Strona 1 z 1
ciekawe formi
: pt 01 cze, 2007
autor: dzika_mrowka
Re: ciekawe formi
: pt 01 cze, 2007
autor: gn
Nie sądzę, żeby to było formikarium. Mrówki zostały wrzucone do środka (mała komora w dnie naczynia) i zasypane piaskiem. Budowały te korytarze przy ściance bo tak im wygodniej. To samo byłoby gdybyś nasypał do plastikowej butelki piasku i wrzucił tam kilkanaście mrówek.
Re: ciekawe formi
: pt 01 cze, 2007
autor: Rudzielec
Fajne!

Re: ciekawe formi
: pt 01 cze, 2007
autor: dzika_mrowka
gn pisze:Nie sądzę, żeby to było formikarium. Mrówki zostały wrzucone do środka (mała komora w dnie naczynia) i zasypane piaskiem. Budowały te korytarze przy ściance bo tak im wygodniej. To samo byłoby gdybyś nasypał do plastikowej butelki piasku i wrzucił tam kilkanaście mrówek.
imho wykombinowalem jak to mozna zrobic, zeby bylo formi - po prostu zrobic odlew gipsowy srodka, pozniej zeszlifowac ten odlew o kilka mm.
po wlozeniu i wsypaniu piasku mamy cienkie warstwy piasku, w ktorych mrowki moga sobie kopac.
pozostaje tylko kwestia jakiejs areny
Re: ciekawe formi
: pt 01 cze, 2007
autor: Albert
fajne fajne... mozna uzyc klosza szklanego a w nim wywiercic dziurke i wystawic to na arene jako "I" lub gipsarium.
Re: ciekawe formi
: pt 01 cze, 2007
autor: gn
Wiesz zamiast skrobać gips lepiej wyłożyć czymś to naczynie i nalać gipsu.
Niewielka kolonia pierwomrówki łagodnej kopała mi w podobny sposób w formikarium z przezroczystego plastiku (w tym małym pudełku po
Ferrero
Rosche).
Używając gipsu, piasku i ziemi dwóch pudełek po tikatakach zbudowałem dość dziwne formikarium ziemne w taki sposób:
Pudełka po tiktakach z mchem i odrobiną ziemi w środku (oraz mrówkami) wstawiłem do środka. Przysypałem ziemią tak aby utworzyć warstwę grubości pudełek. Zrobiłem kilka dziur w tej warstwie i wlałem do nich gęstego gipsu oraz nieco na warstwę ziemi i tak aby gips opierał się również na pudełkach. Całość przysypałem kilkumilimetrową warstwą suchego piasku tak abym mógł otworzyć pudełka z mrówkami i żeby nie "zagipsowały się". Parę dni później dorobiłem kolejne cienkie warstwy ziemi a na końcu samego już piasku z otworami na gipsowe podpory dla klejnych poziomów. Całość zajęła nieco ponad 1/3 objętości pudełka. Gips szybko zastygł i utworzył twarde gipsowe płyty pod którymi mrówki mogą drążyć korytarze. Królowej nie widuję ale larwy i poczwarki mogę obserwować od spodu (chociaż widoczność jest słaba). Przy ściankach gips jest tylko w kilku miejscach i widzę właśnie jak mrówki budują sobie korytarze. Gipsowa konstrukcja w środku pełni funkcję ochronną przed zapadaniem się ziemi. Mrówki radzą sobie bez problemów. Powierzchnia zewnętrzna jest ładnie usypana piaskiem zmieszanym z ziemią - idealnie wygląda to tak samo jak chodnikowe płaskie kopce. Gdy przybędzie mrówek wstawię całość do większego formikarium - areny.
Możesz też po prostu wsypać warstwę piasku, delikatnie dodać gipsu i robić to na gotowo.