Strona 1 z 1

Wakacje- obóz na polu

: pt 01 cze, 2007
autor: Rudzielec
Niedługo będą wakacje :D Jak to zawsze co roku, rozbijam sobie namiocik na łące przy domku i co dziennie idę tam spać. Szczególnie lubię ekstremalne warunki(deszcz, silny wiatr) , ale rok temu przez dach zaczęła przechodzić woda :lol: Czy zna ktoś na to jakiś sposób*?

* Może by tak przysłonić namiot jakąś folią? A co z odparowywaniem wody?
Od razu mówię, że ni chcę kupować nowego namiotu :mrgreen:

Re: Wakacje- obóz na polu

: pt 01 cze, 2007
autor: Albert
Wystarczy tylko kupic tropik nowy :D ewentualnie kupic kawałek tego materiału i zaszyc otwór :D

Namioty sa cudowne!! Polecam spanie bez spiwora a tylko na nim!! Bez przykrycia!! I pamiętaj o skarpetkach!!!

Re: Wakacje- obóz na polu

: pt 01 cze, 2007
autor: Rudzielec
Ach! Już nie mogę się doczekać wakacji :D W zeszłym roku zabrałem pod namiot nawet kuchenkę turystyczną :twisted:

Re: Wakacje- obóz na polu

: pt 01 cze, 2007
autor: Albert
Ja mam Campinusa Igloo 4 osobowego. Kupili go rodzice jeszcze za komuny!! (podobno)

Jeee

Ps: Można z namiotem w góry jechać? Konkretnie w Tatry?(jeszczem nie był a mam zamiar)

Re: Wakacje- obóz na polu

: pt 01 cze, 2007
autor: Mrówkolew
Nad ranem woda się skrapla i jest zimno, więc nigdy sam, bez płci przeciwnej, nie śpię w namiocie :)

Re: Wakacje- obóz na polu

: pt 01 cze, 2007
autor: Albert
Samemu najlepiej!! Nikt Ci nie marudzi że "pająk!! AAA weź go!!!" i nikt nie zabiera śpiwora pod pretekstem "bo u ciebie cieplej"...

Re: Wakacje- obóz na polu

: sob 02 cze, 2007
autor: Rudzielec
acha dzięki za pomoc :D

Re: Wakacje- obóz na polu

: sob 02 cze, 2007
autor: Rudzielec
Kiedyś spałem w namiocie z siostrą. W nocy przyszedł kot i zaczął się ocierać i mruczeć :mrgreen: Siostra uciekła.... :wink: :wink: :wink:

Re: Wakacje- obóz na polu

: ndz 03 cze, 2007
autor: geb88
to w apteczce zabierac ze sobem koty ..

Re: Wakacje- obóz na polu

: ndz 03 cze, 2007
autor: Rudzielec
Żadne koty nie zabierałem :mrgreen: Sam przyszedł :)