale szczęście zostało przy życiu przynajmniej 14 sztuk robotnic.
Wrzuciłem je formikarium królowej - a dokładniej na arenę. W tym czasie wejście do próbówki było zamknięte i zostało otwarte dopiero gdy robotnice się uspokoiły.

Po 10 minutach jedna z ogromnych robotnic znalazła królową, ale nie było walki, pogłaskały się tylko i już zgodnie podzieliły się jedzeniem.
Teraz - 9h później - królowa jest otoczona robotnicami, więc mniemam że adopcja się udała.
Chociaż nie ma co się cieszyć, bo dopóki nie zobacze nowych robotnic nie ma sukcesu.

Re: Formica polyctena - krolowa i zakladanie kolonii

: sob 19 maja, 2007
autor: Tommygun
Ja właśnie też sobie przyniosłem robotnice kopcówki i teraz się chłodzą... F. fusca, które do tej pory były z królową F. sp (kopcowa) się "zepsuły"... :?
Mam nadzieję, że i mnie się uda ;)